Skwerem przy ul. Walecznych zajmą się radni

EP
Projekt pomnika, który mieszkańcy chcą ustawić na skwerze
Projekt pomnika, który mieszkańcy chcą ustawić na skwerze
Ratusz przedstawił projekt uchwały w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego dla skweru u zbiegu Unickiej i Walecznych. Dokument przewiduje, że teren zostanie uczczony i nie będzie podlegał zabudowie. Do projektu planu złożono siedem uwag. Prezydent uwzględnił dwie, aprobujące plan. Zastrzeżenia właściciela terenu przepadły. Radni zajmą się uchwałą 26 kwietnia.

- Najważniejsze, że plan powstał i że dzięki niemu uda się rozwiązać kolejny problem - mówi Marta Wcisło, radna miejska, która wnioskowała o przygotowanie takiego dokumentu dla spornego terenu.

Konflikt w sprawie skweru przy ul. Walecznych trwa od niemal roku. Rozpoczął się, gdy okoliczni mieszkańcy dowiedzieli się, że na wskazanym terenie ma powstać supermarket. Informacja wywołała ich zdecydowany sprzeciw.

Parafia prawosławna, która jest właścicielem terenu, poparła inwestora. Miejscy radni zdecydowali, że dla działki trzeba przygotować plan zagospodarowania przestrzennego.

Pod koniec lutego projekt trafił do konsultacji. Następnie zgłoszono do niego siedem uwag. Dwie pierwsze aprobowały dokument w całości. Złożyli je parafia greckokatolicka w Lublinie i abp Jan Martyniak w imieniu Kościoła greckokatolickiego w Polsce.

Stowarzyszenie Ochrony Miejsc Zapomnianych złożyło dwie uwagi, wnioskowało m.in. o przejęcie terenu przez miasto.

Parafia prawosławna podkreślała, że w praktyce jest pozbawiana prawa własności do terenu.

Mieszkaniec ul. Walecznych Piotr Bielak zarzucał ratuszowi sporządzenie planu z naruszeniem przepisów ustawy o ochronie zabytków oraz ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. - Temu przeczą jednak otrzymane pozytywne uzgodnienia i opinie wszystkich instytucji i organów upoważnionych do uzgadniania i opiniowania - czytamy w uzasadnieniu podpisanym przez prezydenta Lublina.

Zastrzeżenie zgłosił też ks. Mirosław Wiszniewski, dyrektor Prawosławnego Domu Pomocy Społecznej diecezji lubelsko-chełmskiej w Lublinie, zarzucając brak uwzględnienia w projekcie planu lokalizacji DPS razem z ogrodem dla pensjonariuszy.

Prezydent uwzględnił w całość tylko dwie pierwsze uwagi. Teraz dokument trafi pod głosowanie radnych.

Czytaj także:
=> Walecznych: Opłata za wycinkę drzew miała wynieść 2 mln zł
=> Walecznych: Minął czas na uwagi do planu zagospodarowania
=> Ul. Unicka: Nie chcą marketu na cmentarzu
=> Unicka i Walecznych: Awantura o market
=> Ul. Walecznych: Mieszkańcy oburzeni wycinką drzew (ZDJĘCIA)

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zenon
Parafia prawoslawna bezpodstawnie domagala sie w 1993 r.cudzego mienia,
tj.terenow obecnych dzialek nr.39/2 i nr.40 ,ktore nalezaly do parafii rzymskokatolickiej na Czwartku i parafii greckokatolickiej przy ul.Ruskiej.W 1875 roku,zaborca rosyjski zlikwidowal Kosciol greckokatolicki i przekazal jego mienie Cerkwi Prawoslawnej,w tym ten cmentarz wielowyznaniowy,zwyczajowo zwany unickim.Parafia prawoslawna przyjela to mienie,choc prawo ludzkie,a przede wszystkim Prawo Boskie mowi,ze nie wolno przyjmowac jakiegos mienia o ktorym sie wie,ze jest zabrane innemu.W 1993 r., szef Urzedu Rady Ministrow przekazal bezplatnie dzialke nr.40 (stary cmentarz unicki),Parafii prawoslawnej przy ul.Ruskiej w Lublinie,co bylo usankcjonowaniem bezprawnej decyzji zaborcy rosyjskiego z 1875 roku.
w
wow
żeby ciebie jeszcze w TEJ kadencji ktoś nie podsumował. Właśnie dlatego, że obywatele Lublina dostrzegają wyraźnie co się dzieje, to tak reagują. A ty wodrolowo-łosiowy komentatorze idź pisać swoje komentarze na inne strony. Tu już się wypaliłeś.
P
POLO
ANI SŁOWA O 2 MILOIONACH KARY,UKARANIU PSEUDO URZĘDNIKA KTÓRY NA TO ZEZWOLIŁ,TO JEST TYLKO PRÓBA ODWROCENIA UWAGI OD TYCH PRAWDZIWYCH PROBLEMOW.TRZEBA TYM ZAINTERESOWAĆ JAKIES MEDIA SPRAWA SMIERDZI NA KILOMETR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
t
tadek
Nie mam nic przeciwko żydom, ale to najlepsi ekonomiści,zarządcy - ludzie znający się na interesach.
G
Gość
Tak , niech miasto tworzy kolejne takie precedensy aby następni mogli blokować wszystko i wszędzie .
Ja też uważam że to nie jest miejsce na kolejny blaszak .
Ale ciekawy budynek na tym terenie napewno byłby ok.
G
Gość
za wycięte drzewa miasto KONIECZNIE powinno wyegzekwować!!!
G
Gość
ani nieprzyjaciel...
uważam jednak, że warto by zrobić z tym terenem coś ku pożytkowi wielu ludzi, a nie tylko "miejsce pamięci" - puste i zaniedbane. To, że opodal kirkut nie jest zaniedbany, jest zasługą czynionych starań konkretnych organizacji dysponujących sporym majątkiem i konkretnych ludzi, ale w momencie, kiedy miasto przejmie sporny kawałek, coś tam urządzi - to skończy się opieka... bo "miasto" to wszyscy i - NIKT, a wydatków i tak ma aż za dużo i to ważniejszych. Zaś to, że z tego miejsca będą mogli korzystać ludzie pokrzywdzeni przez los i, jakże często - przez bliźnich - to tym lepiej. Żeby uszanować pamięć tam pochowanych, wystarczy mały pomniczek - symbol i niech żywi tam TEŻ przebywają, w ten sposób pamięć o zmarłych dłużej przetrwa w świadomości ludzkiej - a nie jako jeszcze jeden pomnik, z czasem coraz bardziej anonimowy.
O ile się orientuję, ks. Wiszniewski nie miał i nie ma zamiaru stawiać tam marketu czy innej budy blaszanej, na komercję jeno obliczonej, ale prawdopodobnie dom opieki społecznej i ogród wokoło niego - zamierzenie chwalebne z wszelkich miar. Niewielki, estetyczny budynek z ładnie utrzymanym ogródkiem, z czasem też i drzewami go osłaniającymi nie powinien aż tak bardzo przeszkadzać obecnym mieszkańcom, których ten placyk I TAK NIE BYŁ, więc zawłaszczać go sobie NIE POWINNI. Doprowadzili do tego - i chwała im za to! że nie powstanie tam kolejna koszmarna blaszana buda, jakich wiele dookoła - ale niech nie blokują przy okazji jakiejkolwiek możliwości, aby teren ten zaczął służyć ludziom w potrzebie... bo w dzisiejszych czasach NAGLE okazać się może, że sami w podobnej potrzebie się znajdą.
Tak dziwnie się składa, że znam ten skwerek co nieco i wiem, jak NAPRAWDĘ wyglądał i co tam bywało, parę razy idąc późnym wieczorem szeroko go omijałem - pomimo posterunku po drugiej stronie uliczki... dalej uważam, że aktywny i stały opiekun tylko na dobre mu wyjdzie.
A tak nawiasem - skoro mieszkańcy obok stojącego budynku uważają, że teren ten jest im koniecznie potrzebny - cóż prostszego, jak go odkupić, ogrodzić i dla siebie jeno urządzić? Miasto raczej przeszkód stawiać nie będzie, jeżeli zaś wykorzystanie go nie będzie obliczone na komercję, myślę, że i finansowo nawet - kto wie? - dopomoże...
o
on
I znowu ta radna, która chroni swoją prywatę. Czy obywatele Lublina tego nie dostrzegają?. W następnej kadencji to się podsumuje.
l
lucyper
zabrac i postawic pomnik jasiowi i pawelkowi i kaczynskiej,ze urodzila dwoch prezydentow
Z
Zyd
i oddda to za grosze KK
i
iwo
A pan to co przyjaciel Wiszniewskiego,że proponuje pan oddać akurat jemu? On też nie zadba o to jak właściciel Łoś ,który celowo zaniedbał ten park! Kazał wyciąc drzewa ,bo bał się ,że gałazka komuś na głowe spadnie...niech sie nie ośmiesza,bo ludzie swoje wiedzą ..a tylko z siebie robi...A jakie tam niby libacje były? Przecież po drugiej stronie jest komisariat , a jak ktoś będzie chciał wypić to i pod cerkwią wypije ! A co do piesków...niedaleko jest cmentarz żydowski , teren publiczny ,nie ogrodzony. I jakoś żydzi nie widzą problemu z pieskami....dbają o to miejsce pamięci ,trawa jest zawsze skoszona i nie ma śmieci! Na pewno nie zezwolą na stawianie marketów lub innych budynków na grobach swych przodków !
a
ala
Tam powinien stanąć pomnik Jarosława Kaczyńskiego. On pogodzi swaśnione strony, bo dzięki niemu Polska ujest silna i zgodna przeciwko naszym tyranom.
G
Gość
musi zapłacić obecnemu właścicielowi... uważam, że oddanie skwerku ks. Mirosławowi Wiszniewskiemu, dyrektorowi Prawosławnego Domu Pomocy Społecznej diecezji lubelsko-chełmskiej w Lublinie pod zarząd było by chyba najbardziej właściwe,
a to z przyczyny, że obecnie i w przeszłości faktycznie ten teren był i pijalnią połączoną z miejscem zgromadzeń "znudzonych" życiem codziennym i pracowitym, także ubikacją dla nich i okolicznych psów, którym ani się śni sprzątanie po swoich pupilkach...
jeżeli pozostawi się go jako "miejsce pamięci", nawet po uporządkowaniu i ogrodzeniu - psa z kulawą łapą nie będzie interesowało, co tam dalej się dzieje i powrócą stare zwyczaje.
Co mnie nieco wkurza - ale nie dziwi - że właściciel zainteresował się bliżej swoją własnością dopiero wtedy, kiedy "interes", okazja większego przypływu kasy się pojawiła.
Natomiast te 2 miliony za WYCIĘTE DRZEWA powinny być BEZWZGLĘDNIE wyegzekwowane!!!
y
yeti
jutro teren jest miejski tz.(przejściowy)....a pojutrze będzie w rękach jakiegoś żyda....
któremu miasto sprzeda za symboliczną cenę...
Dodaj ogłoszenie