Seniorka wyszła ze szpitala i ślad po niej zaginął. Lubelscy policjanci odnaleźli ją kilka godzin później

Gracja Grzegorczyk
Gracja Grzegorczyk
KWP Lublin
Udostępnij:
Kilka godzin trwały w środę wieczorne poszukiwania 76-letniej kobiety, która opuściła jeden z lubelskich szpitali. Na jej ślad trafili dopiero policjanci z V komisariatu. Sprawa była o tyle poważna, że zaginiona miała problemy z pamięcią i orientacją w terenie.

W środę wieczorem funkcjonariusze policji otrzymali informację o opuszczeniu szpitala przez starszą pacjentkę. Kobieta jest schorowana i ma problemy z pamięcią oraz orientacją w terenie. IV komisariat, który przyjął zgłoszenie natychmiast wszczął alarm.

W poszukiwaniach brali udział m.in. mundurowi z oddziału prewencji oraz sąsiednich komisariatów. W akcje zaangażowano przewodnika z psem służbowym i sprawdzano miejski monitoring. Informacja o zaginionej kobiecie została przekazana straży miejskiej, funkcjonariuszom SOK, korporacjom taksówkowym oraz do kierowców autobusów MPK.

Intensywne poszukiwania trwały sześć godzin. Funkcjonariusze sukcesywnie przeczesywali kolejne ulice. Poszukiwana odnalazła się dopiero ok. godz. 2 nad ranem. Przemarzniętą i zdezorientowaną kobietę odnaleźli na obrzeżach Lublina policjanci z V komisariatu. Seniorka trafiła pod opiekę najbliższych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jest już nowy odcinek programu Fight Raport!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Tak to właśnie jest, starsza osoba potrzebująca pomocy, opieki, czyżby rodziny nie miała, a może rodzina ma ją gdzieś, a szpital nie zainteresował się gdzie i z kim ta starowinka pójdzie? Szpital pozbył się starszej chorej osoby, może dlatego że nie dała koperty, tak jak w tym dow[wulgaryzm], chora pyta się lekarza do której dzisiaj pan przyjmuje, lekarz odpowiada dzisiaj przyjmuję do lewej (kieszeni oczywiście )

Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie