3/8 Zamknij

Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

We wszystkich ćwierćfinałowych parach play-off Energa Basket Ligi jest wynik 2-1, ale tylko w rywalizacji lubelsko-ostrowskiej zespoły potrafiły wygrać na parkiecie przeciwnika. Koszykarze Pszczółki Startu w czwartek po raz drugi zagrają w hali Globus, ale nie mogą już sobie pozwolić na porażkę. – Faworytem tej serii jest Ostrów, natomiast my robimy wszystko, żeby wygrywać mecze – mówi trener David Dedek. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy