Ruch Narodowy oburzony wyrokami sądów. Chodzi o zadymę podczas Marszu Równości w Lublinie

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Konferencja prasowa Ruchu Narodowego odbyła się w piątek przed Sądem Okręgowym w Lublinie
Konferencja prasowa Ruchu Narodowego odbyła się w piątek przed Sądem Okręgowym w Lublinie Ruch Narodowy/mat. nadesłane
Blisko 30 osób oskarżonych o złamanie prawa podczas kontrmanifestacji przeciwników Marszu Równości w Lublinie skorzystało z pomocy prawnej Ruchu Narodowego. Sprawy dotyczą wydarzeń sprzed dwóch lat. Dwie osoby zostały ukarane więzieniem. - To skandal - przekonują politycy RN.

Pierwszy Marsz Równości przeszedł przez Lublin w październiku 2018 r. Był parokrotnie blokowany przez przeciwników i narodowców. W stronę uczestników i policjantów leciały butelki, kamienie i wyzwiska. Po zdarzeniu zatrzymano kilkadziesiąt osób.

Ruch Narodowy udzielił pomocy prawnej blisko 30 osobom oskarżonym o złamanie prawa podczas kontrmanifestacji. Większość spraw skończyło się uniewinnieniem. Dwie osoby zostały ukarane bezwzględnym więzieniem za udział w nielegalnym zbiegowisku.

– Zasądzanie za protesty przeciwko tęczowym paradom 2-3 miesięcy bezwzględnego więzienia, bez możliwości zamiany tego na jakąkolwiek inną formę jest po prostu czymś oburzającym – przekonuje Robert Winnicki, poseł Ruchu Narodowego.

Polityk uważa, że takie rozstrzygnięcia w przypadku, kiedy poważni przestępcy dostają wyroki w zawieszeniu jest skandalem. Zdaniem posła sędziowie są „skrajnie upolitycznieni”, „wydają polityczne i ideologiczne wyroki”. – Żądamy sprawiedliwości, żądamy zaprzestania prześladowań politycznych i ideologicznych w lubelskich sądach – domaga się Winnicki.

– To nie była pokojowa kontrmanifestacja. To była seria wybryków chuligańskich, których uczestnicy rzucali kamieniami i butelkami w funkcjonariuszy policji i osoby idące w legalnej manifestacji – tak zdarzenia sprzed dwóch lat wspomina Bart Staszewski, organizator Marszu Równości w Lublinie.

– Wyroki skazujące zapadają późno, ale to i tak pozytywny znak. Mam nadzieję, że będą przestrogą dla innych, żeby nie przerywali legalnych manifestacji i nie atakowali ludzi – zastrzega Staszewski.

Zamieszki podczas Marszu Równości w 2018 r. Zobacz wideo:

Internetowa grupa wsparcia
W tym roku, ze względu na zagrożenie związane z pandemią, Marsz Równości w Lublinie nie odbył się. Ostatnio organizatorzy powołali grupę wsparcia dla osób LGBT+ z województwa lubelskiego. Prowadzi ją psycholożka Paula Chmielewska.

„Posiada doświadczenie w pracy z osobami, które doświadczyły/doświadczają dyskryminacji, przemocy ze względu na tożsamość seksualną oraz płciową, doświadczyły/doświadczają trudności w zaakceptowaniu swojej tożsamości seksualnej lub płciowej” - czytamy na stronie Marszu Równości.

Ze względów epidemiologicznych spotkania będą odbywały się online. Z grupą można się skontaktować za pośrednictwem facebookowego profilu Marszu Równości w Lublinie. Udział jest bezpłatny.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie