Skrzyżowanie Jagodowej i Bazylianówki: Czy sygnalizacja jest tu konieczna?

Agnieszka Kasperska
Wypadek wyglądał bardzo poważnie
Wypadek wyglądał bardzo poważnie Czytelnik
- Skrzyżowanie ulic Jagodowej, Bazylianówki i Węglarza jest bardzo niebezpieczne. Jedynym ratunkiem są światła, które ograniczyłyby prędkość jadących samochodów i uporządkowałyby ruch. Czy władze miasta projektując drogę, myślały o światłach? - pyta Czytelniczka.

Do niebezpiecznie wyglądającej kolizji doszło w poniedziałek. O godz. 17.30 bordowe bmw zderzyło się z mercedesem sprinterem.

- Sprawca kolizji, kierowca bmw, ukarany został mandatem karnym w wysokości 500 zł - mówi podkom. Renata Laszczka-Rusek z KWP w Lublinie.

Czytelniczka, która przesłała nam zdjęcia z kolizji, uważa, że skrzyżowanie to jest bardzo niebezpieczne.

- To nowe skrzyżowanie.Niedawno położono tam asfalt i wykonano drogi dojazdowe do dalszej części osiedla. Świetne warunki drogowe wykorzystują kierowcy - pisze Czytelniczka. - Codziennie na tym skrzyżowaniu słychać klaksony, a niektórzy kierowcy wjeżdżający z al. Spółdzielczości Pracy i ul. Związkowej, niestety jadą ulicą Węglarza zbyt szybko.

Kobieta uważa, że konieczne jest zamontowanie sygnalizacji świetlnej. Ograniczyłaby ona prędkość jadących samochodów i uporządkowałaby ruch.

- Trójwlotowe skrzyżowanie nie jest aktualnie obciążone ruchem w niebezpiecznym stopniu. Nie zmienia to jednak faktu, że Zarząd Dróg i Mostów cały czas monitoruje natężenie ruchu i analizuje sytuację na tym, i nie tylko, skrzyżowaniu - zaznacza Karol Kieliszek z biura prasowego UML.

Czy zmiana potrzebna jest natychmiast? - W ciągu ostatniego półrocza przy ul.Węglarza nie odnotowaliśmy żadnego zdarzenia. Przy ul. Jagodowej były dwie kolizje - mówi pod-kom. Laszczka-Rusek.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski

Wideo

Komentarze 32

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dix
Właśnie dzisiaj jechałem Węglarza w dół od strony Spółdzielczości Pracy. Jechałem ok. 60 prawym pasem. W pewnym momencie lewym pasem śmignęło czerwone audi z blachami LSW i szybko zniknęło w dole. Nie mam radaru w oczach ale mniej niż setką wieśniak z pewnością nie jechał. Takich mentalnych dresiarzy właśnie trzeba tępić.
g
gość
Większość wypadków czy stłuczek jest na najprostszych skrzyżowaniach.Czy to będą światła czy też obowiązujący kierunek z Magnoliowej w prawo to nic nie da.Należy po prostu uważać i przewidywać oraz mieć ograniczone zaufanie do innych uczestników ruchu.TO JEST PODSTAWA ,jednak teraz nikt tego nie uczy
...
a więc nie wprowadzaj w błąd
a
asa
Bo nie tłumią w źaden sposób hałasu Czas wrócić do szkoły i nauczyć się jak dzwięk się rozchodzi.
a
asa
No tak rząd nas okrada i są wypadki znajdz sobie człowieku temat o polityce i pisz swoje mądrości
a
asa
Jak nie znasz faktów to nie pisz.
G
Galus Anonimus
:P i dla tych z LU szczególnie
m
mieszkaniec
na tych pasach MUSI ktoś zginąć. najlepiej dziecko, wtedy będą pewnie światła lub jakieś inne ograniczenie. teraz od dołu walecznych takie dresiarsko ziomalskie bmw moze śmiało ciąć 100 km/h i nic go nie zatrzyma przed przejściem dla pieszych przez 2 pasmową drogę. NIC. bo ani radaru nie ma ani radiowozu z radarem też nie ma gdzie postawic. więc mozna jechać ile fabryka dała. Lament i wyciąganie wniosków będzie po śmierci. to normalne dla Lublina i władz
m
maverick
światła wcale nie sa potrzebne. wystarczy wprowadzić nakaz jazdy dla kierunku wyjazdu z bazylianowki w prawo czyli w kierunku dalszej części ulicy węglarza i tam nawrotka i jazda pod górkę do sp pracy. trochę dalej ale bezpieczniej i problem się sam rozwiąże. kolejne światła to wielka głupota
m
mieszkaniec
światła nie byłyby konieczne w tym miejscu, gdyby ktoś projektujący pomyślał o odpowiedniej ilości miejsca przy pasie zieleni między obydwoma pasami. teraz jest go za mało, a nie ma możliwości skręcić z bazylianówki w lewo z zatrzymaniem się między dwoma pasami by nie wymusić pierwszeństwa u jadących w stronę związkowej. No chyba że seicento albo pandą.
O
Obserwator
Jeśli dalej ta czytelniczka będzie gapić się przez okno to przypali obiad dla męża i nie będzie seksu wieczorem.
k
karmel
rodzinka tej Pani wzięła się za minusowanie, hahaha :D
a
aaa
na Warszawskiej średnio 2 razy w miesiącu się wybijają a nawet częściej i nikt się tym nie przejmuje...
j
ja
Jakby tam wstawili światła to znając inteligencję naszych panów od organizacji ruchu, byłoby tak że czerwone na Spółdzielczości pracy a zielone na Zawiązkowej w kierunku Spół. Pr. i skrzyżowanie z Bursakami będzie zabite, bo oczywiście nikt nie bedzie się zatrzymywał jak nie będzie zjazdu ze skrzyżowania, tylko będzie blokował wjazd z Bursaków na Związkową. I będzie jeden wielki chaos i trąbienie. Bo to takie nasze polskie myślenie. Nie ważni inni ważne żeby mi było dobrze na drodze.
P
Piotrek
to na skrzyżowaniu Bursaków ze Związkową. Tam jest dużo gorzej w godzinach szczytu. A na przedmiotowym skrzyżowaniu ruch jest, ale nie taki żeby trzeba było od razu blokować go światłami.
Dodaj ogłoszenie