Sezon na bostonkę i grypę. Wzrasta liczba infekcji wirusowych w woj. lubelskim

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
Dariusz Gdesz/Polska Press/zdjęcie ilustracyjne
Na początku grudnia już dziesięć osób trafiło do lubelskich szpitali z powodu ciężkich objawów grypy

W pierwszym tygodniu grudnia w woj. lubelskim zachorowało na grypę 4,6 tys. osób. To dwa razy więcej niż rok temu w tym czasie.

- Zaś w całym listopadzie odnotowaliśmy 13,2 tys. przypadków, a w październiku11,3 tys. zachorowań na grypę. To o kilka tysięcy więcej niż w analogicznym czasie w 2017 roku - informuje Anna Strzyż, zastępca dyrektora Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie.

Skąd ten wzrost? - Myślę, że to wpływ pogody, bo ostatnie tygodnie mieliśmy z dość wysoką temperaturę jak na czas jesienno-zimowy. A mówi się, że mróz jest zdrowy, bo wyniszcza krążące wirusy - wyjaśnia zastępca dyrektora.

Już dziesięć osób z woj. lubelskiego trafiło na początku miesiąca do szpitali z powodu objawów grypy, najczęściej ze strony układu oddechowego. Siedmioro z nich to były dzieci w wieku do 4 lat.

Lubelscy pediatrzy zwracają uwagę, że coraz częściej obserwują aktualnie tzw. bostonkę. Jest to choroba zakaźna, podobna do ospy. Wysypka występuje głównie na skórze dłoni, stóp i jamie ustnej. Czasem też na tułowiu i pośladkach. Pęcherzyki wypełnione są płynem. Najczęściej zakażenie występuje u dzieci do 10 roku życia. Występuje przy tym gorączka. Co istotne, przechorowanie bostonki nie gwarantuje odporności, gdyż wywołują ją różne wirusy.

- Jest to zakażenie wirusowe. Faktycznie częściej ją rozpoznajemy niż kilka lat temu. Trwa obecnie sezon na wszelkiego rodzaju infekcje. Łatwo można się zarazić drogą kropelkową, poprzez dotyk, dlatego tak ważne jest profilaktyczne mycie rąk. Tak jak wszystkie choroby wieku dziecięcego, w wieku dorosłym przebiegają w bardziej dramatyczny sposób - ostrzega lek. med. Teresa Dobrzańska-Pielichowska, lubelski pediatra.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Kurier Lubelski

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kmkmkm

Właśnie to g... w postaci bostonki mnie dopadło. jest dramat. Rece swedza tak jakbym w pokrzywy wsadziła. Jeść nie mogę... masakryczny bol

M
Mmm

Nigdy się nie szczepilam przeciw grypie i nigdy jej nie miałam. Jak już to lekkie przeziębienia. Koncerny farmaceutyczne wprowadzają ludzi w błąd. Szczepienia przeciwko grypie nic nie dają. Chodzi efekt placebo.

P
Pacjent

Patologiczni rodzice przyprowadzają chorujące pociechy bo mają je gdzieś i reszte dzieciaczków a przedszkola zezwalają na taki stan rzeczy.

s
szaman

przeżyłeś. Nie może byc szczepionki na tegoroczną grypę, bo jej jeszcze nie zrobiono. Bedzie w przyszłym roku, podobnie jak tegoroczna szczepionka jest z zeszłorocznych patogenów.

z
zbych

zaszczepiłem się przeciwko grypie we wrześniu 2018 a ta już w grudniu mnie dopadła. Powiedzcie mi dlaczego służba zdrowia oszukuje i nalega na szczepienia które są nieskuteczne?

Dodaj ogłoszenie