S17. W czerwcu zostaną oddane nowe odcinki . A w sierpniu dojedziemy trasą do Garwolina (ZDJĘCIA)

DH
Budowa nowych odcinków trasy S17 Lublin - Warszawa. DH
Droga ekspresowa S17 w sierpniu sięgnie z Lublina aż do końca obwodnicy Garwolina. Nowe odcinki zostaną oddane już w czerwcu. Lubelski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad pochwalił się postępami prac na trasie.

Roboty na powstającej drodze ekspresowej S17 postępują bez zakłóceń. Najbliżej ukończenia jest odcinek od węzła Kurów Zachód do węzła Skrudki.

To ponad 13 kilometrowy fragment realizowany przez firmę Mota-Engil Central Europe. Koszt jego wykonania wynosi 270 mln zł. Właśnie na nim ruch zostanie otworzony już za dwa miesiące.

– Prace są na ostatnim etapie. Nawierzchnia betonowa została już ukończona. Do wykonania zostały jeszcze tylko ostatnie odcinki z mas bitumicznych – wyjaśnia Krzysztof Horodecki z Mota-Engil CE.

Ciekawostka: aby wylać tę drogę, wykonawca musiał użyć aż 280 tys. metrów kwadratowych betonu o grubości 29 cm (w tym 5 cm tzw. warstwy ścieralnej).

Następna w kolejce jest część trasy budowana przez firmę PORR. Samochody wyjadą na nią w sierpniu. Chodzi o odcinek rozpoczynający się na węźle Skrudki i biegnący obok miasta Ryki do granicy województw: lubelskiego i mazowieckiego.

To najtrudniejszy geologicznie teren budowy na powstającej S17. Prowadzi przez rzeczne doliny, m.in. rzeki Wieprz i ciągnie się przez ponad 20 kilometrów.

– Na chwilę obecną wykonaliśmy ok. 50% nawierzchni betonowej. Na budowie codziennie pracuje kilkaset osób, prace trwają 24 godziny na dobę – zdradza Adrian Madej z firmy PORR. Koszt robót na tym odcinku to 610 mln zł.

Co dalej? Również w czerwcu oddany do użytku zostanie fragment „ekspresówki” łączący obwodnicę Garwolina z granicą województw, ale od strony województw (węzeł Trojanów). Co to oznacza dla „szarego kierowcy”?

– Już w sierpniu wjeżdżając na trasę w Lublinie na wysokości Alei Kompozytorów Polskich, będziemy mogli bez przeszkód przejechać nią aż do końca obwodnicy Garwolina – mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik GDDKiA w Lublinie.

Szybką „dwupasmówką” pokonamy więc już ponad dwie trzecie drogi do stolicy. Prace są już prowadzone na ostatnich kilkudziesięciu kilometrach, od obwodnicy Garwolina aż do węzła Lubelska.

Odcinek do obwodnicy Kołbieli (13 km, koszt 290 mln zł) firma Budimex planuje oddać w do końca 2019 roku.

W drugim kwartale 2020 roku powstać ma obwodnica Kołbieli (9 km, 225 mln zł). Wykonawca, konsorcjum firm Strabag i Strabag Infrastruktura Południa chwali się, że być może w niektórych miejscach odcinkiem tym pojedziemy jeszcze w tym roku.

To samo konsorcjum pracuje nad trasą od obwodnicy Kołbieli do węzła Lubelska. Roboty mają zostać sfinalizowane do końca roku (15 km, 370 mln zł). Węzeł Lubelska wykonuje firma PORR. 3,5-kilometrowy fragment, wart 190 mln zł, zakończony zostanie do końca 2020 roku.

Finalizacja całej drogi S17 planowana jest na drugi kwartał 2021 roku. Wtedy to firma Warbud wybuduje liczący 2,5 kilometra i trzy poziomy węzeł Zakręt (koszt 225 mln zł).

Szacowany czas przejazdu z Lublina do Warszawy w 2021 roku? Do 1,5 godziny.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Przełomowy test na koronawirusa z Wrocławia

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wkurzony

Ludzie wywalić tego "redaktorzyne " na zbity pysk. To jakiś grafoman. Bełkot i tyle.

M
Mój podpis

Wiem, że liczy się informacja, ale forma też jest ważna. Ten artykuł był pisany przez analfabetę.

G
Gość

Na odcinkach Kurów-Skrudki, granica woj. -Gończyce i Gończyce-Garwolin jest już beton, trwa montaż barierek a w niektórych miejscach są już nawet namalowane pasy i termin ukończenia to czerwiec. Natomiast na odcinku Skrudki-granica woj. betonu jest 50% jak sami piszą, przy wiadukcie nad linią kolejową Dęblin-Łuków nasyp jest nieskończony i Gddkia mówi, że skończą 2 msc później w sierpniu. Przecież na tym odcinku muszą się ostro spinać aby zdążyć na wybory w październiku

G
Gość

Zatem w 2021 roku będzie można zamknąć deficytowe i wymagające corocznych milionowych dopłata z Waszych kieszeni, lotnisko Żukowo w Świdniku.

L
Luk

Ciekawostka: aby wylać tę drogę, wykonawca musiał użyć aż 280 tys. metrów kwadratowych betonu o grubości 29 cm (w tym 5 cm tzw. warstwy ścieralnej).

Ilość mieszanki betonowej (NIE betonu!!!) podajemy w m3 !!! Wg tych danych zużyto 81200m3.

Powierzchnia drogi na która położono mieszankę betonową wynosi 280 tyś m2

Proszę o korektę bo się ośmieszacie

Beton to stwardniała mieszanka betonowa

Z
Ziutek

Obwodnica Ryk miała być do końca 2 kwartału. Opznienie czy co?

K
Kokos

A co z S19 Lublin-Kraśnik? Rocznice ważniejsze?

G
Gość

Patrzę na mapę i oczom nie wierzę. Skoro w czerwcu mamy dojechać do obwodnicy Garwolina, a dopiero w sierpniu samochody wyjadą odcinek od węzła Skrudki biegnący obok Ryk to jakim cudem cały odcinek do Garwolina będzie gotowy w czerwcu. Z tego co widać na mapie do Ryki są przed Garwolinem a nie za panie/pani DH, bo nie wiem kto się kryje pod tymi inicjałami. No chyba, że obok Ryk będzie przelot

K
Krystyna

No i patrzcie, nikt nie komentuje ?

Dodaj ogłoszenie