18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

Skandal na lotnisku w Londynie - wyciekły fotki gołego aktora

Kazimierz Sikorski
Parinda.com
Tego obawiali się najbardziej obrońcy praw człowieka - że zdjęcia pasażerów prześwietlonych lotniskowymi skanerami ciała wyciekną do postronnych osób. I tak się stało na największym londyńskim lotnisku Heathrow, kiedy to fotki prześwietlonego hinduskiego aktora Shahrukha Khana zostały wydrukowane i krążyły wśród obsługi tego lotniska

- Warto podkreślić, że zaraz po prześwietleniu pasażera komputer likwiduje ten obraz - uspokajał jeszcze nie tak dawno nieprzekonanych do pomysłu prześwietlania pasażerów brytyjski minister ds. transportu lord Adonis.

Okazało się jednak, że minister się mylił, nie docenił lotniskowego personelu, który musiał mieć niezły ubaw z komentowania elementów ciała prześwietlonego aktora. A sprawę ujawnił w programie stacji BBC Jonathan Ross.

Reakcja samego aktora też była do przewidzenia, był wściekły. - Wchodzisz do maszyny, prześwietlają cię, wychodzisz i sądzisz, że to już koniec całej procedury - mówi Khan i dodaje: Kiedy wyszedłem z maszyny, widziałem, jak siedzące tam dziewczyny, pracownice lotniska, przeglądały jakieś wydruki. Sądziłem, że to może jakieś formularze, które pasażerowie muszą jeszcze wypełnić, więc poprosiłem, by mi to pokazano. I wtedy zobaczyłem siebie. Byłem wściekły, ale co miałem robić, złożyłem na tych fotografiach swoje autografy i poszedłem dalej.

Najpierw historia trafiła na jeden z portali internetowych, potem zainteresowali się nią dziennikarze i momentalnie zrobiła się awantura. Dyrekcja lotniska już wszczęła wewnętrzne dochodzenie w tej sprawie, bada się okoliczności zdarzenia i to, czy te kompromitujące fotografie nie wyciekły poza teren lotniska.

Mimo zapewnień brytyjskich władz prześwietlony pasażer nie może czuć się pewnie

Od razu głos podnieśli przeciwnicy tego typu procedur, powtarzając swoje argumenty, że prześwietlanie pasażerów uwłacza ludzkiej godności, narusza ich prywatność. Są obawy, że skoro raz doszło do takiego zdarzenia, to można się liczyć z kolejnymi. Nie brakuje głosów, że zdjęcia prześwietlanych dzieci trafią do pedofilów. Swoje argumenty przedstawili też ci, którzy twierdzą, że takie prześwietlenia nie są zdrowe dla ludzi. A najbardziej zagrożone jest zdrowie kobiet w ciąży.
Ale władze ani myślą o rezygnacji z pomysłu, by to właśnie skanerami ciała kontrolować pasażerów.

Takie urządzenia działają od niedawna na brytyjskich lotniskach Heathrow w Londynie oraz w Manchesterze. Każdy pasażer musi się poddać procedurze sprawdzenia przez te urządzenia. Odmowa oznacza zakaz wstępu na pokład samolotu. W ten sposób Wielka Brytania poszła śladami USA, które już na kilkunastu swoich lotniskach stosują skanery ciała. To, jak zapewniają spece od ochrony lotnisk, najlepszy sposób na wykrycie niebezpiecznych materiałów, które terroryści chcieliby wnieść na pokład samolotu, a które ukryli przy swoim ciele lub w bieliźnie.

O konieczności wprowadzenia takich właśnie metod sprawdzania pasażerów zaczęto mówić, wręcz domagać się ich, po nieudanej próbie zamachu na amerykański samolot, który 25 grudnia ubiegłego roku leciał z Amsterdamu do Detroit. 23-letniemu Nigeryjczykowi udało się wnieść na pokład komponenty bomby, którą złożył w toalecie samolotu. Gdyby zapalnik uruchomił ładunek wybuchowy, masakra byłaby gotowa , zginęłoby około 300 osób, bo tyle było wówczas na pokładzie.

O ile jednak Amerykanie nie protestowali przeciw takim kontrolom, to w Europie powstał front przeciwników tego typu uregulowań. Mówiono, że te urządzenia naruszają intymność pasażerów, że gwałcą prawa człowieka. Ale odpowiedzialni za bezpieczeństwo lotów podkreślali, że nie ma lepszego sposobu na powstrzymanie zamachowców.

Aktualne więc pozostaje oświadczenie lorda Adonisa, które przedstawił Izbie Gmin, że jeśli pasażer nie podda się procedurze prześwietlenia, nie poleci samolotem.

Decyzję o tym, kogo będzie się prześwietlać, pozostawiono doświadczeniu pracowników ochro_ny lotniskowej, którzy na podstawie np. samego zachowania pasażerów wiedzą, że dany osobnik może zagrażać bezpieczeństwu lotów.

Skanery ciała wprowadzono w Wielkiej Brytanii po raz pierwszy już kilka miesięcy temu. Wycofano je jednak po ostrych protestach obrońców praw człowieka. Powróciły po nieudanej grudniowej próbie wysadzenia amerykańskiego samolotu na trasie z Amsterdamu do Detroit przez Nigeryjczyka Umara Farouka Abdullaha. - Podróżni mający opory przed taką formą rewizji osobistej nie powinni być stawiani przed przymusowym wyborem pomiędzy zachowaniem osobistej godności a wejściem na pokład samolotu - ostrzegał dyrektor lobby Big Brother Watch Alex Deane.

Ale życie idzie swoim torem i z badań wynika, że od wspomnianego zamachu na amerykański samolot na międzynarodowych lotniskach wzrosło poparcie dla tego typu prześwietleń z 72 do 92 proc. Brytyjczycy chcą te skanery wprowadzić na wszystkich swoich lotniskach. W pierwszej kolejności zostaną w nie wyposażone terminale obsługujące loty transatlantyckie.

Wspomniany już lord Adonis zapewnia, że cały ten kontrowersyjny program jest monitorowany przez rząd, ale z jego ust nie padło zapewnienie, by po jakimś czasie chciano zrezygnować z tak uciążliwych i - jak się okazuje - nieprzyjemnych procedur dla pasażerów. - To będzie dla wielu muzułmańskich kobiet upokarzające, wiele z nich po prostu przestanie latać - przestrzega 30-letnia Momota Khanom z Leeds.

Zamontowane na brytyjskich lotniskach skanery Rapiscan, po sto tysięcy dolarów każdy, potrzebują siedmiu sekund, by prześwietlić pasażera.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Skandal na lotnisku w Londynie - wyciekły fotki gołego aktora - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
MW

ten stanery sluza jednemu, abysmy czuli sie jak wiezniowie i winni nie wiadomo czego ludzie... i aby ktos zobil biznes sprzedajac te skanery lotniskom.

W amterdamie gdzie na poklad dostal sie Umar Farouk (swiateczny underware bomber) byly skanery, Umar Farouk nie mial paszportu!!!!, zostal wprowadzony na poklad, widzieli to ludzie i tak tez zeznali, przez dobrze ubranego starszego pana, ktory okazal sie (fbi to potwierdzilo po dluzszym czasie) pracownikiem amerykanskiej agencji rzadowej, co ciekawe dobrze ubrany pan, nagrywal na kamere wideo przez caly czas zachowanie Umara Farouka...

NIE DAJMY SIE TRAKTOWAC JAK NIEWOLNICY!!!

wiekszosc ataktow terrorystycznych obecnie jest sterowanych przez agencje rzadowe.

G
Gosia

Rozumiem, że szacowny dziennik uważa się za medium rzetelne i kompetentne? Gratuluję dobrego samopoczucia - najpierw jednak wypadałoby trochę sprawdzić doniesienia.

a
an87

I pomyśleć, że sam zainteresowany, czyli Shahrukh Khan całą sprawę, w programie Jonathana Rossa, potraktował jak dobry żart i specjalnie się nią nie przejął. Nie ma to jak z igły zrobić widły, cóż nasi dzielni dziennikarze potrafią.

p
pomyśl

i na dodatek nie są skuteczne

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3