Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Ścieżka na górkach czechowskich formalnie otwarta

Aleksandra Dunajska-Minkiewicz
Aleksandra Dunajska-Minkiewicz
984 metry ścieżki, plac zabaw, wybieg dla psów, ławki, oświetlenie – w czwartek firma TBV Investment oficjalnie otworzyła ścieżkę na górkach czechowskich i przekazała ją miastu. To pierwszy krok do realizacji parku naturalistycznego, który TBV ma tu stworzyć w zamian za pozwolenie na budowę bloków na części górek. Ekolodzy są przeciw.

– Wierzę, że ta inwestycja to początek działań, dzięki którym mieszkańcy będą mogli w pełni korzystać z tego terenu – podkreślał podczas czwartkowej konferencji prasowej Wojciech Dzioba, symbolicznie przekazując Arturowi Szymczykowi, zastępcy prezydenta Lublina, zarządzanie stworzoną infrastrukturą (teren należy do miasta).

– Od samego początku podkreślamy, że ten obszar jest niezwykle cenny. Ale bez ingerencji człowieka będzie podlegał dewastacji – ocenił Szymczyk.

Ścieżka ma 984 metry długości i łączy ulicę Poligonową z Czechowem. Mniej więcej w połowie jej długości powstał plac zabaw, "tyrolka" i altana w kształcie szyszki. Jest też wybieg dla psów. Alejka jest oświetlona, stanęły przy niej ławki i kosze na śmieci. Wzdłuż ścieżki wysiano łąkę kwietną.

– Wybudowaliśmy ścieżkę już teraz żeby udowodnić osobom, które kwestionowały tę ideę, że realizacja parku to dobry sposób na zagospodarowanie tego terenu – podkreślał Wojciech Dzioba.

Jaka przyszłość górek?

Ścieżka ma być częścią naturalistycznego parku, którego urządzenie na 75 ha górek czechowskich zapowiada TBV Investment. Warunkiem jest jednak zgoda ratusza na wybudowanie bloków na pozostałych około 30 ha terenu.

Latem 2019, pomimo negatywnej opinii mieszkańców wyrażonej w referendum (nie było wiążące ze względu na niską frekwencję), radni zmienili studium zagospodarowania, umożliwiając na górkach budowę bloków. Pod koniec 2019 roku WSA uchylił fragment dokumentu dotyczący górek stwierdzając, że zabudowa zniszczy jego wartości przyrodnicze tego terenu. Miasto złożyło skargę do NSA. Ten uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez WSA. Ratusz zobowiązał się wstrzymać od dalszych działań planistycznych dotyczących górek do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. Prezydent Artur Szymczyk w czwartek podtrzymał tę deklarację.

– Ten projekt godzi wydawałoby się sprzeczne interesy. Z jednej strony proekologiczny rozwój – jak najwięcej zieleni, która służy mieszkańcom. Z drugiej strony zabudowa mieszkalna, jako alternatywa ucieczki Lublina do Snopkowa czy Jastkowa – podkreślał podczas konferencji prasowej architekt Bolesław Stelmach, współautor koncepcji parku.

Piotr Szkołut, architekt krajobrazu z Garden Concept, projektant parku dodawał, że podczas przygotowywania i realizacji prac zwracano uwagę na „zachowanie walorów przyrodniczych które ten teren posiada”. - Projektując czy realizując ten pierwszy etap ze szczególną dbałością podchodziliśmy do tego, żeby ten ten teren możliwe najmniej uszczknąć. Sadzimy rośliny, które tutaj naturalnie występują – mówił.

Innego zdania są przeciwnicy zabudowy górek.
Magdalena Nosek z Inicjatywy Górki Czechowskie Wietrznie Zielone ocenia, że wybudowana ścieżka niszczy cenny ekosystem górek. – Przebija górki najkrótszą drogą, w miejscu gdzie nie przewiduje jej obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego. Budując ją, zniszczono całą roślinność wokół. Plac zabaw powstał w punkcie, gdzie, zdaniem ekspertów, krzyżują się ścieżki zwierząt. Oświetlenie jest tak jasne, że nocą będzie przeszkadzało zwierzętom – wylicza. - Poza tym kilka metrów od miejsca, gdzie jest plac zabaw, według relacji świadków, Niemcy w czasie II wojny światowej a potem komuniści, dokonywali masowych mordów. Tam jest zbiorowa mogiła, której poszukiwaniem ma się zająć IPN – dodaje.

Czy w sprawie górek jest możliwy jakikolwiek kompromis? – Zgodzimy się tylko na jedno rozwiązanie – pozostawienie całego obszaru 105 ha jako zielonych płuc miasta, a także miejsca pamięci. Mieszkańcy już zgodzili się na kompromis, nie protestując przeciwko zabudowywaniu północnej części górek domkami jednorodzinnymi. To wystarczy – zaznacza Magdalena Nosek.

od 7 lat
Wideo

Dziennik Bałtycki. Pod Chojnicami wykopano samolot z II wojny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski