Skatowany szczeniak znaleziony na lubelskich Bronowicach

Piotr NowakZaktualizowano 
Poważne uszkodzenia głowy, krwiaki obu oczu, uraz rogówki, obrzęk powiek i popękane kości. Takie obrażenia znaleźli na ciele szczeniaka weterynarze. Pies najprawdopodobniej został pobity i porzucony przez właściciela.

Przypadkowy przechodzień znalazł skatowanego amstaffa 28 kwietnia. Szczeniak leżał w krzakach nieopodal bloku przy ul. Majdanek. W ciężkim stanie, z zaburzeniami świadomości trafiło do całodobowej kliniki. Zwierzę pod swoją opiekę wzięło Stowarzyszenie Chełmska Straż Ochrony Zwierząt – Sekcja Lublin. Prawdopodobnie zostało pobite przez człowieka.

- Szczeniak został pobity pięściami lub jakimś narzędziem. Celem napastnika było, żeby zabić – nie ma wątpliwości Katarzyna Żywar ze straży.

Zdarzenie zostało zgłoszone na policję. – Sprawą zajmą się policjanci z szóstego Komisariatu Policji – informuje sierż. szt. Kamil Karbowniczek z KWP w Lublinie.

Pies nie ma chipa. Z ustaleń straży wynika także, że nie był poszukiwany w schroniskach ani portalach z ogłoszeniami. Poszukiwani są świadkowie zdarzenia. Osoby, które rozpoznają psa lub mogą mieć jakiejkolwiek informacje w tej sprawie, proszone są o kontakt mailowy na adres: lublin@csoz.pl

- Mamy sygnały od osób, które widziały w tamtym rejonie psa prowadzonego na sznurku - mówi Katarzyna Żywar. Ustalono nagrodę w wysokości 1000 zł dla osoby, która wskaże sprawcę.

Dzięki dobrej opiece weterynarzy pies wraca do zdrowia. Ciągle trwa walka lekarzy o prawe oko, które jest w tragicznym stanie. Weterynarz zdiagnozował u Bruna (tak nazwali go członkowie straży) liczne obrażenia i schorzenia m.in. anemię i zapalenie ropne gardła. Specjalistyczne leczenie szczeniaka już pochłonęło 2000 zł, ale wciąż na jaw wychodzą nowe dolegliwości. Katarzyna Żywar przewiduje, że koszty leczenia wzrosną. Na portalu www.ratujemyzwierzaki.pl zorganizowali zbiórkę pieniędzy, którą do godz. 12 w niedzielę wsparło ponad 250. Kwota datków przekroczyła 7000 zł. Zainteresowanie akcją rośnie.

- Kochana psia. Jak ludzie mogą krzywdzić takie słodziaki – pyta jedna z internautek. - Serce pęka, ile ta psina musiała i musi teraz wycierpieć przez jakiegoś psychopatę. Brawa dla osoby, która nie pozostała obojętna i udzieliła pieskowi pomocy – skomentowała inna.

Do Chełmskiej Straży najczęściej zgłaszane są zwierzęta będące ofiarami wypadków drogowych, porzucone, przywiązane do drzew w lesie. Regularnie zdarzają się przypadki maltretowanych psów.

- W mniejszych miejscowościach trudniej jest zidentyfikować sprawcę. W Lublinie jest większa szansa, że znajdą się świadkowie pobicia. Liczymy, że uda się go znaleźć i pociągnąć do odpowiedzialności – przyznaje Katarzyna Żywar.

Osoba, która znęca się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

polecane: FLESZ: Hulajnoga i Biblia hitami komunijnych prezentów.

Wideo

Materiał oryginalny: Skatowany szczeniak znaleziony na lubelskich Bronowicach - Kurier Lubelski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
c
cała prawda i tylko prawda

Niepojęte, najpierw bierze psa, nie dba, męczy a potem prawie nie zabija, a tak naprawdę chciał zabić tylko mu nie wyszło. Nas*ane ma we łbie na równo. Miejmy nadzieję, że spotka go surowa kara!

zgłoś
a
anka

Po prostu ręce opadają. Człowiek to największa bestia. Po takim pobiciu może się jeszcze okazać, że pies będzie miał padaczkę.

zgłoś
G
Gość
2019-05-12T22:43:32 02:00, hycel:

pieski i kotki przerabiam na pyszny smalec !! palce lizać !! niebo w gębie !!

To smacznego.

zgłoś
G
Gość
2019-05-13T06:37:31 02:00, Aga:

Ciesze sie ze coraz wiecej ludzi reaguje na krzywde naszych braci mniejszych.To cos co to zrobilo to powinno gnic w wiezieniu

Absolutnie nie wiezienie.

Takich podludzi powinno się utylizować, przerabiać na karmę dla zwierząt i dostarczać do schronisk.

Społeczeństwo i zwierzęta by zyskały.

zgłoś
A
Aga

Ciesze sie ze coraz wiecej ludzi reaguje na krzywde naszych braci mniejszych.To cos co to zrobilo to powinno gnic w wiezieniu

zgłoś
h
hycel

pieski i kotki przerabiam na pyszny smalec !! palce lizać !! niebo w gębie !!

zgłoś
G
Gość

Boże żebym wiedziała kto tak znęcał się nad tym pieskiem to bym mu nogi z du....powyrywała sama mam sunie którą ktoś w lesie wyrzucił jest zemną 3 lata i bardzo ja kocham życzę temu pieskowi żeby znalazł kochających ludzi i dom w którym mu nie zabraknie miłości i żadnej krzywdy już nie dozna biedna psinka Boże aż płakać się chce jak tak można

zgłoś
G
Gość

Zrobić mu to samo to co ten bydlaka zrobił bezbronnemu zwierzeciu

zgłoś
G
Gość

Bydle nie człowiek

zgłoś
G
Gość

Żeby zdychał-powoli.

zgłoś
G
Gość

Co za bydlak to zrobił

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3