MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Serca zostały zjedzone. Podroby z Belgii docierały na Lubelszczyznę. Pisaliśmy w "Kurierze Lubelskim" 11.06.1999 r.

Anna Paszkowska
archiwum
Przez marzec i maj systematycznie na Lubelszczyznę docierały podroby z Belgii. Na rynek trafiło ponad 11 kg serc wieprzowych. Przetworzono je na salcesony, tuszonki i paszę dla psów.

- Nie ma jednak pewności, że były one skażone dioksyną i w tej chwili jest już niemożliwe, by ustalić czy importowany towar rzeczywiście zawierał szkodliwe związki - mówił wojewódzki lekarz weterynarii w Lublinie.

Służby weterynaryjne belgijskimi podrobami zajmowały się od środy. Informację o nich przekazał powiatowy weterynarz z Rawy Mazowieckiej, skąd towar bezpośrednio trafiał do woj. lubelskiego. Od marca do maja serca wieprzowe kupowały i przetwarzały firmy m.in. w Zamościu i Biłgoraju.

Teraz nie można już pobrać próbek do badań, ponieważ wszystko zostało sprzedane i zjedzone. Podlubelska masarnia serca wieprzowe przetworzyła na pasze dla psów. W Biłgoraju podroby zakupiły dwie firmy. Obie przerobiły je na wędliny podrobowe i sprzedały indywidualnym odbiorcom z Ukrainy. Zakład masarski w Zamościu wyprodukował ponad 4 tony gotowych produktów i dostarczył je do pobliskich sklepów.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Studio Euro odc.4 - PO AUSTRII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski