Są na fali wznoszącej i będą chcieli to wykorzystać w stolicy. W sobotę koszykarze TBV Startu zagrają na wyjeździe z Legią Warszawa

Krzysztof Nowacki
Wojciech Szubartowski
Trzy miesiące temu koszykarze TBV Startu rozpoczęli sezon rozczarowującą porażką w hali Globus z Legią Warszawa. W sobotę „czerwono-czarni” spróbują zrewanżować się ekipie ze stolicy i patrząc na grę podopiecznych trenera Davida Dedka w ostatnich spotkaniach, można wierzyć, że ta sztuka im się uda.

Wyjazdem do Warszawy drużyna Startu rozpocznie rundę rewanżową. Na półmetku części zasadniczej lublinianie zajmują 9. miejsce (bilans 7-8), tracąc punkt właśnie do Legii. – Na początku sezonu mieliśmy dwie wpadki – przypomina szkoleniowiec. – W domu przegraliśmy z Legią, która na początku rozgrywek wyglądała znacznie lepiej niż my. Podobnie było z Dąbrową Górniczą. Teraz zagramy na ich terenie i myślimy o zwycięstwach. Zawodnicy muszą na boisku w najlepszy możliwy sposób wykonywać swoje zadania, a obaj rywale na pewno są w naszym zasięgu – twierdzi David Dedek.

W październiku TBV Start wygrał z Legią dwie pierwsze kwarty, ale katastrofalna okazała się trzecia część meczu. Goście tę kwartę wygrali aż 30:5 i to ona zaważyła na zwycięstwie ekipy z Warszawy 81:67. – Trzecia kwarta nas zabiła. Jedyne punkty rzuciliśmy z osobistych – zauważa Marcin Dutkiewicz, który po tym spotkaniu dowiedział się o chorobie nowotworowej. Zawodnik pauzował dwa miesiące i po powrocie do gry potrzebował czasu, aby wrócić do pełnej formy.

Przed tygodniem w starciu z Rosą Radom mocno jednak zaakcentował swój powrót, zdobywając 20 punktów (trafił m.in. 6/9 rzutów zza linii 6,75 m). - Dostałem więcej minut, niż zazwyczaj i od początku chciałem być agresywny. Otworzyłem mecz dwoma celnymi trójkami, więc poczułem się pewnie. Wiesz wtedy, że jest dobrze i w trakcie meczu nie zastanawiasz się. Chciałbym, żeby takie mecze powtarzały się i na pewno da mi on „kopa” do jeszcze cięższej pracy. Takie spotkanie było mi potrzebne. Podobnie, jak pozostałym chłopakom. Ale recepty na rzucanie 20 punktów co mecz nie znajdziemy – podkreśla Dutkiewicz.

TAK BYŁO W PIERWSZYM MECZU:
Na inaugurację sezonu EBL koszykarze TBV Startu Lublin przegrali z Legią Warszawa. O porażce zdecydowała fatalna 3. kwarta (ZDJĘCIA, OPINIE)

Legia do sobotniej potyczki również przystąpi podbudowana ważnym zwycięstwem z Polpharmą Starogard Gdański. – Wygrali z bardzo mocnym zespołem. Mecz w Warszawie będzie telewizyjny (pokaże go Polsat Sport Extra – red.), nasze pierwsze spotkanie było meczem walki, a my będziemy podwójnie zmotywowani – zapewnia Dutkiewicz.

Do wygranej w hali Globus Legię poprowadzili Omar Prewitt (22 punkty), Mo Soluade oraz duet Polaków: Sebastian Kowalczyk i urodzony w Lublinie Jakub Karolak. – Na nich musimy być uczuleni. To są cztery filary tej drużyny – dodaje Dutkiewicz.

Utrzymać dobrą grę
Do rewanżu z Legią TBV Start przystąpi nieco w zmienionym składzie. W ekipie z Lublina nie ma już grającego w październikowej potyczce Earvina Morrisa, natomiast do zespołu dołączyli najpierw Anton Gaddefors, a następnie Joe Thomasson.

Amerykanin zagrał w siedmiu meczach i jest obecnie najskuteczniejszym graczem “czerwono-czarnych”. Rzucał średnio 19,1 pkt, a także miał 4,7 asyst i 3,4 zbiórek.
- Początek sezonu mieliśmy słaby, a wynikało to z problemów kadrowych oraz nie graliśmy za dobrze. W konsekwencji dołączyli do nas nowi gracze, wrócił Marcin i ten element poprawił się. Drugi, czyli praca nad naszą grą, idzie w dobrym kierunku. Przyspieszyliśmy grę, nad czym mocno pracujemy, natomiast musimy jeszcze wzmocnić obronę - twierdzi David Dedek.

ZOBACZ TEŻ:
Efektowna wygrana koszykarzy Startu na początek roku (ZDJĘCIA + WIDEO)

Start wygrał trzy z czterech ostatnich spotkań, a celem są zwycięstwa w trzech kolejnych meczach z rzędu. - Przed nami ważne spotkania, a my czujemy się pewni siebie. Po porażce z Legią u siebie podłamaliśmy się i później kilka meczów nam nie wyszło. Teraz jednak jesteśmy na fali wznoszącej i musimy to utrzymać w Warszawie. Jedziemy tam po zwycięstwo - uważa Roman Szymański, który przed tygodniem rzucił 23 punkty, co jest jego najlepszym wynikiem w karierze.

Mecz w Warszawie odbędzie się zgodnie z terminarzem mimo żałoby narodowej. Sobotnie (godz. 17.40) spotkanie rozgrywane będzie bez oprawy muzycznej i występów cheerleaderk, a przed jego rozpoczęciem pamięć prezydenta Gdańska zostanie uczczona minutą ciszy.

ZOBACZ MECZ Z LEGIĄ WARSZAWA W HALI GLOBUS:

Na inaugurację sezonu EBL koszykarze TBV Startu Lublin przeg...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie