Rzecznik Zakładów Azotowych zniszczył myśliwską ambonę?

Aleksandra Dunajska
Zdjęcia, na których widać jak Grzegorz Kulik, rzecznik prasowy Zakładów Azotowych " Puławy", popycha stojącą w lesie myśliwską ambonę, w poniedziałek trafiły do naszej redakcji. Koło łowieckie nie wyklucza, że sprawę zgłosi na policję.

Do widocznego na zdjęciach zdarzenia miało dojść w sąsiedztwie ZA, na drodze zwanej Wrzosowa. Tak przynajmniej twierdzą związkowcy z Azotów, którzy przesłali nam fotografie. Jak podkreślali w mailu znaleźli je na portalu społecznościowym.
Grzegorz Kulik nie chciał rozmawiać o sprawie. - Zdjęcia dotyczą sfery prywatnej mojego życia więc wolałbym ich nie komentować - podkreślił tylko. Dodał, że w sieci nie opublikował ich sam ale też nie zdradził, kto zrobił fotografie i zamieścił je w Internecie.

Wszystko wskazuje jednak na to, że rzecznik Zakładów będzie musiał się z zajścia wytłumaczyć. - Takie przypadki zwykle kierujemy na policję i tak pewnie będzie i tym razem. Zazwyczaj nie udaje się co prawda wykryć sprawcy ale tym razem mamy zdjęcia. Postawienie nowej ambony to koszt co najmniej tysiąca złotych - podkreśla Andrzej Oleksa, prezes Koła Łowieckiego nr 91 Azotrop w Puławach. I dodaje, że z przypadki niszczenia urządzeń myśliwych nie należą do rzadkości. - Najczęściej jeśli kogoś złapiemy na gorącym uczynku, tłumaczy, że jest z Partii Zielonych i w ten sposób sprzeciwia się łowiectwu. Ale trzeba pamiętać, że ambony są wykorzystywane nie tylko do celów łowieckich ale też do walki z kłusownictwem bo z takiego miejsca łatwo wypatrzyć, kiedy ktoś łamie prawo - zaznacza Oleksa.

Czy także rzecznik ZA jest ekologiem i przewrócenie ambony było wyrazem antymyśliwskiej aktywności? Wskazywałby na to podpis "Silny rzecznik Zakładów Azotowych jest Eko", którym, zdaniem związkowców, miały być opatrzone zdjęcia znajdujące się w sieci. Także na to pytanie Grzegorz Kulik nie chciał odpowiedzieć.

Wojciech Pokora, który przesłał zdjęcia do mediów, jest członkiem Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego ZA Puławy. Związek przez kilka miesięcy był w sporze zbiorowym z władzami puławskich ZA. - To nie ma związku. Zgłosiliśmy sprawę bo ten pan niszczył własności Koła Azotrop, do którego należą także pracownicy Zakładów. To nie stawiamy rzecznika w złym świetle, bo to nie my robiliśmy mu zdjęcie. My tylko znaleźliśmy je w Internecie - podkreśla Pokora.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 68

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Filip
Panie Grzegorzu gratuluję i dziękuję. Sam w tym roku obaliłem 7 ambon. Redukujmy bydło strzelające do zwierzątek. Pozdrawiam.
X
Xxx
Co żona mu dojebala to musiał się wyladowac tylko na rzeczy która jest martwa jak jego umysł lal choć na miasto jak jesteś taki kozak drewno nie oda
F
Foto
"Przewróciło się niech leży cały luksus polega na tym
że nie muszę go podnosić będę się potykał czasem
będę się czasem potykał ale nie muszę sprzątać...."
F
Foto
"Przewróciło się niech leży cały luksus polega na tym
że nie muszę go podnosić będę się potykał czasem
będę się czasem potykał ale nie muszę sprzątać...."
M
Milosnik przyrody
Ambony to obiekty budowlane i czy elicie mysliwskiej sie to podoba czy nie stoja na polach nie zgodnie z prawem.Polecam .Wyrok Sa w Lublinie.z 2007 roku
K
Kania
Dodam też, że trzeba redukować liczbe osobników by było mniej spałowania i zgryzania oraz by utrzymać równowagę w lesie.
k
k
ekooszołomie się nie odzywaj mięso w sklepach się różni od tego upolowanego może pomys za nim oszołomie coś napiszesz
j
janek
synu, wypowiadasz się w temacie o którym nie masz bladego pojęcia. zwierzęta których mięso kupujesz w sklepie cierpią o wiele bardziej niż te upolowane w lesie (chwila cierpienia po oddaniu strzału). Zastanów się i nie grzesz więcej.
G
Gość
Brawo ,sam zrobiłbym to samo .Mięso kupuje się w sklepie ,więc po co mordować w lesie ,a poto ,aby zaspokoić potrzebę widoku krwi ,aby zadawać ból i zabijać .Duży plus za tę akcję .
m
marucha
Dyscyplinarka z pracy panstwowej, przeciez taki niezrownowazony psyhicznie typ nie moze zajmowac odpowiedzialnego stanowiska wchodzac umyslnie w konflikt z prawem karnym.
h
hunter
fotokomurka zrobila fotki lewakowi, sprawa dla prokuratora , powinien odpowiadac za wszystkie zniszczone ambony w calym obwodzie.
a
anty
Szkoda że na ambonie nie było żadnego myśliwego-mordercy. Załatwiłby 2 rzeczy za jednym razem.
m
mysliwy z zachodu
DEBIL i tyle sprawa kwalifikuje sie do kk

Prawo łowieckie.
[jednolity tekst Dz.U. 2005 Nr 127 poz. 1066]

Rozdział 10

Przepisy karne
Art. 51. 1. Kto:
1) strzela do zwierzyny w odległości mniejszej niż 500 m od miejsca zebrań publicznych w czasie ich trwania lub w odległości mniejszej niż 100 m od zabudowań mieszkalnych,
2) wybiera jaja, pisklęta, niszczy gniazda ptaków łownych lub niszczy ich legowiska,
3) przetrzymuje zwierzynę bez odpowiedniego zezwolenia,
4) niszczy nory i legowiska zwierząt łownych,
5) niszczy urządzenia łowieckie wybiera karmę lub sól z lizawek,
6) poluje, nie posiadając przy sobie wymaganych dokumentów,
7) wbrew przepisom art. 42b ust. 2 nie dokonuje wymaganych wpisów w upoważnieniu do wykonywania polowania indywidualnego,

- podlega karze grzywny.
s
sorys
kutas
J
Japa
To sie jakos leczy?
Dodaj ogłoszenie