Siatkarze LUK Lublin po pełnym dramaturgii meczu wygrali po tie-breaku z Cuprum Lublin. Zobacz zdjęcia

Krzysztof Szuptarski
Wojciech Szubartowski
Udostępnij:
Siatkarze LUK Lublin odnieśli swoje trzecie zwycięstwo, a drugie przed własną publicznością w rozgrywkach PlusLigi. Podopieczni trenera Dariusza Daszkiewicza pokonali w hali Globus po tie-breaku ekipę Cuprum Lublin. Liderami gospodarzy byli Wojciech Włodarczyk, zdobywca 29 punktów i statuetki MVP oraz Bartosz Filipiak, który zapisał na koncie sześć oczek mniej.

Starcie w ramach 8. serii spotkań rozpoczęło się nie najlepiej dla gospodarzy, bowiem to goście wygrali pierwszego seta do 19. Premierowa odsłona zaczęła się od prowadzenia Cuprum 4:1, ale od tego momentu lublinianie zanotowali serię 5:0, wychodząc na prowadzenie 6:4. Przyjezdni szybko odrobili jednak straty, a następnie wypracowali sobie dwa oczka zaliczki (10:8). Bardzo dobrze w ekipie z Dolnego Śląska spisywali się w tym okresie Marcin Waliński i Wojciech Ferens. 

Lubinianie w kolejnych akcjach powiększyli swoje prowadzenie do pięciu oczek (17:12) i nie dali się już dogonić drużynie z Koziego Grodu, obejmując prowadzenie w meczu 1:0. 

Kolejne dwie partie padły już łupem teamu trenera Dariusza Daszkiewicza i co ciekawe obie skończyły się wynikiem 25:17. Set numer dwa był wyrównany do stanu po 6, ale od tego czasu gospodarze zaczęli dominować na parkiecie i w połowie tej części gry prowadzili już 16:8. LUK kontrolował do końca tej partii boiskowe wydarzenia, a zwycięstwo w tym secie udanym atakiem przypieczętował Bartosz Filipiak.

W kolejnej partii miejscowi poszli za ciosem, odskakując szybko na 6:2, a chwilę potem na 11:5. Znakomitą dyspozycję prezentował w szczególności Wojciech Włodarczyk, mając duże wsparcie w Jakubie Wachniku i Bartoszu Filipiaku. "Miedziowi" nie potrafili już nawiązać walki ze świetnie spisującymi się lublinianami, którzy pewnie dowieźli wygraną w tej części gry, wychodząc na prowadzenie w całym starciu 2:1. 

Gdy wydawało się, że lubelska drużyna zakończy potyczkę w czterech setach, ekipa Cuprum poderwała się ponownie do ataku. Od stanu po 7:7 zespół trenera Pawła Ruska przejął inicjatywę w hali Globus, odskakując na 14:9. Siatkarze z Lublina nie poddawali się jednak, doprowadzając do remisu po 17. Goście w końcówce seta ponownie wypracowali sobie 3-punktową zaliczkę, ale miejscowi nie dawali za wygraną i tablica wyników znowu pokazywała remis po 21. Set rozstrzygnął się grą na przewagi, triumfem lubinian 30:28, pomimo, że LUK miał nawet dwie piłki meczowe, przy stanie 27:26 i 28:27. Ostatnie trzy punkty w tej części gry zdobyli goście. Czwartą partię zakończył Waliński, doprowadzając do remisu w meczu 2:2.

Tie-breaka znakomicie rozpoczęli lublinianie, obejmując prowadzenie 4:1. Przy stanie 7:4 dla gospodarzy Cuprum zaczęło odrabiać straty, doprowadzając do remisu 11:11. LUK miał za chwilę dwa oczka przewagi (13:11), jednak dwie kolejne piłki wygrali goście i mieliśmy znowu remis 13:13. Drużyna Dariusza Daszkiewicza nie wykorzystała piłki meczowej przy stanie 14:13, a kolejne dwie akcje padły łupem lubinian i to oni teraz mieli piłkę meczową (15:14). Więcej zimnej krwi w nerwowej końcówce zachowali jednak gospodarze. Krótka w wykonaniu Jana Nowakowskiego oraz autowy atak Marcina Walińskiego zapewnił im ostatecznie wygraną w decydującym secie 19:17 i całym meczu 3:2. 

LUK Lublin - Cuprum Lubin 3:2 (19:25, 25:17, 25:17, 28:30, 19:17)

LUK: Nowakowski 6, Wachnik 18, Filipiak 23, Romać 1, Sobala 7, Pająk 3, Gregorowicz (libero), Watten (libero), Gniecki 1, Włodarczyk 29, Peszko. Trener: Dariusz Daszkiewicz

Cuprum: Waliński 25, Maruszczyk 11, Sas (libero), Gunia 2, Ferens 8, Sekita, Pietraszko 3, Kapica 19, Krage 9, Szymura (libero), Stępień 1. Trener: Paweł Rusek 

Sędziowali: Marcin Herbik, Tomasz Janik

Rafał Jackiewicz: Teraz został mi już tylko cyrk...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie