MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Rowery miejskie w Lublinie uziemione, a hulajnogi i skutery jeżdżą

Sławomir Skomra
Sławomir Skomra
Nie można korzystać ze stacji Lubelskiego Roweru Miejskiego, ale każdy może wypożyczyć hulajnogę lub elektryczny skuter. Prawo tego nie zabrania. - Jesteśmy alternatywą dla transportu publicznego – mówi przedstawicielka firmy.

Jedną z naszych czytelniczek zaintrygował widok elektrycznych hulajnóg na lubelskich chodnikach. - Jak to możliwe? Jeśli przez koronawirusa nie można wypożyczyć roweru miejskiego, to czy można wypożyczyć hulajnogę? - zastanawia się.

Można. W rozporządzeniu ministra transportu jest mowa o obostrzeniach dotyczących rowerów miejskich, a o hulajnogach czy skuterach nie ma tam ani słowa.

- Działamy w pełni legalnie nie łamiąc żadnych przepisów

– zapewnia Monika Chróścicka-Wnętrzak, reprezentująca firmę BlinkeeCity w mediach. To operator jednego z systemów obecnych w Lublinie. Oferuje hulajnogi elektryczne i skutery elektryczne na wynajem.

Zapewnia, że od początku tegorocznej obecności pojazdów na ulicach, są one wielokrotnie czyszczone i dezynfekowane, a korzystanie z nich jest bezpieczne. - Władze trzech miast w Polsce zwróciły się do nas z prośbą o zawieszenie na ich terenie naszej usługi, i przystaliśmy na to. Jednak większość z miast nie zgłaszało nam takich propozycji – dodaje Chróścicka-Wnętrzak.

Jak na razie liczba wypożyczeń sprzętu jest dużo mniejsza niż w ubiegłym roku (choć firma nie podaje konkretnych danych), ale na ulicach Lublina można spotkać zarówno osoby na wypożyczonych hulajnogach jak i na skuterach. BlinkeeCity ma nadzieję, że teraz – wraz z odmrażaniem gospodarki – klientów przybędzie.

-

Bo nasze pojazdy to alternatywa dla transportu publicznego. Ludzie wracają do pracy, a obostrzenia obowiązujące w komunikacji pozostają.

Nie wszyscy w takim razie zmieszczą się do miejskich autobusów, a nasze pojazdy pomogą im dotrzeć do pracy – tłumaczy przedstawicielka firmy i przypomina, że na takie rozwiązanie stawiają już państwa zachodnie. We Włoszech np. Państwo dopłaca 250 euro do zakupu hulajnogi.

- Rozmawiamy też z kilkoma firmami o wykupieniu abonamentów dla ich pracowników – dodaje Chróścińska-Wnętrzak.

od 7 lat
Wideo

Od dzisiaj kierowcy Ubera i Bolta muszą mieć polskie prawo jazdy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski