reklama

SM Spomlek. Największa mleczarnia w regionie świętuje 110 urodziny. Zwiedzamy SM Spomlek w Radzyniu Podlaskim

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (44 zdjęcia)
Siedemdziesiąt ton sera dziennie produkuje Spółdzielcza Mleczarnia Spomlek. Jedna z największych mleczarni w Polsce świętuje 110 rocznicę powstania. Z tej okazji odwiedziliśmy siedzibę firmy w Radzyniu Podlaskim.

Bursztyn, Rubin i Szafir oraz Serenada i Radamer – to najbardziej znane sery Spółdzielczej Mleczarni Spomlek. Przedsiębiorstwo ma oddziały w Parczewie, Chojnicach (woj. pomorskie) i Młynarach (woj. warmińsko-mazurskie), ale centrala firmy i główny zakład produkcyjny mieści się w Radzyniu Podlaskim.

Wszystkie sery SM Spomlek powstają z polskiego mleka dostarczanego od 1200 dostawców w dziesięciu województwach. Na 1 kg sera potrzeba minimum 10 litrów mleka. Ale nie każde mleko się nadaje.

- Nie ma mowy o produkcji sera „co wyszło”. Doświadczone serowar wie, jakie mleko może wykorzystać, jakich użyć szczepionek i jaki ser otrzymamy - mówi Wojciech Styś, główny technolog, który oprowadza nas po zakładzie produkcyjnym w Radzyniu Podlaskim.

To tutaj codziennie przyjeżdżają cysterny z mlekiem. Najpierw surowiec jest pasteryzowany. Po obróbce cieplnej trafia na osiem godzin do magazynu. Po tym „odpoczynku” jest dalej przerabiane.

Na wstępie od sera zostaje oddzielona serwatka. Tak otrzymany produkt trafia na 72 godziny do solanki. - Im solanka starsza, tym lepsza. A ta u nas ma ponad 31 lat. Dlatego nasze sery są tak smaczne - wyjaśnia Wojciech Styś.

Później okrągłe lub prostokątne porcje trafiają na kilka tygodni lub miesięcy do specjalnego magazynu. W tym czasie ser dojrzewa i, jak mówią serowarzy, „oddycha”. Zawarte w nim bakterie intensywnie pracują a poprzez porowate opakowania paruje nadmiar wody.

W całym procesie kluczowa jest odpowiednia temperatura i czas dojrzewania. Przy 20 stopniach Celsjusza powstają charakterystyczne dla serów szwajcarskich „oczka”. Im niższa temperatura i dłuższe dojrzewanie, tym szlachetniejszy produkt. Dla przykładu, radzyński Bursztyn spędza na półkach minimum sześć miesięcy przy maksymalnie 13 stopniach.

Nad ostatecznym kształtem i smakiem serów czuwają pielęgniarki. Dbają one, żeby do produktu nie dostały się zanieczyszczenia i malują sery specjalną substancją. Dziennie z zakładów produkcyjnych SM Spomlek wyjeżdża ok. 70 ton sera.

- Nie rywalizujemy na tony. Stawiamy na jakość - podkreśla Edward Bajko, prezes SM Spomlek. I od razu obala mit, który pokutuje wśród zwolenników diet: - Żaden ser żółty nie zawiera laktozy - zastrzega.

Zaczęło się 110 lat temu
Tradycjonaliści, ale otwarci na nowe - tak o sobie mówią w Spomleku. Firma z siedzibą w Radzyniu Podlaskim ma cztery zakłady produkcyjne w Polsce, które dziennie przetwarzają 700 tys. litrów mleka. To stawia ją w gronie największych wytwórców sera w Polsce.

A zaczęło się niepozornie w 1909 r. To wtedy z inicjatywy Zygmunta Chmielewskiego powstała pierwsza spółdzielnia mleczarska w Królestwie Polskim. Następnie w 1936 r. w Radzyniu Podlaskim z inicjatywy rolników Seweryna Czerwińskiego, Antoniego Kwasowca oraz Feliksa Ponikowskiego powstał niewielki zakład mleczarski, który produkował masło i sery żółte.

16 lipca 1971 r. odbyło się uroczyste otwarcie nowego zakładu spółdzielni w Radzyniu Podlaskim przy ulicy Kleeberga. Był to zarazem największy i najnowocześniejszy zakład mleczarski na Lubelszczyźnie. Przez kolejne lata w Radzyniu kształtowała się historia polskiego serowarstwa. To tutaj, w 1991 r. wyprodukowano pierwszy polski ser z oczkami – Radamer.

- Spółdzielcza Mleczarnia Spomlek to ponad 100 lat tradycji spółdzielczości, które stale staramy się pielęgnować - mówi prezes Edward Bajko.

Obecnie SM Spomlek stawia na sery długo dojrzewające: Bursztyn, Rubin i Szafir. Firma jest w pierwszej dziesiątce największych przedsiębiorstw w województwie. Zatrudnia ok. 800 pracowników, jej roczne przychody przekraczają 543 mln zł a dziennie przetwarza 700 tys. litrów mleka. 110 urodziny Spomlek chce świętować ze swoimi pracownikami i mieszkańcami regionu.

Urodziny w rytmie disco polo
Z okazji 110 urodzin Spomlek organizuje festyn. Na scenie pojawią się m.in. Don Vasyl Junior i zespół Boys. Impreza rozpocznie się 29 czerwca o godz. 17 w parku miejskim w Radzyniu Podlaskim.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3