Siergiej Michajłow (kierownik Motoru Lublin): Polska kadra ma duży potencjał

Marcin Puka
Siergiej Michajłow
Siergiej Michajłow archiwum
Udostępnij:
Przeczytaj rozmowę z Siergiejem Michajłowem, kierownikiem Motoru Lublin.

Czytaj nasz serwis - wszystko o Euro 2012

Miało być pięknie, skończyło się jak zawsze. Polacy nie wyszli z grupy podczas kolejnej mistrzowskiej imprezy. Jak po kilku dniach, gdy emocje już nieco opadły, ocenisz przegrany przez Polaków mecz z Czechami 0:1?
Faktycznie, znów to powiedzenie się sprawdziło. Generalnie Polacy zostawili na boisku dużo zdrowia. Pierwsza połowa w ich wykonaniu była bardzo dobra. Stworzyli sobie przynajmniej trzy stuprocentowe sytuacje, których nie wykorzystali. To się zemściło po przerwie.

Po zmianie stron Polacy znów nie mieli sił, więc chyba można zaryzykować stwierdzenie, że byli nieprzygotowani pod względem fizycznym?
W drugim spotkaniu w grupie z Rosją, Polacy zagrali przez pełne 90 minut z wielkim zaangażowaniem i poświęceniem, więc to na pewno w jakimś stopniu odbiło się na ich postawie. Jednak druga połowa z Czechami w ich wykonaniu wyglądała tak, jakby ktoś odciął im prąd. I jeszcze ta w głupi sposób stracona bramka, po fatalnym błędzie Rafała Murawskiego. Poza tym w polu karnym pośliznął się Marcin Wasilewski. Taka strata piłki nie miała prawa się zdarzyć.

Biało-czerwoni w całej imprezie nie mieli też pomysłu na grę. Cały czas grali systemem 1-4-5-1, co było czytelne i mimo wielkiego potencjału nie dawało nam dużej siły ognia. Zgadzasz się z tą opinią?
Trzeba było załatwić sprawę w pierwszej połowie meczu z Czechami i teraz inaczej byśmy rozmawiali. To była potyczka, w której wiadomo było, że ten, kto pierwszy strzeli gola, będzie zwycięzcą. Teraz można się wymądrzać, ale także uważam, że grając bardziej ofensywnym ustawieniem 1-4-4-2, Polacy pewnie daliby sobie radę i może wyniki byłyby lepsze. Osamotniony Robert Lewandowski to było zdecydowanie za mało. Starał się, jak mógł, przyjmował piłkę, mimo że czasami był otoczony przez kilku obrońców. Ale komu miał podać, skoro nikogo nie było w pobliżu pola karnego.

Jak ocenisz całe Euro w wykonaniu Polaków?
Szkoda, że nie awansowali do ćwierćfinału, bo teraz mistrzostwa będzie się oglądać inaczej. Najważniejsze, że jest drużyna, na bazie której można coś budować. Może Polacy nie grali równo, ale mieli swój styl. Ta drużyna, gdy dojdzie do niej dwóch, trzech perspektywicznych piłkarzy, ma przed sobą przyszłość. Nie można teraz tego zaorać, lecz skupić się na dalszym rozwoju tej drużyny.

Dalej z trenerem Franciszkiem Smudą, czy bez niego?
Nie znam dokładnie jego warsztatu trenerskiego, wiec powiem, że jesteś tak dobry, jak twój ostatni mecz.

A co się stało z piłkarzami z Twojego kraju? Rosjanie po wygranej w pierwszym meczu z Czechami byli stawiani w roli czarnego konia mistrzostw, tymczasem tak jak Polacy żegnają się z turniejem...
Po pierwszym meczu zapanowała u nas euforia, a teraz jest dramat. Jestem pewien, że gdybyśmy pierwszy mecz zremisowali, a nawet przegrali, byłoby nam łatwiej awansować dalej. Zgubił nas olimpijski spokój. 


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie