Śmierdzący problem miasta

Dariusz Kotlarz
Archiwum
W środę po południu pod drzwiami redakcji przy ul. Przechodniej narobił pies. Po kupie poznać, że był duży. Sam w nią zresztą wszedłem i pewnie zaraz usłyszę, że znalazłem się we właściwym miejscu i że to nie jest problem do opisywania. Trudno, dla mnie jest. Wczoraj kupa nadal leżała w centrum miasta. Zaobserwowałem przy okazji, że się zmniejsza. Nie, nie została posprzątana, ale rozdeptana. Więc wlazłem nie tylko ja.

Sama kupa jest w całej sprawie pobocznym problemem, choć śmierdzącym. Ważna jest odpowiedź na pytanie, kto pozwolił zrobić psu kupę w samym sercu miasta? A skoro już pozwolił, to dlaczego jej nie posprzątał? Gdyby dbał o swoje miasto, to powinien. Dlaczego kupy nie zauważyły ekipy, które biorą pieniądze za sprzątanie po bałaganiarzach? I w końcu, ilu turystów wyniosło na butach śmierdzący obraz Lublina? Chyba zbyt często zapominamy, że miasto nie jest takie, jakie są jego mury, lecz takie, jacy są jego mieszkańcy.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
emeryt

Sugerując, że trzeba sprzątać, najpierw zapytaj o powód zabrudzenia i kto to zrobił, a nie czepiaj się sprzątaczy. Ja zwróciłem uwagę człowiekowi który wyrzucił peta na chodnik, nauczony przez Pana redaktora odpowiedział: a co będzie robił ten od sprzątania?

s
strzał w mordę znikąd

Na Zachodzie wystarczy tabliczka, że czegoś nie wolno i tak jest. W Polsce, a w Lublinie szczególnie nawet mandat nie pomoże. Najlepszym rozwiązaniem jest dla lubelskich kmiotów pamiętających carski zabór wielkopański strzał w ryj. Wykonany z odpowiednim kowalskim ciężarem. Poswędzi morda przez parę dni i opuchlizna tak łatwo nie zejdzie, to szybko rozum wróci.

j
jej

Psie kupy to duży problem. Większym problemem są rozkładające sie zwłoki kota przy ul. Rusałka / w poblizu schroniska dla bezdomnych mężczyzn/ Czy są jakieś służby w mieście Lublinie by uprzątnąć tego nieszczęśnika.

B
Bogusław L.

Drobna poprawka:

Bogusław L. (gość) 25.03.12, 01:19:41
Zasrane chodniki, zasrane miasto, zasrani mieszkańcy (właściciele piesków nie nawykli do utrzymywania POrządku).

B
Bogusław L.

Zasrane chodniki, zasrane miasto, zasrani mieszkańcy (właściciele piesków nie nawykłych do utrzymywania POrządku).

h
hycel

pieski i kotki przerabiam na pyszny smalec ! palce lizać! niebo w gębie!!

R
Romanin

Niech redaktorek się nie podnieca i przyjedzie do Rzymu. Redaktorek zobaczy co znaczy kupa. I tu się nikt temu nie dziwi. Redaktorek opisze jakiś poważny problem typu jak wyżyć z 700 zł na miesiąc, albo dlaczego w mieście nie ma parkingów dla samochodów? Redaktorek patrzy pod nogi i w kupę nie wejdzie. POzdrawiam.

p
przyjaciele p.Palikota

Chcemy dodac krotkie sprostowanie dotyczace kupy.To byla kupa p.Palikota,ktory jak wiemy cierpi ostatnio na rozwolnieni i pewnie nie zdazyl dobiec do wc.

q
quazir

Oj chyba to była kupsko jakiegoś pijaczyny.Teraz to każde kupsko zaraz jest psie i oczywiście psa czyjegoś.Jeżeli już psie,to pewnie psa bezdomnego.Okazuje się,że jak nie ma o czym pisać,to o GÓWNIE zawsze można.A może lepiej o dozorcy nierobie.Wstyd redaktorze.

p
p

jak tu i ówdzie, za byle winklem czy krzaczkiem trzeba dobrze patrzeć pod nogi, żeby w ludzką nie wdepnąć...

Jeśli już jednak o psach i ich właścicielach mowa, to mnie osobiście o wiele bardziej wq... nagminne puszczanie na byle trawniku "Reksia" samopas, bo przecież "on musi się wybiegać"...A ty, człowieku, przechodząc tamtędy główkuj, czy za chwilę nie będziesz miał potarganych nogawek, albo i czegoś jeszcze...

Chcesz, jeden z drugim, zapewnić psu możliwość "wybiegania" się, to jedź z nim poza miasto na jakieś pola i hulaj dusza, albo kup sobie ogrodzoną posesję i trzymaj tam "luzem" nawet tygrysa...
Myślę, że Straż Miejska powinna zacząć "wychowywanie" właścicieli psów od egzekwowania przepisu o smyczy i kagańcu, a "kupy", jako problem poboczny, zostawić sobie na deser.

p
peter

ale obserwowal ja pan kazdego dnia jak maleje. jest pan tak samo winien jak ten pies albo to pan zes narobil. czlowiek kulturalny jak widzi smiecia to podniesie.

k
kolo

Straż Miejska nie ma szczotek i woreczków na gówna ...na trupy musimy pożyczać od strażaków.

f
ff

W centrum Lublina nie ma miejsca dla gazety wyborczej.

o
olo

Poskarż się Tuskowi. Albo od razu dzwoń do Putina.

D
Darek Kotlarz

Straż Miejska proszę Pana obok owej kupy dostojnie przedefilowała. Następnym razem posprzątam, ale nie chciałbym żeby stało się to zasadą:) To znaczy wolałbym, żeby każdy sprzątał po sobie, a straż zauważała takie detale.
pozdrawiam

Dodaj ogłoszenie