S17. Korek w Kołbieli zniknie z mapy. Ruszyła budowa obwodnicy

Artur Jurkowski
GDDKiA
Pod koniec 2019 r. kierowcy pojadą obwodnicą Kołbieli. Tym samym zniknie największa zmora kierowców na trasie Lublin - Warszawa.

- Rozpoczynamy realizację inwestycji, na którą od wielu lat z utęsknieniem czekali kierowcy podróżujący pomiędzy Warszawą i Lublinem, a także omijający stolicę w drodze na wschód. Dzięki nowej drodze S17 już za nieco ponad dwa lata w przeszłość odejdą korki na sławnym rondzie w Kołbieli, a podróż z Warszawy do Lublina stanie się przyjemnością - podkreślał Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury.

W czwartek w Kołbieli wbito symboliczną łopatę pod budowę obwodnicy tej miejscowości.

- Mieszkańcy wschodnich regionów Polski mają prawo, by przemieszczać się bezpiecznymi, komfortowymi drogami. Te inwestycje, które realizujemy, zapewniają, że tak się stanie przekonywał Adamczyk.

Trasa wokół Kołbieli to fragment przyszłej trasy S17 łączącej Lublin z Warszawą. Obwodnica będzie miała 8,7 km długości. Zlikwiduje „drogowe wąskie gardło” na przecięciu się dróg krajowych nr 17 i 50. Powstanie po zachodniej stronie obecnej „siedemnastki”. Prace wykonuje firma Strabag. Koszt - 225,5 mln zł.

- Kierowcy pojadą obwodnicą przed końcem 2019 r., przy czym będą na początku korzystali tylko z jednej nitki trasy, po której ruch będzie się odbywał w obu kierunkach - zapowiedział Krzysztof Nalewajko, rzecznik lubelskiego oddziału GDDKiA.

- Całkowite udostępnienie odcinka kierowcom nastąpi nieco później w związku z koniecznością wprowadzenia zmian w projekcie węzła Kołbiel, który został dostosowany do docelowego dwujezdniowego przekroju drogi krajowej nr 50. Obecnie prowadzone są rozmowy z wykonawcą, dotyczące aneksu do umowy - poinformowało na swojej stronie internetowej Ministerstwo Infrastruktury.

Obwodnica Kołbieli to ostatni z odcinków, na który została podzielona budowa trasy ekspresowej Lublin - Warszawa, a gdzie ruszyły prace.

Wybudowanych ma być łącznie 95 km nowej „siedemnastki”. Koszt to prawie 3,2 mld zł (roboty drogowe 2,4 mld zł, a reszta odszkodowanie za grunty). Inwestycja jest podzielona na siedem odcinków, dwa z nich znajdują się na terenie woj. lubelskiego.

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lk
jadą prosto do Zakrętu.
o
obserwator
To, że politycy przed wyborami robią propagandę to normalne. Ale że dziennikarze powtarzają bezmyślnie tą propagandę to już nie jest normalne, bo fakty są takie, że budowa trwa od kilku miesięcy a nie dopiero się zaczęła
G
Gość
to my mieszkańcy wymusiliśmy protestami. Budowali tylko tranzyt dla Niemiec, zachód-wschód i to było dla nich najważniejsze. Dobrze że już nie ma tej partii przy władzy, bo zgodnie z ich powiedzeniem polska wschodnia do CHDiKP. To tyle dla przypomnienia piewcom tej partii-dyskutantom. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
v
vikary
Człowieku zmień temat. Chruszczow który chciał włączyć do Ukrainy twój Chełm już zszedł do krainy Wielkich Łowów. Lecz się bo cię Putin przygarnie...
g
gd
Przetarg na budowę tego odcinka był rozstrzygnięty w grudniu 2015. Rozpoczęcie inwestycji ze względu na zmiany projektowe zostało opóźnione i prace rozpoczęły się w maju 2018. Ale można sobie przypisać wszystko (tak samo jak huczne otwarcie przez PiS odcinka S 12 koło Puław). Ciemny lud wszystko kupi i będzie na cudotwórców głosował.
A
Art
Ja pierdolę czym tu się chwalić w Polsce jest wiele zakorkowanych miejscowości
G
Gość
Pytaliśmy i dlatego przegrali wybory . Dlatego powinniśmy również pytać teraz rządzących, patrzeć co robią i obiecują i niech się nie zasłaniają platformą tylko barią za robotę.
t
taki jeden
Jest - Hończyc, powinno być - Gończyc.
t
taki jeden
Wielki korek z Kołbieli nie zniknie ale na lata 2019-2021 zostanie przertransferowany w ogromny zator w Zakręcie. Wielokrotnie zwiększy się przepustowość odcinka Lublin - węzeł Lubelska przy zachowaniu dotychczasowej przepustowości ostatniego odcinka do Zakrętu. A to oznacza, że do Zakrętu dojedzie w krótszych odstępach dużo większa liczba aut. Tak więc od 2019 w Zakręcie zsumują się małe i duże kolejki z Żyrzyna, Moszczanki, Hończyc, Kołbieli, Wiązownej i Zakrętu. Będzie fajnie. Sukces jednak będzie - koniec korka w Kołbieli.
C
Chełmianin N
Matle telewizji! Gdzie Lubelszczyzny w Polsce znajduje! Jest Lubelski!
ł
łunja
zostanie w kraju
d
dvd
Owszem. Ale pisowski przygłupi elektorat ma wierzyć, że to zasługa obecnego rządu.
M
M
pis opoznil budowę Kołbieli na wiele miesięcy. droga będzie ale pod koniec 2020 roku.
O
Olo
A PO nie pytasz się gdzie są drogi, które miały być na Euro2012?
k
kierowca
Nie ma szans, aby odcinki Garwolin-Warszawa zbudować do końca 2019. Ale skoro pisowcy się podkładają to trzeba zapamiętać i pytać w kampanii wyborczej 2019 dlaczego ekspresówka nie jest wybudowana aż do Warszawy
Dodaj ogłoszenie