Saperzy i IPN przeszukują okolice cmentarza w Puławach. Czego szukają?

Anna Pawelczyk
materiał ilustracyjny
Udostępnij:
Saperów z 1 Dęblińskiego Batalionu Drogowo-Mostowego wraz z wykrywaczami metalu można było zobaczyć między innymi za cmentarzem przy ul. Piaskowej w Puławach. Poszukiwania śladów zbrodni komunistycznych zapowiadał lubelski IPN na początku bieżącego roku. Chodzi o ofiary zamordowane przez puławski Urząd Bezpieczeństwa w latach czterdziestych.

Na razie nie odnaleziono ciał, jednak badacze znaleźli łuski po nabojach. Jak zapewnia lubelskie Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN, prace przeprowadzane w okolicy puławskiego cmentarza mają za zadanie określenie, w jakich granicach pierwotnie chowano ciała i zweryfikować informacje nt. egzekucji w dolinie, tuż za płotem cmentarza.

Do tej pory rozpoznano około 40 ofiar zamordowanych przez system komunistyczny w Puławach. Tutejsza ludność cywilna a także żołnierze AK i WiN ginęli podczas prowokacji i akcji terenowych tutejszego UB. Większość była zabijana na terenie dzisiejszej Wojskowej Komendy Uzupełnień, gdzie kiedyś swoją siedzibę miał puławski oddział Urzędu Bezpieczeństwa, reszta była mordowana w obrębie między innymi cmentarza przy tzw. Dębie Straceń.

To właśnie przy tym drzewie saperzy odkryli trzy skupiska łusek po nabojach, które prawdopodobnie pochodzą z okresu okupacji niemieckiej. Mimo to IPN zapewnia, że dalej będzie prowadził poszukiwania.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie