Śmiertelny wypadek na ul. Nadbystrzyckiej. Zginął policjant [NOWE FAKTY]

Małgorzata SzlachetkaZaktualizowano 
W wypadku na ul. Nadbystrzyckiej zginął 37-letni policjant z Lublina Jacek Babicz
Taksówkarz ranny w niedzielnym wypadku na ul. Nadbystrzyckiej zostanie przesłuchany, prawdopodobnie w charakterze podejrzanego. Prokuratura mówi o możliwości wymuszenia przez niego pierwszeństwa. Jednocześnie śledczy informują, że według świadków policyjny motocykl jechał szybko i miał włączone dwa sygnały: świetlny i dźwiękowy.

WYPADEK NA NADBYSTRZYCKIEJ: ZGINĄŁ POLICJANT JADĄCY MOTOCYKLEM (ZDJĘCIA, FILM)

Do tragedii doszło w niedzielę rano. Jadący motocyklem honda w kierunku ul. Narutowicza policjant, uderzył w taksówkę wyjeżdżającą z postoju. Policjant zmarł, mimo podjętej na miejscu prawie godzinnej reanimacji. 37-letni aspirant z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Lublinie służył w policji od 14 lat. W niedzielę był na służbie.

W wypadku ranny został także 65-letni taksówkarz. Ma złamane trzy żebra i uraz głowy. - Mężczyzna cały czas jest w szpitalu. Na razie nie ma możliwości jego przesłuchania, nie został też zatrzymany. Kiedy jego stan się poprawi, zostanie wezwany na przesłuchanie, prawdopodobnie w charakterze podejrzanego, jeśli doszło do wymuszenia pierwszeństwa. Taksówkarz chciał zawrócić w kierunku Zana, ze wstępnych ustaleń wynika, że policjant jadący motocyklem próbował ominąć samochód z lewej strony - powiedział nam Jerzy Gałka, zastępca prokuratora rejonowego Prokuratury Rejonowej Lublin-Południe.

Taksówkarz ma zatrzymane prawo jazdy. Za spowodowanie wypadku, w którym ktoś poniósł śmierć, sprawcy grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.

W niedzielę informowaliśmy, że okoliczni mieszkańcy mówili nam, że słyszeli od innych jak policjant jechał na sygnale. Takie same informacje ma prokuratura. - Z relacji świadków wynika, że policjant jechał na sygnale i szybko. Kierowca pojazdu uprzywilejowanego ma do tego prawo, ale to go nie zwalnia z zachowania szczególnej ostrożności - podkreśla prokurator Jerzy Gałka. Jednocześnie dodaje: - Ostateczną odpowiedź na pytanie o prędkość z jaką jechał policyjny motocykl dadzą biegli, bo nikt nie ma przecież radaru w oczach. Z oględzin wynika wstępnie, że motocykl był zaledwie na drugim biegu.

- Honda CBF 1000A na drugim biegu może jechać np. tylko 10 kilometrów na godzinę, a maksymalnie około 120 - mówi Marcin Kukawka, rzeczoznawca samochodowy i instruktor techniki jazdy Szkoleniemotocyklowe.pl w Poznaniu. - Nie da się, wyłącznie na podstawie informacji, który bieg był wrzucony powiedzieć, jak szybko jechał motocykl. Więcej dają dane o uszkodzeniach motocykla i samochodu. Trudno też w tej chwili ferować wyroki.

Policja nie informuje, do jakiego wezwania jechał policjant i czy jego motocykl był na sygnale. - Nie odpowiem na to pytanie, bo nie mogę wchodzić w kompetencje prokuratury - ucina Janusz Wójtowicz, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Katarzyna Czekaj, zastępca prokuratora rejonowego Prokuratury Rejonowej Lublin-Południe wyjaśnia: - Z zeznań świadków wynika, że motocykl policyjny miał włączone dwa sygnały: świetlny i dźwiękowy. Weryfikujemy, w związku z jakim zdarzeniem zostały użyte.

We wtorek ma zostać przeprowadzona sekcja zwłok policjanta, który zginął w wypadku na ul. Nadbystrzyckiej. Zostały także zabezpieczone nagrania z monitoringu. Okaże się, czy kamery zarejestrowały moment wypadku.

Film TVN24/x-news

Codziennie rano najświeższe informacje z Lubelszczyzny prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 150

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

b
bike

mistrzu co ty ćpasz.nie masz elementarnej wiedzy.jeszcze tego samego dnia.na 200m dalej też doszło do wypadku bo takie barany jak ty nie stosują się do znaków i sygnałów drogowych.takie imbecyle nagminnie na skrzyżowaniu nadbystrzycka zana nagminnie przejeżdzają na czerwonym.policjant wyjeżdzał z zana rozjeżdzali się po mieście zaczynali zmianę móg zobaczyć jak jeden z takich baranów przeleciał na czerwonym jak on miał zielone i ruszył za nim by go zatrzymać.dlatego jechał na sygnałach.a za nim taki baran sie zatrzyma to często trzeba za nim jechać na sygnałach parę ładnych km.znałem tego policjanta najrówniejszy glina z drogówki miał wiedzę którą potrafił sie dzielić umiejętności jakich nie miał żaden całego wydziału po prostu to zdarzenie to tragedia.widząc ułożenie pojazdów świadczy że do końca ratować chciał motocykl i siebie widział kawałek zatoki z lewej chciał ją wykorzystać żeby uniknąć zderzenia złotówa jak już wyjechał zobaczył jadący motocykl i zamiast stanąć w miejscu to jeszcze dał gazu by uciec do przodu .jeden i drugi chciał ratować się tą samą drogą i nastąpił punkt niezrozumienia a w efekcie tragedia.wina złotówy jest bezsporna włączał sie do ruchu zmieniając jednocześnie kierunek ruchu.na nim ciąży elementarny obowiązek.także jeśli chcesz się dowiedzieć na temat procedur zatrzymań sprawców wykroczeń i przestępstw drogowych wobec których podejmują policjanci interwencje to pogadaj z policjantami którzy wykonują swoją robotę skutecznie żeby taki baran jak ty codziennie mógł bezpiecznie jeździć po drodze a nie czytaj elementarza bo złapać możesz wtedy ale syfa a nie bandytę drogowego

s
specjal

Jednak odwiedź specjalistę w miejscu zdarzenia jest linia przerywana!!!

i
ilinois

podali w dniu pogrzebu że jechał sprawdzać trzeźwość w Elizówce, takie miał zadanie wyznaczone na ten dzień.

e
e

jechał w konwoju więc był uprzywilejowany

i
iop

Na około przez zana i nadbystrzycka

O
OnA

Znalam tego policjanta osobiście. Naprawdę wspaniały czlowiek.
Wyraznie w artykule jest napisane ze miał włączony sygnał świetlny i dźwiękowy. Ludzie czytac nie umiecie? Zdecydowanie wina taryfiarza!

B
Baton

Znałem go osobiście ładnych parę lat, odpoczywaj w spokoju,

k
kierowca

Przy 200km/h 100m przejeżdża w 2 sek. Coś długo!

z
ziew

Policja wie, ale nie informuje. Jechal do wypadku na Krasnickich.

p
pol-tax

Więcej szacunku dla tragicznie zmarłego i jego rodziny. Kierowca taxi przeżywa pewnie najgorsze dni w swoim życiu. To tragedia obu rodzin. Wszystkim pieniaczom i znawcom tematu kto zawinił już DZIĘKUJEMY!!!

m
menel

No zobaczył jak z melanżu ktoś wychodzi i nie na przejściu chciał przejść, chciał podjąć interwencje z użyciem broni palnej! Niesety.. nie udało sie

Y
YOO

tak zobaczył (0.O) o 6.50 w niedziele! kajtnąć się chciał i poszedł jak zły!

k
kierowca

Mógł na przykład chwilę wcześniej podjąć interwencję w związku z czymś co zobaczył na drodze, i nie zdążyć powiadomić sekcji ruchu. To oczywiście czysta teoria, ale pokazuje ona że nie wszystko można sprawdzić.

k
kierowca

Sałaciarz wymusił pierwszeństwo i nawet jakby to jechała furmanka z węglem a nie policjant, to jego wina jest bezdyskusyjna.

e
erd

chodziło mi o to, że w istniejącej treści dokonano zmian, nie chodziło mi o aktualizację bo to akurat rozumiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3