S17. Zmiany w ruchu w Kołbieli. Kierowcy wjechali na nową jezdnię. Czy zmniejszą się korki?

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
materiał GDDKiA
Zmiany w organizacji ruchu na dwóch odcinkach przyszłej trasy ekspresowej łączącej Lublin z Warszawą. Chodzi m.in. o Kołbiel.

- Wykonawca dwóch odcinków S17 wprowadza zmiany w organizacji ruchu – informuje GDDKiA na swoim facebooku. I precyzuje: - Wolę Ducką i Ostrowik omijamy korzystając z nowej jezdni przyszłej ekspresówki. Przełożono również ruch na jedną jezdnię obwodnicy Kołbieli. Na całej trasie obowiązuje ograniczenie prędkości do 60 km/h i zakaz wyprzedzania pojazdów.

To nie koniec nowości. Kolejne wejdą w życie od piątku. - Za lotniskiem w Góraszce w stronę Lublina pojedziemy korzystając z jednej jezdni przyszłej S17 – wskazuje GDDKiA.

Czy zmiany spowodują, że w Kołbieli znikną korki? Raczej nie. Nową jezdnią dojedziemy bowiem do... nowego ronda, które powstało kilkaset metrów na zachód od obecnego. Spotykają się na nim pojazdy jadące DK17 i DK50.

Poprawa nastąpi w marcu, kiedy nad otwartą jezdnią przyszłej S17 otworzony zostanie wiadukt dla DK 50. W maju będzie jeszcze lepiej, bo na wiadukcie zostaną uruchomione łącznice. Druga jednia może być otworzona we wrześniu 2020.

Na początku grudnia GDDKiA zapowiedziała, że do świąt Bożego Narodzenia udostępni kierowcom obie jezdnie S17 między obwodnicą Garwolina a budowaną obwodnicą Kołbieli. Chodzi o odcinek o długości pond 13 km. Terminu na razie jednak nie precyzuje. Do świąt zostało pięć dni.

Nieletni za kółkiem? Są warunki

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
LL
20 grudnia 2019, 9:21, Gość:

Jechałem wczoraj tą trasą do Warszawy o godzinie 23. Przed nowym rondem kilometr korka. Strach pomyśleć co będzie się działo w godzinach szczytu. Na całej długości nowej jezdni stoją pachołki na środkowym pasie. Wiadomo że chodzi o zakaz wyprzedzania ale samochody ciężarowe nie mają możliwości jechać szybciej niż 40 na godzinę. Po prostu się nie mieszczą.

Ja uważam, że nie jest strach pomyśleć. Efekt będzie prawdopodobnie taki sam jak przy starym.

L
LL
20 grudnia 2019, 14:21, Gość:

Ten szykowany do oddania odcinek między Kołbielą a Garwolinem nie daje się do użytku. Nawierzchnia ma kształt sinusoidy. Jedzie się jak na jajowatych kołach. Może ktoś by się zajął tym tematem zanim dojdzie do oficjalnego odbioru

Być może należy założyć właśnie jajowate koła. Przy odrobinie szczęścia i odpowiedniej synchronizacji jazda powinna się wyrównać.

G
Gość

Ten szykowany do oddania odcinek między Kołbielą a Garwolinem nie daje się do użytku. Nawierzchnia ma kształt sinusoidy. Jedzie się jak na jajowatych kołach. Może ktoś by się zajął tym tematem zanim dojdzie do oficjalnego odbioru

R
Ryszard

Pinokio nie ma wolnego teminu więc przed świętami oddanie drugiej nitki S17 nie jest realne.

G
Gość

Jechałem wczoraj tą trasą do Warszawy o godzinie 23. Przed nowym rondem kilometr korka. Strach pomyśleć co będzie się działo w godzinach szczytu. Na całej długości nowej jezdni stoją pachołki na środkowym pasie. Wiadomo że chodzi o zakaz wyprzedzania ale samochody ciężarowe nie mają możliwości jechać szybciej niż 40 na godzinę. Po prostu się nie mieszczą.

T
Tsue

Będą kilka kilometrów drogi robić rok :) tak jak kawałek chodnika za lukoilem na Jana p II , wiadomo trzeba ludziom dać prace , ale już nie przesadzajmy za podatników pieniądze

Dodaj ogłoszenie