Skandal w chełmskim szpitalu: Lekarze winni śmierci pielęgniarki próbowali zacierać ślady

Katarzyna Sobczuk, naszemiasto.plZaktualizowano 
Przez zaniedbania lekarzy z Chełma zmarła pielęgniarka. Medycy próbowali zacierać ślady swoich zaniedbań.
Przez zaniedbania lekarzy z Chełma zmarła pielęgniarka. Medycy próbowali zacierać ślady swoich zaniedbań. KS
Po 10 latach od śmierci 25-letniej pielęgniarki z Warszawy sąd w Chełmie skazał lekarzy winnych jej śmierci. Młoda pielęgniarka zmarła, bo lekarze zamiast szukać przyczyny jej choroby leczyli ją na kamicę nerkową. Później medycy z Chełma próbowali zacierać ślady swoich zaniedbań.

- To była pełna życia i uśmiechu dziewczyna. Miała przed sobą tyle możliwości. Wyrok nie zwróci jej życia, ale przynajmniej medycy odpowiedzą za swoje zaniedbania - mówią nam znajomi zmarłej 10 lat temu 25-latki. - Do dziś pamiętam, jak wtedy płakała jej mama, to było straszne. Miała zostać wyleczona, a lekarze nawet nie chcieli się nią zająć.

25-latka przyjechała w odwiedziny do rodziców, którzy mieszkają w Horodyszczu koło Chełma. 13 listopada 2003 roku dostała silnych bóli brzucha. Pojechała do lekarki rodzinnej, ta dała jej zastrzyk, podejrzewając grypę. Bóle brzucha nie ustąpiły i kobieta w nocy z 13 na 14 listopada dotarła na pogotowie. Miała nadzieję, że tam jej pomogą.

Jak wyglądała pomocy lekarzy z Chełma?

Na pogotowiu doktor Wiesława Sz.-P. dała jej zastrzyk z relanium i odesłała do domu. Bóle nie ustawały. 25-latka zgłosiła się na izbę przyjęć do szpitala w Chełmie. Lekarz Tomasz G. zostawił kobietę w szpitalu na oddziale chirurgii. 25-latce zrobiono USG brzucha, bo podejrzewano atak kamicy nerkowej. Badanie USG tego nie potwierdziło tej diagnozy, mimo to Aleksander N. i Tomasz P., lekarze chirurgii nie zrobili nic i chcieli leczyć pacjentkę na kamicę.

17 listopada młoda pielęgniarka zadzwoniła do matki i błagała o pomoc.

Gdy rodzina przyjechała do szpitala, matka kobiety wręczyła ordynatorowi chirurgii 200 zł łapówki. Dopiero wtedy zlecono kolejne badania chorej pielęgniarki.

Matka chorej kobiety później jeszcze raz wręczyła łapówkę ordynatorowi chirurgii - Romanowi N. Wtedy medycy zajęli się umierającą 25-latką. Pacjentka miała ropne zapalenie otrzewnej spowodowane pękniętą torbielą.

Wycieńczona dziewczyna nie wygrała z sepsą, która zaatakowała jej organizm. Kobieta zmarła 21 listopada na OIOM-ie. Po śmierci kobiety ordynator oddał załamanej matce łapówkę, którą dostał.

- Rodzina obwiniała się, że za późno dała łapówkę, że gdyby dali pieniądze wcześniej Joanna, by żyła - wspomina jedna ze znajomych zmarłej pielęgniarki. - To była ogromna tragedia.

Po 10 latach w chełmskim sądzie zapadł wyrok w tej sprawie.

Wszyscy lekarze, którzy byli oskarżeni w procesie usłyszeli wyroki w zawieszeniu. Mają do zapłacenia grzywny. Żaden z medyków nie przyznaje się do winy. Lekarki: pierwszego kontaktu i z izby przyjęć dostały kary roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz 2,8 tys. zł grzywny. Tomasza G. z izby przyjęć skazano na rok i osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz 4 tysiące zł grzywny. Młody wówczas lekarz miał fałszować wpisy w dokumentacji pobytu Justyny T. w szpitalu. Zastępca ordynatora Edward T. usłyszał wyrok roku pozbawienia wolności w zawieszeniu. Z kolei Aleksander N. i Tomasz P. - dwaj lekarze dyżurni z chirurgii usłyszeli wyroki półtora roku w zawieszeniu.

Orzeczenia nie są prawomocne.

