Samochody na minuty mogą zniknąć z Lublina. Przez zmiany w strefie płatnego parkowania

Sławomir Skomra
Sławomir Skomra
SKO
Firma Panek, która oferuje w Lublinie wypożyczanie aut na minuty zapowiada, że może się wycofać z miasta. Powód? Za parkowanie można płacić tylko przy pomocy jednej aplikacji.

Jesień 2018. Firma Panek uruchamia w Lublinie system car-sharingu. Dzięki niemu można wynajmować hybrydowe auta na minuty. Usługa staje się bardzo popularna.

Firma nie podaje dokładnych danych, co do liczby wypożyczonych aut, ale co rusz na ulicach widać charakterystyczne białe samochody. Dodatkowym wabikiem jest fakt, że auta hybrydowe są zwolnione z opłat w strefie płatnego parkowania.

Czytaj także

Kwiecień 2020. Miasto zmienia zasady funkcjonowania strefy płatnego parkowania. - Ze względu na znaczny wzrost liczby zarejestrowanych w Lublinie pojazdów hybrydowych wprowadzony został preferencyjny abonament typu „E”. Ubiegać się o niego mogą posiadacze aut hybrydowych, których poziom emisji CO2 jest niższy niż 100 g/km (metoda badania NEDC dla pojazdów zarejestrowanych po raz pierwszy przed dniem 1 września 2018 r. oraz metodą WLTP dla pojazdów zarejestrowanych po raz pierwszy po dniu 1 września 2018 r.). Także w tym przypadku abonament preferencyjny dostępny jest dla osób płacących podatki w Lublinie. Opłata miesięczna wyniesie 80 zł – informował ratusz.

Czytaj także

- Wprowadzona została także roczna opłata zryczałtowana 200 zł, za każdy pojazd, dla operatorów systemów carsharingowych. Wymogiem jest tu także, by były to samochody z napędem hybrydowym o emisji CO2 poniżej 100g/km. – dodawał.

1 czerwca 2020. Od tego czasu w strefie płatnego parkowania działa tylko jedna aplikacja umożliwiająca zapłacenie za postój. To CityParkApp (zrezygnowano z aplikacji Sky Cash) i to właśnie jest przyczyną kłopotów Panka w Lublinie.

Po zmianach w opłatach Panek zaczął ponosić w Lublinie nowe koszty. Chodzi o to, że po zaparkowaniu auta w strefie pieniądze są pobierane z konta firmy za pomocą systemu SkyCash, który z początkiem czerwca w Lublinie przestał działać. A CityParkApp nie jest kompatybilny z systemem Panka.

Czytaj także

- Codziennie car-sharingiem podróżują setki mieszkańców Lublina, przyszłość usługi rodzi wiele znaków zapytania – mówi Katarzyna Panek, przedstawicielka firmy. I dodaje: - Nie wiemy jeszcze jaką decyzję podejmie w związku z tą sytuacją zarząd spółki, ale trzeba się będzie liczyć z tym, że nadejdą zmiany, które mogą nie być korzystne dla mieszkańców - dodaje.

Czytaj także

Sprowadzamy coraz więcej używanych aut. Golf nie jest liderem

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie