Siatkarze LUK Lublin po znakomitym meczu pokonali na wyjeździe Asseco Resovię Rzeszów (ZDJĘCIA)

Krzysztof Szuptarski
Udostępnij:
Siatkarze LUK Lublin odnieśli trzecią wygraną z rzędu. Lublinianie pokonali tym razem na wyjeździe naszpikowaną gwiazdami Asseco Resovię Rzeszów 3:1, w meczu 9. kolejki PlusLigi. To pierwsza wyjazdowa wygrana LUK za trzy punkty. Najskuteczniejszy w szeregach przyjezdnych był Bartosz Filipiak, zdobywca 24 punktów, natomiast statuetkę MVP otrzymał Jakub Wachnik.

Pierwszy set rozpoczął się od walki punkt za punkt i taka sytuacja trwała do stanu po 15. Wówczas goście zdobyli trzy oczka z rzędu, wychodząc na prowadzenie 18:15. Najpierw rzeszowianie stracili punkt przez dotknięcie siatki, następnie lublinianie popisali się udanym blokiem, a za chwilę Słoweniec Jan Kozamernik posłał piłkę w aut. Asseco Resovia nie była już w stanie dogonić lubelskiej drużyny, a premierową partię zakończyła nieudana zagrywka w siatkę rzeszowskiego siatkarza.

Set numer dwa początkowo było kopią pierwszego, gdyż do stanu po 8 żadnej z ekip nie udało się uzyskać większej przewagi niż jeden punkt. Chwilę potem miejscowi wypracowali dwa oczka przewagi, po zepsutym serwisie Bartosza Filipiaka i następnie udanej kontrze rzeszowian w wykonaniu Belga Sama Deroo. Gospodarze nie dali się już dogonić w tej części gry, prowadząc praktycznie cały czas kilkoma punktami. Lublinianie co prawda zbliżali się do Asseco Resovii na jedno oczko, ale to rywale mieli w końcówce tej partii dwie piłki setowe (24:22). Drugą z nich wykorzystał Jakub Kochanowski, punktując ze środka siatki i w meczu był remis 1:1.

Przyjezdni znakomicie weszli w trzecią partię, obejmując prowadzenie 9:5 po kolejnym udanym bloku. W kolejnych akcjach zespół z Koziego Grodu nadal kontynuował dobrą grę (11:7), jednak od tego czasu rzeszowianie zdobyli cztery punkty z rzędu, doprowadzając po udanym zagraniu Macieja Muzaja do remisu po 11. Goście chwilę potem dwukrotnie zablokowali miejscowych, punkt dołożył Jakub Wachnik i ponownie LUK miał trzy oczka zaliczki (14:11). Rzeszowianie cały czas gonili lublinian, ale po po kolejnym punkcie Filipiaka, to LUK w końcowej fazie tej partii był w niezwykle komfortowej sytuacji, prowadząc 20:17. Team trenera Dariusza Daszkiewicza wykorzystał szansę na triumf w tym secie, zwyciężając trzecią odsłonę 25:22. Seta zakończyła zepsuta zagrywka Kochanowskiego.

Kolejna partia rozpoczęła sie od prowadzenia rzeszowian 5:3, jednak od tej pory inicjatywę na boisku zaczęli przejmować lublinianie (9:6, 13:10, 17:14). Gospodarzom udało się doprowadzić do remisu po 17, a po autowym zagraniu Wojciecha Włodarczyka, Asseco Resovia miała przewagę jednego oczka (20:19). W końcówce seta przy prowadzeniu Resovii 21:20, LUK zdobył trzy punkty z rzędu i był coraz bliżej wygranej (23:21). Goście nie zmarnowali szansy na triumf za trzy punkty, a zwycięstwo w secie i meczu przypieczętował Włodarczyk, uderzając piłkę po rękach rywali.

Mateusz Jóźwik nowym przyjmującym LUK Lublin
Lubelski klub poinformował także o zakontraktowaniu nowego zawodnika. Jest nim przyjmujący Mateusz Jóźwik, który od lat jest uznawany za jednego z najbardziej wartościowych siatkarzy w Tauron1. Lidze. Ten sezon rozpoczął w barwach KPS-u Siedlce, natomiast wcześniej stanowił o sile AZS AGH Kraków i Krispolu Września. Ma za sobą także występy grę w lidze austriackiej.

– Pamiętam występy naszej drużyny przeciwko Mateuszowi. Zawsze trenerzy poświęcali mu osobny fragment odpraw przed tymi starciami – podkreśla na stronie klubowej Maciej Krzaczek, prezes LUK Lublin. – To niezwykle solidny zawodnik. Wierzę, że spełniające się marzenie o PlusLidze wyzwoli w nim dodatkowy potencjał. Na kontuzjowanego Jakuba Peszkę nadal liczymy. Jestem pewien, że obecność Mateusza da mu spokój w powrocie do zdrowia – dodaje.

Mateusz to wszechstronny przyjmujący, który na zapleczu PlusLigi imponował zwłaszcza skutecznością w ataku. Teraz poprzeczka wędruje wyżej. – Witam wszystkich kibiców. Jednym z moich marzeń była gra w PlusLidze i dzięki LUK Lublin ono właśnie się spełnia. Do zobaczenia wkrótce na hali – powiedział Mateusz Jóźwik.

Asseco Resovia Rzeszów – LUK Lublin 1:3 (21:25, 25:23, 22:25, 23:25)

Resovia: Krulicki, Muzaj 20, Deroo 12, Kozamernik 2, Bucki, Kochanowski 10, Szerszeń 9, Drzyzga 2, Woicki, Buszek 2, Zatorski (libero), Čebulj 7, Tammemaa 1. Trener: Alberto Giuliani

LUK: Nowakowski 8, Wachnik 19, Filipiak 24, Romać, Sobala 3, Pająk 3, Gregorowicz (libero), Watten (libero), Gniecki, Włodarczyk 12. Trener: Dariusz Daszkiewicz

Sędziowali: Maciej Twardowski, Marcin Myszkowski

J&J: Dostałam skrzydeł, te skrzydła mnie niosą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie