Ruch Chorzów - Górnik Łęczna 1:1. Remis na zakończenie...

    Ruch Chorzów - Górnik Łęczna 1:1. Remis na zakończenie piłkarskiego roku (ZDJĘCIA)

    KK

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Górnik Łęczna podzielił się punktami z Ruchem Chorzów
    1/28
    przejdź do galerii

    Górnik Łęczna podzielił się punktami z Ruchem Chorzów ©Arkadiusz Gola/Polskapresse

    W ostatnim meczu pierwszej części sezonu 2018/19 w II lidze, Górnik Łęczna podzielił się punktami na wyjeździe z Ruchem Chorzów. Teraz podopiecznych trenera Franciszka Smudy czeka przerwa w rozgrywkach, która zakończy się na początku marca przyszłego roku.
    W pierwszej połowie starcia w Chorzowie nie padły żadne gole, choć obie drużyny miały swoje sytuacje bramkowe. Jako pierwsi bliscy objęcia prowadzenia byli gospodarze, jednak w 21. minucie Tomasz Midzierski wybił z linii bramkowej strzał Jakuba Kowalskiego.

    W odpowiedzi na kąśliwe uderzenie z dystansu zdecydował się pomocnik zielono-czarnych Tomasz Tymosiak, lecz futbolówka przeleciała tuż nad poprzeczką bramki Ruchu. Z dalszej odległości swoich sił próbował również Mohamed Essam, ale również niecelnie.

    Strzał zza pola karnego przyniósł natomiast powodzenie chorzowianom. W 54. minucie, efektownym uderzeniem z ponad 20 metrów na listę strzelców wpisał się Michał Walski i było 1:0.

    Niedługo potem łęcznianie mieli szansę na wyrównanie. Najpierw, oko w oko z Kamilem Lechem stanął Paweł Wojciechowski, ale z tego pojedynku górą wyszedł bramkarz miejscowych. Chwilę później, golkiper "Niebieskich" miał sporo problemów ze strzałem z dystansu Patryka Szysza i wybił je przed siebie. Dobijać głową próbował Essam, ale zabrakło mu precyzji.

    Od momentu straty gola, "Górnicy" mocno naciskali na rywali, osiągnęli przewagę w posiadaniu piłki i dążyli do remisu. Dopięli swego w 78. minucie, gdy po strzale Piotra Rogali piłka odbiła się od poprzeczki, a następnie od pleców Lecha i wpadła do siatki.

    Więcej bramek w tej konfrontacji już nie padło i drużyny musiały zadowolić się podziałem punktów. Dla łęcznian był to już siódmy remis w trakcie trwającego sezonu i czwarty z rzędu mecz bez porażki. Kolejne ligowe zmagania czekają zielono-czarnych wiosną 2019 roku.

    Ruch Chorzów - Górnik Łęczna 1:1 (0:0)
    Bramki: Walski 54 - Lech 78 (samobójcza)

    Ruch: Lech – Podgórski, Duriska, Kulejewski, Miahkow, Obst, Urbańczyk, Kowalski (82 Mandrysz), Walski, Bogusz, Majewski (68 Balicki). Trener: Marek Wleciałowski

    Górnik: Rojek - Zagórski, Midzierski, Rogala, Pajnowski (64 Szewczyk), Pisarczuk, Tymosiak, Sasin, Szysz, Essam (84 Dzięgielewski), Wojciechowski. Trener: Franciszek Smuda

    Żółte kartki: Podgórski - Tymosiak, Sasin Pajnowski, Szewczyk

    Sędziował: Marcin Szrek (Kielce)

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Górnik ,powinien wrócić do 1 ligi ale jest słaby

    piotr (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Najgorzej nie jest ,ale wzmocnienia zostną? zobaczymy

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    miszcz !!!!!!!!!!!!!!!!

    Jasio 66 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    MISZCZ od siedmiu boleści poza połową dolnej części tabeli II LIGI !!!!! Jak was zwyczajnie nie wstyd !!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Gratulacje dla Górnika

    kibic (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1



    Dwa punkty do awansu i na wiosne przyjazd czołówki Widzew ,Radomiak,Elana ,ale trudne Stalowa Wola ,Bełchatów ,Olimpia Grudziądz ?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo