Smuda podpisał kontrakt z Górnikiem

Karol Kurzępa
Łukasz Kaczanowski
Nowym trenerem ekstraklasowego klubu z Łęcznej został Franciszek Smuda. Były selekcjoner kadry narodowej poprowadzi Górnika już w najbliższą niedzielę w wyjazdowym meczu z Legią Warszawa.

Smuda to dobrze znana postać wszystkim sympatykom piłki nożnej nad Wisłą. W drugiej połowie lat 90. popularny "Franz" zdobywał mistrzostwa Polski z Widzewem Łódź i Wisłą Kraków. Ponadto w trakcie swojej klubowej kariery trenerskiej prowadził Legię Warszawa, Lecha Poznań, Zagłębie Lubin i kilka innych polskich oraz zagranicznych drużyn. W latach 2009-2012 był selekcjonerem seniorskiej reprezentacji Polski. Okres w kadrze narodowej nie był jednak dla Smudy udany, bowiem biało-czerwoni nie wyszli z grupy podczas Euro 2012.

- Jestem tutaj dzięki prezesowi Kapelce. Miałem ofertę zagraniczną, jednak sprawy się przeciągały i zdecydowałem się objąć zespół z Łęcznej - przyznał Smuda. - Przeprowadziłem już pierwszy trening z drużyną. Część zawodników znałem wcześniej. Górnik Łęczna nigdy nie był dla nikogo łatwym przeciwnikiem. Potrafił wygrać z Legią, czy Wisłą. Mieli różne fazy. Dziwi mnie, że teraz są w takiej sytuacji w tabeli - powiedział nowy trener zielono-czarnych.

68-latek zasiądzie po raz pierwszy na ławce trenerskiej Górnika w najbliższą niedzielę, gdy łęcznianie zmierzą się na stadionie przy Łazienkowskiej 3 ze stołeczną Legią w ostatnim ligowym meczu w tym roku. - Może gdybym był z zespołem dłużej, to mógłbym go lepiej przygotować do tego spotkania. Nie mamy nic do stracenia, mam nadzieję, że drużyna da z siebie wszystko i zawodnicy pokażą, że warto na nich stawiać. Wisła Płock pokazała niedawno, że da się wywalczyć punkty w Warszawie. Jednak żaden trener na świecie nie może odgórnie dać gwarancji utrzymania w lidze - dodał były selekcjoner.

Po 19 kolejkach tego sezonu Lotto Ekstraklasy, zielono-czarni zajmują przedostatnie miejsce w tabeli z 18 punktami na koncie. Przez 17 spotkań trenerem zespołu był Andrzej Rybarski, który rozstał się z klubem po serii czterech kolejnych porażek z rzędu. W ostatnich dwóch meczach drużynę prowadził dotychczasowy asystent Rybarskiego, Sławomir Nazaruk. Pod wodzą 41-latka piłkarze z Łęcznej zremisowali 1:1 z Cracovią oraz pokonali 3:0 Bruk-Bet Termalicę Nieciecza. Trener Nazaruk będzie w najbliższym spotkaniu członkiem sztabu szkoleniowego Franciszka Smudy.

Wideo

Komentarze 38

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W ostatnim meczu piłkarze pokazać serce i rozumną gre na stadionie Legi ,pomimo niskiej pozycji pozostawić światło w tuneu celem utrzymania
G
Gość
Franczesko Napoli [ Franz ] nie ważne jak rozpoczyna ,ważne jak kończy -Warunek WSPŁÓŁPRACA Z TRENARAMI ,którzy są w Górniku i Dobre relacje Zawodnicy -Trenerzy
k
kibic
Grajki prędzej pogonią trenera niż pozwolą zaciągnąć się do roboty przykładem byli Szatałow i Rybarski
k
kibic
Że przyszedł do Górnika a nie do Motoru
O
Obserwator,
Smuda to znane nazwisko, ale kiedyś, nazwisko meczów nie wygra, a sukcesów i pełnych trybun się nie spodziewajmy, po pierwszej porażce i zimnym prysznicu dla Górnika posypią się narzekania że taki Smuda i nic nie może poradzić, ale tak będzie w końcu piłka jest okrągła..... nieprawdaż?
L
Lk
facet który nie miał żadnego warsztatu, trafił do "pierwszej ligi trenerów"
zupełnie przypadkiem, jest mocno ograniczony umysłowo, zostawał trenerem najlepszych drużyn w Polsce, a nawet trenerem reprezentacji, przed chyba najważniejszą imprezą sportową w historii kraju. Odnoszone przez niego sukcesy to też głównie fakt medialny - trenerzy przychodzący po nim robili zazwyczaj dużo więcej, Smuda to trener, który nic wielkiego nie osiągnie, ale nie powinien też nic popsuć, drużyny przez niego prowadzone nie osiągają żadnego postępu. A tę gadkę o "klubie zagranicznym" mógł sobie darować, bo nikt w to nie uwierzy - najgorsza drużyna w Ekstraklasie to poziom w sam raz dla niego.
J
Ja
Widzę że jakby nawet ściągnęli Roberta Lewandowskiego to i tak dalej by było marudzenie
g
gosc
Marzycieli dalej snują plany o tłumach na meczach tworu na arenie.Już sam nie wiem czy oni kiedyś zmadrzeja.Raz po raz notuja ujemne rekordy frekwencji alw co tam,przeciez pozdrawiaja ich jakies ziomale z zachodniej Polski i Wielkopolanie,co za żenada hehehe
t
teraz
Teraz trzeba zebrać kilka tyś.piknikow na arenie ze by opłacić Smude.Ale na meczach "lubelskiego"Górnika (nawiazem mówiąc gorszej bredni od tego określenia nie slyszalem)będzie to niezwykle trudne.Odkąd przestali serwować kiełbaski za darmo Janusz z Tadeuszem zamiast meczu wola promocje w markecie buahaha
G
Gość
Jeżli Smuda będzie miał dobry kontakt z drużyną to jest szansa na utrzymanie jeszcze zostało kilkanaście meczy poza Legią chyba 16 ..Ziomale z zachodniej Polski życzą utrzymania Górnika Lubelskiego w Ekstraklasie .Ryzykp Kapelki jest duże bo Wdowczyk byłby w perspektywie lepszy???????????????????????????????
j
jan
Walnij lepiej baranka w ścianę.
l
lubelak
i on czyni cuda.Cudem będzie jak na pierwszy mecz z Lubinem w Lublinie przybędzie tyle widzów co na mecz z Legią w końcu Smuda przeciwko Borussii Dortmund zremisował i przegrał 1-2 w Lidze Mistrzów. Chyba że mecz odbędzie się w Łęcznej wtedy przyjdzie mniej czyli 7 tysięcy a wiec komplet.
K
Kibic nie piłkarski
Co zrobi Smuda gdy zobaczy z jakimi to grajkami ma utrzymać ekstraklasę dla Łęcznej ? Lublina ? Czy nie ucieknie szybciej niż przyszedł
T
Tomi
Mam nadzieje że Smuda zrobi porządek w drużynie i wreszcie będą jakieś przyzwoite wyniki. Jak na nasze warunki to trener naprawdę dobry, jeszcze byłego selekcjonera nie mielismy. Wiosna nasza! WGW!
N
N.
chwila chwila... czegoś tutaj nie rozumiem, kiedy Górnik był w 1 lidze zrobiono odgórnie wszystko by Górnik spadł niżej.... a zrobił awans :)..... skoro (podobno) Prezes Kopalni w zeszłym sezonie rwał sobie włosy z głowy kiedy Górnik się utrzymał.. ponieważ nie ma chęci utrzymywać ekstraklasowej drużyny a teraz sprowadza się trenera, który za mniej niż 100 000 PLN/miesięcznie nie pracuje to o co TU chodzi? Przecież Łęczna jest murowanym faworytem do spadku. Już wolałbym tą pseudo fuzję Górnika i Motoru aby Motor grał na licencji Górnika.
Dodaj ogłoszenie