Więcej informacji z Chełma na chelm.naszemiasto.pl

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 50

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anonim

Masakra poczułam się źle że aż mdlalam i najpierw mówili ze karetki brak a za drugim razem przyjechali dwóch lekarzy i baba jeden był miły i chciał zabrać mnie do szpitala a tamci mówili ze nue ma takiej możliwości i to ma być szpital?????

200

gówienko prawda :) ja bym zwolnił cały personel łącznie z lekarzami. Jak nie leczą to niech nie robią ludziom nadzieji.. Wypier....ć wszyscy do afryki !

200

gówienko prawda :) ja bym zwolnił cały personel łącznie z lekarzami. Jak nie leczą to niech nie robią ludziom nadzieji.. Wypier....ć wszyscy do afryki !

W
Wanda

Tak wina spada na rządzących bo takie działania tolerują.

a
aska

podam wam inny przykład....mój tato chodził do rodzinnego jak nie z problemami z sercem to z czymś innym...co trwało kilka ładnych miesięcy..dostawał acard..krew mu zrobili po kilku ładnych miesiącach gdzie wyszło że białka jest stanowczo za dużo skierowali do szpitala ledwo przyjeli zrobili podstawowe badania i postawili błędną diagnoze złe leki wypisane wypuścili go po 2godz ..dostał 2 skierowanie i w innym szpitalu ledwo został przyjęty kierowali się tym co powiedzieli w 1szpitalu dodam że przyjąć do szpitala ze skierowaniem też nie bardzo chcieli po tyg został wypisany zaraz wrócił do 1 szpitala gdzie leżał ogółem msc w tym 2 razy go wypisali po czym zaraz wracał miedzy czasie stwierdzili że ma tak słabą wątrobę że jest alkoholikiem na pewno co powiedzieli i jemu i nam rodzinie co wypijał jakiekolwiek dawki alkoholu na święta raz w roku póżniej jak nic na tych badaniach nie wychodziło stwierdzili że może ma coś z głową że "rozum wie że żyje a cialo myśli że umiera" powiedzieli to i jemu i nam! dopiero pod koniec msc pobytu tam zrobili rozszerzoną krew...wpadli na to że ma BIAŁACZKĘ!!!!!!!!!!! ostra białaczka szpikowa!!!! choć jeszcze się wahali czy to nie chłoniak...zanim wysłali go do odpowiedniego szpitala minął tydzień!!!!! i tam po 1 chemii zmarł.........słów brak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

s
sylwia

chce powiedziec ze lekarze i pielegniarki ucza sie cale zycie nawet nie wiecie ile ludzi uratowali nie bronie tutaj nikogo ale nikt nie jest jasnowidzem a moim zdaniem lekarze zawsze robia co w ich mocy

d
donald

No tak, przecież to Tuska wina.

j
jX

No było CBA - i pewien nie winny Doktor co to nigdy w życiu w łapę nie wziął... Ale powtórzę jeszcze raz BYŁO CBA...

j
jX

No było CBA - i pewien nie winny Doktor co to nigdy w życiu w łapę nie wziął... Ale powtórzę jeszcze raz BYŁO CBA...

X
X

DLACZEGO PIJANY KIEROWCA ZLAPANY JEST UKARANY,,,ZLODZIEJ UKARANY,,PRZEJSCIE NA CZERWONYM UKARANY,,,NIEROZLICZYL SIE Z US UKARANY,,,,,,,,A LEKARZE ROBIA CO CHCA KIEDY TO SIE WRESZCIE SKONCZY.LEKARZE ROBIA CO CHCA WIEM BO SAMA DOSWIADCZYLAM .PODAM PRZYKLADY 1-TRAFILAM DO SZPITALA Z BOLEM I WYSOKA GORACZKA NIEWIADOMO CO SIE DZIALO ,ZMIERZYLI TEMPERATURE MIALAM 40STOPNI I NA TYM KONIEC.PACJENTKA Z KTORA LEZALAM NA SALI MOWI ZE POJDZIE DO LEKARZA ZEBY MI DALI COS OD GORACZKI ALE JA STWIERDZILAM ZE NIKT NIE MUSI ZA MNIE MOWIC POSZLAM SAMA I POWIEDZIALAM LEKARZOWI ZEBY MI COS DAL A JAK NIE TO NIECH WYPISZE MNIE DO DOMU NA JEGO ODPOWIEDZIALNOSC NIKT TU MI LASKI NIE ROBI SKLADKI PLACE.O TYM DOWIEDZIALA SIE TEZ PANI ORDYNATOR.DRUGI PRZYKLAD-MOJA MAMA LEZALA W SZPITALU I TEZ DALAM LAPOWKE ZEBY COS POMOGLI ,DALAM PANI ORDYNATOR 200 ZL ,OCZYWISCIE WZIELA TO BYLO W SRODE A W NIEDZIELE MAMA ZMARLA.ONA DOBRZE WIEDZIALA W JAKIM STANIE BYLA MOJA MAMA MIMO TO WZIELA,LAPY BYM TAKIEK K.... UPIER.....DLACZEGO NIKT Z TYM NIE ROBI DLACZEGO LEKARZE SA BEZKARNI.PRZECIEZ SKLADAJA PRZYSIEGE ,ZE BEDA POMAGAC LUDZIOM ZA TO BIORA PIENIADZE

G
Grzegorz

Wyrok w zawieszeniu za spowodowanie śmierci człowieka??? Powinni dać im więzienie i mieli by nauczkę.
A chłopaki na celi by mieli co poruchać

O
Ość

Zawiasy i grzywny wartości dla nich NIEZAUWAŻALNEJ... bo, wybaczcie, dla "lekarza" dzisiaj 4 tysiące - to jak splunąć. A czas odroczenia błyskawicznie przeminie, tego też nawet nie zauważą. Tak jak nie zauważyli, że przez ich zaniedbania, brak kwalifikacji - UMARŁ CZŁOWIEK.
Zastanawiam się, czy odwołają się od otrzymanych wyroków... jasne, mają takie prawo i, skoro "czują się" niewinni - zapewne to uczynią...
Zdaję sobie sprawę, że być lekarzem to wcale nie łatwy zawód, tu nie można obliczyć, zmierzyć, zważyć, poszperać w tabelach - i wiadomo, co jest grane, sprawa z głowy. Nawet, jeżeli w czymś się pomyli - na ogół straty są tylko finansowe. Ale w przypadku lekarza - chodzi o ŻYCIE LUDZKIE... I dlatego ktoś, kto wybiera ten zawód, powinien wykazać parę cech dodatkowych: dociekliwość, upór, odwagę w przyznaniu się: "tak, za mało wiem, muszę szukać wiedzy także u innych, jeszcze raz sprawdzić, przemyśleć, czy prawidłowo oceniam sytuację, w końcu - ŻĄDAĆ pomocy u bardziej doświadczonych..." a przede wszystkim - CHĘĆ i ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Powtórzę: przede wszystkim ODPOWIEDZIALNOŚĆ, bo, jak napisałem - w grę wchodzi coś BEZCENNEGO - ŻYCIE CZŁOWIEKA. Niestety, coraz częściej lekceważone, przeliczane na pieniądze, mało ważne...
Tak się zastanawiam - w przypadku zawodów np. kierowcy zawodowego (i nie tylko), wymagane są testy psychofizyczne - czy ktoś posiada odpowiednie cechy do wykonywania czynności potencjalnie niebezpiecznych - a jak to jest z lekarzami? Czyż w ich przypadku nie są określone wymagania, jakie MUSI spełnić - aby wykonywać taki zawód?

T
Taki nasz los!

Ale wyroki??????? Tak to moze sie dziac tylko w Tuskowej Polsce,bezholowie,balagan,ogromna korupcja i ogolny nepotyzm toczy??jak rak,to biedne Panstwo??? Kiedy to sie wreszczie skonczy,to nastaly o wiele gorsze czasy,niz byly za komuny!!!!! Obecnie licza sie tylko,uklady,znajomosci,i kasa,kasa,a nie czlowiek???? Biedny czlowiek jest tylko potrzebny [ i o nim przypominaja sobie nasi[nie]rzadzacy] jak zblizaja sie wybory??? A pozniej nastepuje,,bloga,,cisza asz do nastepnych,i tak lata uplywaja,a w kraju coraz gorzej,a oni nas mamia ze jest coraz lepiej [ ale dla nich??] Taki to juz nasz polski siermiezny los????

a
aska

spotkałam sie z czymś podobnym, bolal mnie brzuch przez 5 dni 5nocy nie dawałam rady zejść z łóżka po nocach z bólu płakałam nie było mowy o tym bym z niego zeszła a tym bardziej pojechała gdziekolwiek dodam że leki niekoniecznie mi pomagały... a rodzinny stwierdził że pewnie to "zatrucie pokarmowe" choć żadnych takich objawów nie miałam...ostukał mi brzuch i zajrzał do gardła dostałam leki rozkurczowe i na biegunkę...............patologia!!!!!!!!!!!

m
majka

wszyscy powinni zostać pozbawieni możliwości wykonywania zawodu!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3