Rusza rekrutacja do pracy w szpitalu tymczasowym. Potrzeba kilkuset osób

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
Pixabay/zdj. ilustracyjne
Wojewoda pilnie poszukuje osób gotowych do podjęcia pracy w szpitalu tymczasowym w Lublinie dla pacjentów chorych na covid-19. Jakie są warunki zatrudnienia?

Poszukiwane są przede wszystkim osoby z wykształceniem medycznym i doświadczeniem zawodowym w systemie ochrony zdrowia. W szczególności chodzi o lekarzy specjalistów lub lekarzy kończących szkolenie specjalistyczne w takich dziedzinach jak m.in. anestezjologia i intensywna terapii, choroby wewnętrzne, medycyna ratunkowa, chirurgia. Do pracy potrzebny jest również personel pielęgniarski. - W sumie będzie to z pewnością około 500 osób. W tej chwili precyzyjnie nie podam konkretnych liczb, bo jest to ustalane jeszcze przez pełnomocników ds. medycznych - odpowiada Lech Sprawka, wojewoda lubelski.

Rozpocząć pracę w szpitalu będzie można w dwóch trybach: w ramach skierowań do pracy (dla personelu pracującego obecnie w innych miejscach) lub poprzez zwykłą umowę o pracę (dotyczy to kadry medycznej spoza systemu np. studenci, emeryci). Jaka pensja będzie obowiązywać biały personel pracujący w szpitalu tymczasowym z osobami zakażonymi? Aktualnie osobie skierowanej do pracy przy zwalczaniu epidemii przysługuje wynagrodzenie w wysokości nie niższej niż 150 proc. przeciętnego wynagrodzenia zasadniczego przewidzianego na danym stanowisku pracy. - Kiedy ustawa covidowska zostanie podpisana przez prezydenta, planowane jest podwyższenie pensji personelu medycznego skierowanego przez wojewodę do 200 proc. - mówi Lech Sprawka.

Oznacza to, że pracownicy szpitala tymczasowego ze skierowań wojewody będą zarabiać dwa razy więcej niż teraz. Te zmiany mają też objąć personel, który obecnie już pracuje na oddziałach zakaźnych, bo w tej chwili nie mogą liczyć na ten dodatek covidowy ze względu na to, że nie zostali skierowani do pracy przez wojewodę.

Zgłoszenia osób chętnych, a także pytania należy kierować na adres mailowy: szpitaltymczasowy@lublin.uw.gov.pl lub dzwoniąc pod nr tel. 81 307 96 90 w godzinach 7.30–15.30. Czy będzie zainteresowanie? - Staramy się rozpropagować informacje na temat naboru do szpitala tymczasowego. Myślę, że chętne się znajdą. Jednak równocześnie zabraknie ich na oddziałach, gdzie dotychczas pracowały. Trzeba zaznaczyć, że te 200 proc. pensji dotyczy tylko osób, które dostaną skierowanie do pracy od wojewody. Poza tym, ze względu na obecne różnice w zarobkach między pielęgniarkami ze szpitali oraz tych pracujących w DPS-ach, wolelibyśmy jednakowe wynagrodzenia dla wszystkich pielęgniarek, bo tym samym jedne będą zarabiać więcej, a drugie mniej za tę samą pracę w szpitalu tymczasowym - zwraca uwagę Bernarda Machniak, przewodnicząca związku zawodowego pielęgniarek na Lubelszczyźnie.

Szpital tymczasowy powstaje w Targach Lublin i ma być gotowy w ciągu miesiąca. Na 10 tys. metrów kwadratowych znajdzie się około 500 łóżek. - Planujemy tam dwa oddziały: oddział intensywnej terapii, który będzie dysponował 80 stanowiskami intensywnej terapii oraz oddział chorób zakaźnych na ok. 400-480 łóżek. Ten obszerny oddział podzielimy na 10 mniejszych pododdziałów, które będą miały swoich koordynatorów. Stąd też będzie potrzeba dużej liczby personelu medycznego: pielęgniarek, ratowników medycznych i lekarzy specjalistów, jak też osób w trakcie specjalizacji - wyjaśnia dr n. med. Beata Gawelska, dyrektor SPSK1 w Lublinie.

Czytaj także

Bezsenność. Jak sobie z nią radzić? #ZROZUM

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.