Śladami lubelskich przemysłowców: Czy powstanie szlak turystyczny?

Małgorzata Szlachetka
Charakterystyczny hangar lotniczy po dawnej fabryce samolotów Plagego i Laśkiewicza stoi przy ul. Wrońskiej. W 1935 roku zakład upadł, jego kontynuacją była Lubelska Wytwórnia Samolotów.
Charakterystyczny hangar lotniczy po dawnej fabryce samolotów Plagego i Laśkiewicza stoi przy ul. Wrońskiej. W 1935 roku zakład upadł, jego kontynuacją była Lubelska Wytwórnia Samolotów. Jacek Babicz
Czy powstanie nowy miejski szlak turystyczny przypominający słynne fabryki z przełomu XIX i XX wieku? Eksperci są za.

- Ostatnio na spacerze jakaś pani zapytała mnie, gdzie były kiedyś Zakłady Mechaniczne E. Plage i T. Laśkiewicz. Mieszkam w okolicy, więc bez problemu wskazałem hangar po dawnej fabryce. Ale czy Lublin nie powinien przypomnieć czasów, kiedy mogliśmy się pochwalić własną produkcją samolotów? - pyta Czytelnik Kuriera.

Na razie miejskich szlaków turystycznych, o których można przeczytać w przewodnikach, jest pięć. Większość koncentruje się na zabytkach w ścisłym centrum miasta.

Eksperci entuzjastycznie wypowiadają się o pomyśle powstania szlaku śladami lubelskich przemysłowców i ich fabryk. - Tradycje przemysłowego Lublina, czas istnienia browaru Vetterów czy fabryki Plagego i Laśkiewicza to coś, czym na pewno powinniśmy się chwalić. Wtedy narodził się nowoczesny Lublin. Na przykład dzisiejsza Lubella istnieje w miejscu dawnego zespołu młyna braci Krausse, tylko że mało kto o tym obecnie wie - mówi Kurierowi Stanisław Turski, wieloletni szef Lubelskiego Ośrodka Informacji Turystycznej w Lublinie, autor przewodników po Lubelszczyźnie. - Warto się zastanowić, jak taka trasa miałaby przebiegać, może powinien to być szlak przemysłu i kupiectwa lubelskiego - dodaje Turski. - Dawne przemysłowe dzielnice Lublina, jak Bronowice, Tatary czy Za Cukrownią, to część miasta, która dopiero czeka na odkrycie przez turystów.

- Widzę zasadność powstania takiego szlaku - mówi Dariusz Kopciowski, zastępca wojewódzkiego konserwatora zabytków w Lublinie. W podobnym tonie wypowiada się Hubert Mącik, miejski konserwator zabytków. - To jest jeden z elementów krajobrazu kulturowego miasta, który zasługuje na popularyzację. My na razie w najbliższym czasie mamy zamiar oznaczyć tabliczkami przemysłowe obiekty Lublina wpisane do rejestru zabytków: chodzi o zespół dawnej cukrowni z ul. Krochmalnej, Fabryki Maszyn i Urządzeń Rolniczych Wolskiego i S-ki przy ul. 1 Maja oraz pozostałości po fabryce Plagego i Laśkiewicza czy ciekawą wieżę ciśnień dawnej fabryki Eternit z ul. Firlejowskiej - wylicza Hubert Mącik.

Miejscy przewodnicy widzą potrzebę rozmowy na temat nowych szlaków turystycznych oraz ewentualnej aktualizacji tych już istniejących.

- Poza tym poważnie myślimy o włączeniu do oferty zwiedzania m.in. dawnego browaru Vettera, czyli dzisiejszych budynków Perły - mówi Maria Wiśnioch, prezes Koła Przewodników Miejskich i Terenowych PTTK. Ratusz jest otwarty na dyskusje. - W związku z przyjętą niedawno strategią rozwoju turystyki od stycznia ruszają branżowe spotkania, na których będzie poruszany m.in. temat szlaków turystycznych - mówi Anna Machocka z Urzędu Miasta Lublin.

Miesięcznik o historii

Polecamy nasz nowy miesięcznik "Nasza Historia".

W pierwszym numerze znalazła się opowieść o tym, jak na przełomie XIX i XX wieku rodził się nowoczesny, przemysłowy Lublin. Uzupełnieniem tekstu jest mapa miasta, na której zaznaczyliśmy nieistniejące już lubelskie fabryki. Można się na przykład dowiedzieć, gdzie była fabryka wyrzutników do bomb.

Codziennie rano najświeższe informacje z Lubelszczyzny prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Blob.
Powinien powstać nowy szlak turystyczny śladem dawnych barów mlecznych,knajp i kawiarni bo nic z tamtego czasu się nie uchowało a przecież to tam toczyło się dawne życie towarzyskie a było to przecież zaledwie wczoraj.
j
jon
masz jednak coś nie po kolei.
mieszkałem wtedy w Polsce i jakoś nie zauważyłem obecności przedstawicieli ZSRR w moim życiu
h
historyk
jak po trzech alpagach,pitolu.
j
jon
można by zrobić dłuuuugą wycieczkę
l
leoncio
pewnie ! dziedzic i fabrykant to byli prawdziwi przyjaciele chłopa czy robotnika
w
wiwat
Ten sowiecki pachołek jako pracownik budżetówki z kodeksem pracy i pakietem socjalnym miał się o wiele lepiej, niźli obecny pozornie wolny najmita bez praw ale z pakietem obowiązków.
g
gert5
Trudno to sobie dziś wyobrazić? to podziękuj za to SOLIDARNOŚCI !!!. Inaczej dalej byłbyś Sowieckim pachołkiem.
W
WC
W tym regionie kraju, ludzie mają wpojony bolszewicki system wartości (komuno-bolszewicki). Taka warstwa społeczna jak przemysłowcy to dla nich wróg !
K
Kot w butach
A czy zostal jakis slad po lubelskiej odlewni?

P.S. W swoim czasie byla to jedna z najnowoczesniejszych
odlewni w Europie...
F
Fang
pomija się zakłady pracy zlikwidowane przez Solidarność.Ursus,Lechia ,FSC LZNS z pomnikiem i wiele innych.To też historia.
M
Mendoza z Panderozy
...prorocze i przewrotne po latach słowa barda. Chyba nikt się spodziewał, że w konsekwencji upadku komuny jednocześnie runą mury wielu zakładów pracy.
P
Piotr
Istniejące hangary to budowla z lat 80 XX wieku.
Pierwotne drewniane hangary pracownicy LZNS w latach 80 XX wieku rozebrali i wybudowali bazę transportową LZNS z istniejącymi blaszanymi hangarami, jako magazyny budowlane, a następnie warsztaty naprawcze sprzętu budowlanego i transportowego. Tak więc obiekt zabytkowy został już dawno rozebrany, można wskazać iż w tym miejscu te hangary stały.
d
dr Marco
A ścieżka "przemysłowa" L. Kępy powstanie? Dla przestrogi przyszłych pokoleń.
P
Piotr
Istniejące hangary to budowla z lat 80 XX wieku.
Pierwotne drewniane hangary pracownicy LZNS w latach 80 XX wieku rozebrali i wybudowali bazę transportową LZNS z istniejącymi blaszanymi hangarami, jako magazyny budowlane, a następnie warsztaty naprawcze sprzętu budowlanego i transportowego. Tak więc obiekt zabytkowy został już dawno rozebrany, można wskazać iż w tym miejscu te hangary stały.
l
lucyper
a może szlakiem wykończonych przez solidarność?
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie