- Motywem pobicia miały być rzekome pomówienia na temat jednej z zatrzymanych osób – mówi prokurator Artur Szykuła, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu.
Prokuratorskie zarzuty
O tej sprawie pisaliśmy obszernie. We wtorek (28 lutego) na zamojskim osiedlu Planty doszło do pobicia 16-letniego Eryka, ucznia jednej z zamojskich szkół. Ktoś ze świadków wezwał policję i karetkę. Chłopiec był reanimowany, ale nie udało się go uratować. Po kilku godzinach od śmierci Eryka zatrzymano czwórkę nastolatków.
Śledztwo w tej sprawie prowadziła policja pod nadzorem prokuratury. Wstępne wyniki sekcji zwłok wskazały, że Eryk zmarł wskutek obrażeń w okolicy głowy (doszło wówczas do „odruchowego zatrzymania krążenia”). W czwartek (2 marca) w Prokuraturze Okręgowej w Zamościu napastnicy zostali przesłuchani. Doprowadzono tam 17-latka i dwóch 16-latków.
Ten pierwszy (Daniel G.) usłyszał zarzut pozbawienia życia. Za ten czyn grozi kara dożywotniego więzienia. Jest on jednak osobą młodocianą (w chwili dokonania czynu nie ukończył 18 roku życia). Zatem może zostać skazany maksymalnie na 25 lat więzienia. Prokuratura skierowała już do sądu wniosek o jego tymczasowe aresztowanie. - On może odpowiedzieć także za uczestnictwo w bójce – mówi prokurator Artur Szykuła.
Natomiast dwóch 16-latków usłyszało zarzut „udziału w pobiciu”. Prokuratura skierował do sądu wniosek o umieszczenie ich w schronisku dla nieletnich na trzy miesiące (sąd się do tego przychylił). To nie wszystko. 16-letnią dziewczynę, która także uczestniczyła w całym zajściu, a to jej – jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy miały dotyczyć rzekome pomówienia - przesłuchano w charakterze świadka. Po złożeniu wyjaśnień została zwolniona.
Jednak nadal gromadzony jest materiał dowodowy (chodzi np. o opinię biegłych nt. odzyskiwania danych teleinformatycznych). - To może mieć wpływ na prowadzone śledztwo – podkreśla prokurator Artur Szykuła.
Młodzież przeciwko przemocy
Mieszkańcy Zamościa są tym wszystkim wstrząśnięci. W piątek (3 marca) zaplanowano w tym mieście „Marsz przeciwko przemocy”. Z taką inicjatywą wystąpiła młodzież z Ośrodka Szkolenia i Wychowania OHP w Zamościu. Uczestnicy mają zebrać się o godz. 15. na parkingu przy zamojskiej „Lunecie”, a potem przejść do miejsca gdzie zginął Eryk.
- Nasza młodzież jest przerażona tym co się stało – mówił w czwartek (2 marca) Leszek Tabiszewski, kierownik Ośrodka Szkolenia i Wychowania OHP w Zamościu. - Mieszka u nas także młodzież z Ukrainy. Oni także byli wstrząśnięci. Dlatego powstała inicjatywa stworzenia marszu, który wyraziłby sprzeciw wobec przemocy. W tym wydarzeniu zamierza także uczestniczyć mama zamordowanego 16-latka.
Czy technologie niszczą psychikę dzieci?
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Dołącz do nas na Twitterze!
Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?