Słoiki po lubelsku

Wojciech Andrusiewicz
Wszyscy w kraju już chyba wiedzą, że najwięcej "słoików" w Warszawie jest z Lublina. Jak jednak nazwać największą ościenną siłę roboczą w Lublinie, która pochodzi z... Warszawy.

Tak, tak, to nie jest bajka, choć sam się zdziwiłem, słysząc od znajomych, że gros siły kierowniczej na lubelskich budowach to warszawski nabór. Okazuje się, że nawet bardzo dobry fachowiec z Lublina ma niewielką szansę na objęcie lepszej (w znaczeniu stanowiska) fuchy na jednej z wielu lubelskich budów. Dlaczego? Ano w dużej mierze budowy te prowadzą nasze rodzime, polskie firmy, lub choćby polskie oddziały zagranicznych firm, które muszą wykorzystać niezagospodarowaną kadrę kierowniczą z Warszawy, gdzie o kontrakty trudniej.

I tak okazuje się, że warszawiacy wcale nie są gorsi w odbieraniu pracy, co sami zarzucają tzw. "słoikom". Co więcej, "słoików" może w stolicy przybywać właśnie dlatego, że nie mają szans na pracę u siebie, bo ich potencjalne stanowiska zajmują "stolicznicy". Jak więc teraz nazwać warszawiaków, którzy przyjeżdżają do Lublina po pracę? Słoikami być nie mogą, bo z Warszawy trudno przywieźć dobre weki, to raczej od nas się wywozi przetwory. Może śpiwory? Cóż bowiem wnoszą w życie Lublina? Rano idą do pracy, po której wracają do hotelu bądź wynajmowanego mieszkania i kładą się spać. I tu widzimy wyższość lubelaków, którzy mimo wszystko starają się uczestniczyć w życiu kulturalnym lub choćby kulinarnym stolicy. My chodzimy tam do teatrów, kin, restauracji i jeszcze do galerii handlowych. Śpiworów życie Lublina nie interesuje. Tu zarabiają tylko kasę, reszta ich życia jest w Warszawie.

Warto byłoby tę prawdę uświadomić tym tzw. prawdziwym warszawiakom, którzy też kiedyś PKS czy PKP do stolicy przyjechali. Niech mają świadomość wartości dodanej, którą nawzajem wnosimy w życie naszych miast.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mc
Cale lubelskie to niedorobiona cholota splodzona po bimbrze.
x
xxs
ahahahha juz wam płace cudoki
n
new yorkerr
mierna lokalna gazetka jaka jest Dziennik Wschodni liczy sobie niczym New York Times czy Washongton Polst za czytanie online.
Panie i panowie - po rozum do glowy !!! Gazeta powinna zyc z reklam a nie ze sprzedazy intermautom dostepu do artykulow
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie