Słupki zagrodziły wyjazd z ul. Olejnej. Mieszkańcy Starego Miasta w Lublinie są oburzeni

Aleksandra Dunajska-Minkiewicz
Aleksandra Dunajska-Minkiewicz
Udostępnij:
U wlotu ulicy Olejnej stanęły trzy słupki zagradzające wyjazd. Mieszkańcy Starego Miasta są oburzeni. Urzędnicy przekonują, że rada dzielnicy sama o takie rozwiązanie wnioskowała. „Chodziło o coś zupełnie innego”- mówią przedstawiciele rady.

Trzy słupki uniemożliwiają wyjazd z ulicy Olejnej w Lubartowską. Pojawiły się w tym miejscu 1 sierpnia. Dotychczas samochody – należące np. do mieszkańców, ale też zaopatrujące restauracje działające na Starym Mieście (teren jest strefą zamieszkania, mogą tam wjeżdżać tylko określone pojazdy) – mogły wjeżdżać ulicą Noworybną, wyjazd odbywał się Olejną. Odkąd pojawiły się słupki druga opcja jest niedostępna, auta wyjeżdżają więc przez Noworybną.

W poniedziałek w tej sprawie rada dzielnicy Stare Miasto, grupa mieszkańców i działających tu przedsiębiorców spotkała się na miejscu z miejskimi urzędnikami. Mieszkańcy podkreślali, że postawienie słupków było dla nich zaskoczeniem. - Postawili je nocą, nikogo nie informując – mówił jeden z mężczyzn. - Wracam z urlopu, a tu mam słupki pod balkonem – dodawała Ewa Koziara z ul. Olejnej.

Mieszkańcy zwracali uwagę, że wyjazd w Lubartowską przez Noworybną jest dużo bardziej niebezpieczny niż przez Olejną, bo widoczność jest tam gorsza. Ewa Koziara podkreślała też, że po zmianach ruch na Olejnej znacznie się zwiększył: - A dzieci z kamienic wychodzą tu bezpośrednio na wąską ulicę. Kto teraz zadba o ich bezpieczeństwo, kto zatrzyma auta pędzące od strony Rynku?

- A co będzie, jeśli wybuchnie pożar? - dopytywali też mieszkańcy. Podstawowe pytanie brzmiało jednak: po co właściwie postawiono te trzy słupki?

Dariusz Działo, dyrektor Wydziału Zarządzania Ruchem i Mobilnością Urzędu Miasta Lublin, zapewniał, że straż pożarna ma sprzęt i w razie potrzeby wyłamie słupki. Przekonywał też, że rada dzielnicy Stare Miasto sama o słupki wnioskowała. - Uzgodniliśmy to ustnie na przełomie lutego i marca, więc dziwi nas obecne stanowisko rady dzielnicy – podkreślał.

Michał Makowski, przewodniczący zarządu dzielnicy Stare Miasto mówił, że chodziło o coś zupełnie innego. - Rozmawialiśmy o słupkach pneumatycznych, które umożliwiają ruch w jedną stronę – tak, żeby można było wjeżdżać od strony ulicy Noworybnej, a wyjeżdżać Olejną. Absolutnie nie chcieliśmy zamykać wyjazdu z Olejnej w Lubartowską – podkreślał. - Jednocześnie dzięki temu rozwiązaniu możliwe byłoby rejestrowanie, jakie samochody wjeżdżają na Stare Miasto – dodał.

Dariusz Działo zaproponował najpierw, żeby obecne rozwiązanie jeszcze przez jakiś czas funkcjonowało w tym miejscu – w ramach eksperymentu. - Dajmy sobie czas. Wprowadzimy lustro, dodatkowe oznakowanie – wyliczał.

- Jeśli w czasie tego „eksperymentu” wydarzy się jakaś tragedia to rozumiem, że pan weźmie na siebie odpowiedzialność – polemizował z nim jeden z mieszkańców.

Ostatecznie, po blisko godzinnej dyskusji, dyrektor Działo zapowiedział, że słupki zostaną usunięte. - Musi zostać jednak podjęta uchwała rady dzielnicy w tej sprawie – podkreślił.

Przedstawiciele rady dzielnicy zapowiedzieli, że uchwałę podejmą najszybciej, jak tylko będzie to możliwe.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Renault zamyka działalność w Rosji

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie