Skazani z Zamościa szyją maseczki. Z więzienia trafiają one m.in. do Domu Pomocy Społecznej. Zobacz zdjęcia

Oprac. EP
Fot. mjr Maciej Baniak
500 maseczek, 10 przyłbic, 20 fartuchów przygotowanych przez skazanych osadzonych w więzieniu w Zamościu, trafiło w środę do Domu Pomocy Społecznej przy ul. Żdanowskiej. Sytuacja w tamtejszej placówce jest wyjątkowo trudna ze względu na ognisko koronawirusa. W zamojskim więzieniu szycie idzie pełną parą.

Dyrekcja zamojskiego więzienia stworzyła dodatkowe stanowiska pracy dla skazanych. Ich zadaniem jest teraz szycie środków ochrony osobistej. Każdego dnia skazani produkują około 100 maseczek.

Spora partia pomocy z tego zakładu karnego trafiła w środę do Domu Pomocy Społecznej w Zamościu. Przypomnijmy, że w tamtejszej placówce pojawiło się ognisko koronawirusa. Oficjalnie potwierdzono 17 zakażeń. Jedna pensjonariuszka zmarła. Pracowników DPS wspierają teraz m.in. siostry zakonne z Krakowa i Warszawy.

Zakład Karny w Zamościu przekazał placówce 500 rękawic nitrylowych, 500 jednorazowych maseczek, 10 przyłbic, 20 fartuchów jednorazowych, 20 litrów środka do dezynfekcji rąk i 40 litrów środka do dezynfekcji powierzchni.

Rząd podjął decyzję w sprawie obostrzeń.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie