Sąd w Lublinie: Dożywocie za potrójne morderstwo w Dęblinie

ASK
Dom przy ul. Polnej w Dęblinie, gdzie rozegrał się rodzinny dramat
Dom przy ul. Polnej w Dęblinie, gdzie rozegrał się rodzinny dramat Łukasz Chomicki/archiwum
Udostępnij:
Sąd Apelacyjny utrzymał dziś w mocy wyrok dożywotniego pozbawienia wolności dla Zbigniewa J. Mężczyzna zamordował swoją żonę, teściową i 16-letniego syna w Dęblinie w 2009 roku.

Do zbrodni doszło 2 listopada 2009 roku w domu przy ul. Polnej w Dęblinie. Zbigniew J., cywilny pracownik dęblińskiej jednostki wojskowej, zawiadomił policję o wybuchu gazu w swoim domu. Powiedział, że widział zwłoki swojej rodziny.

Sekcja zwłok wykazała, że wszyscy zginęli nie w wyniku pożaru, ale na skutek obrażeń głowy od uderzeń tępym narzędziem.

Oskarżony nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Mimo to Sąd Okręgowy w Lublinie, po poszlakowym procesie, skazał Zbigniewa J. na dożywocie. Dodał, że mury więzienia będzie mógł opuścić nie wcześniej niż po odsiedzeniu co najmniej 30 lat. Motywem zbrodni miała być chorobliwa zazdrość o żonę. Adwokat Zbigniewa J. odwołał się od wyroku.

Dziś, w środę, zapadła decyzja w tej sprawie. - Utrzymujemy w mocy wyrok sądu pierwszej instancji ponieważ apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Odnosi się ona do spraw drugorzędnych. Sąd Okręgowy prawidłowo rozpatrzył materiał dowodowy - tłumaczył dzisiaj sędzia Zbigniew Makarewicz. - W pełni zasadny jest także utrzymanie w tym przypadku najwyższego wymiaru kary. Jest on w pełni zasadny ponieważ mamy do czynienia z okrutną zbrodnią popełnioną z wyrachowania.

Sąd Apelacyjny uznał, że pomimo iż proces Zbigniewa J. był procesem poszlakowym, nie można wątpić w jego winę. Świadczyć ma o tym m.in. ślad zapachowy zostawiony na taśmie, którą skrępowana była zamordowana żona mężczyzny; nieudane logowania jej telefonu wskazujące najbardziej prawdopodobną godzinę zajścia oraz to, że mężczyzna opisał śledczym hipotetyczny przebieg zbrodni tak dokładnie, że mógł to zrobić tylko świadek mordu lub jego sprawca.

- Łańcuch poszlak jest w pełni spójny i logiczny - dodał sędzia.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

c
cici
nie należę do zwolenników kary śmierci, jednak zdecydowanie przeciwstaiam się faktowi utrzymywania takich zwyrodnialców przez długie lata...
... przecież to są ogromne koszty, czy nie można skierować takiego bandziora do pracy w kopalni uranu w RPA????
... zarobi coś dla kraju a i tak nie pociągnie za dlugo....
c
chirurg
Takich zwyrodnialców należałoby przeznaczać na przeszczepy, ratując życie innym ludziom przynajmniej w ten sposób odpokutowaliby za swoje czyny.
d
dr Marco
W Chinach by się z taka bestią nie cackali i olaliby protesty "obrońców praw człowieka".
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie