Skandal po polskiej ekspedycji na K2. Śmieci pod K2 wywołały burzę w sieci. Jest oświadczenie polskich alpinistów

a.w.
Skandal po polskiej ekspedycji na K2. Góra śmieci pod K2 wywołała burzę w sieci. Jest oświadczenie polskich alpinistów
Skandal po polskiej ekspedycji na K2. Góra śmieci pod K2 wywołała burzę w sieci. Jest oświadczenie polskich alpinistów Jean Pierre Danvoye / Facebook
Udostępnij:
W niedzielę w mediach pojawił się szokujący film pokazujący śmieci, które zostawiła po sobie polska wyprawa na K2, której kierownikiem był Krzysztof Wielicki. O sprawie poinformował Jean-Pierre Danvoye, kanadyjski wspinacz i fotograf. Śmieci na K2 miały zostać po ostatniej wyprawie, w której Polacy chcieli dokonać pierwszego w historii, zimowego wejścia na szczyt.

Polskie śmieci pod K2: szokujący widok

W alarmującym poście na jednym z porali społecznościowym Jean-Pierre Danvoye nie krył irytacji. „Ci wspinacze próbowali zrobić "pierwszą” zimową wyprawę na K2, mam nadzieję, że to "ostatni" raz, kiedy udają się w góry”.

Film i zdjęcia zostały wykonane 21 czerwca 2018 r. Na filmie zamiast zapierających dech w piersiach górskich widoków i panoramy ośmiotysięczników, widzimy góry ...śmieci. Mnóstwo plastiku i innych tworzyw, które są porozrzucane po bardzo dużym terenie byłego obozowiska polskiej ekspedycji na K2. Wśród odpadów nietrudno zauważyć opakowania po polskich produktach, książki z polskim tłumaczeniem, materiały sponsorów wyprawy czy etykiety promocyjne z logo polskiej wyprawy #K2dlaPolaków.

Śmieci na K2: odpowiedź polskich alpinistów

Post kanadyjskiego wspinacza odbił się szerokim echem nie tylko wśród alpinistów. Szybko i konkretnie o sprawie postanowił wypowiedzieć się Piotr Tomala, szef programu Polski Himalaizm Zimowy 2016-2020 im. Artura Hajzera. W odpowiedzi na film pokazujący sytuację śmieci pozostawionych w jednej z polskich baz Tomala przeprosił za zaistniałą sytuację. To jedyna słuszna droga obrony.

ZOBACZ TAKŻE:

Pandemia koronawirusa nie sprzyja planowaniu wycieczek, ale otwarte lasy pozwalają nam odetchnąć od czterech ścian naszych domów i zrelaksować się w otoczeniu przyrody. Mieszkając w pobliżu gór, możemy skorzystać z ich uroków, pod warunkiem zachowania obowiązujących zasad higieny i bezpieczeństwa. Oprócz tego trzeba też wiedzieć, jak zachować się na szlaku. Sprawdź, jakich zachowań unikać w górach.

Tego nie wolno robić na szlaku! Zobacz najgorsze błędy niedz...

Polski alpinista w swoim oświadczeniu zapewnia, że śmieci po opuszczeniu bazy pod K2 zostały zamknięte w szczelnych workach i dobrze zabezpieczone przed istniejącymi tam warunkami atmosferycznymi. Wspinacz spekuluje, że najprawdopodobniej niektóre z worków zostały splądrowane. Zapewnia również, że sytuacja jest aktualnie wyjaśniana z pakistańskim agentem, który był odpowiedzialny za pozbycie się odpadów i ostateczne oczyszczenie obozowiska.

Naturalne piękno gór powinno być zawsze priorytetem, jak również utrzymaniem porządku i czystości po każdej wyprawie.

Piotr Tomala to doświadczony wspinacz, który na początku 2018 roku brał udział w głośnej akcji ratunkowej na Nanga Parbat. Wspólnie z Denisem Urubką, Adamem Bieleckim i Jarosławem Botorem przerwali Narodową Zimową Wyprawę na K2, żeby wziąć udział w akcji ratowniczej, by pomów schodzącym ze szczytu Élisabeth Revol i Tomaszowi Mackiewiczowi. Dla tej pierwszej akcja okazała się szczęśliwym wybawieniem. Ze względu na trudne warunki atmosferyczne kontynuacja wyprawy po Mackiewicza nie była możliwa. Tomala odegrał w tej akcji niebagatelną rolę sprowadzając wspinaczy do miejsca, w którym zostali zabrani przez helikopter.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Skandal po polskiej ekspedycji na K2. Śmieci pod K2 wywołały burzę w sieci. Jest oświadczenie polskich alpinistów - Głos Wielkopolski

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fifi
Jak w tytule
J
Jurek
Jakie "polaczki"?A kim ty pisarki jesteś aby tak określać ludzi? Pozwól, że ja powiem odezwał się chwast.
J
Jurek
Piszesz o sobie. Powtarzaj to sobie w koło. Nie istnieje takie określenie i proszę go nie używać.
O
Obatel
Polaki cebulaki i zawsze bede to powtarzac!
K
Ken
Żal
(Ł)
Od dawna prosi się w Polskich mediach o akcję typu " nie bądź śmieć - nie śmieć" niestety nasza kinematografia pokazuje rzut petem, butelką czy papierem byle gdzie...
l
lucyper
podpali się i po problemie
g
gota
wazne ze panstwowa firma zaplacila ze polaczki mogli sie wspinac. i co? i gowno, jak ten wielicji cudownie kazania przed kamera wyglaszal ze on to dla dobra polski, a tu prosze w swiat poszlo ze polaczki to brudasy, nic innego nie potrafia robic tylko syf, nawet posprzatac po sobie nie potrafia
w
wspinacz
90% tych górskich wspinaczy to tylko zioło ma w głowie i wieczne nic nie robienie to nie myślcie że śmieci które ze sobą tam wnieśli, albo ktoś za nich wniósł będą je znosić na dół :))))
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie