Smutek miasta. Lublin po bombardowaniu w obiektywie Ludwika Hartwiga

Sylwia Hejno
Ulica Jezuicka
Ulica Jezuicka Ludiwk Hartwig
Udostępnij:
I wreszcie wojna! Widać ją w mieście: plakaty mobilizacyjne, odezwa prezydenta, zarządzenia o stanie wyjątkowym, o różnych rekwizytach itp. (...) Wszystkie okna w kamienicach mają być zaciemnione, latarnie na ulicach nie będą się paliły, zajęcia w szkołach odłożone do odwołania." Fotograficzne portrety wojennego Lublina, wymowne, otoczone dramatem żywej historii udało się stworzyć Ludwikowi Hartwigowi. Archiwum Państwowe pokaże je 9 września, w rocznicę bombardowania miasta.

Powyższy cytat pochodzi z pamiętnika Remigiusza Moszyńskiego. Jest opatrzony pamiętną datą - 9 września 1939 roku. Wtedy gruz przykrył Krakowskie Przedmieście, Stare Miasto, ulice: Narutowicza, Chopina, czy Kapucyńską. Ludwik Hartwig, ojciec bardziej znanego Edwarda, udał się z aparatem uwiecznić otoczone kłębami kurzu zrujnowane i cierpiące ulice. Przed chwilą wszystko się waliło i kotłowało, teraz nie drgnie nawet przypadkowy kamień. Miasto boleśnie wstrzymało oddech. Zmiażdżone domy przypominają połamane szkieleciki. Ten przerażająco pusty, spokojny obraz po katastrofie oświetla dziwne, poburzowe światło. Powietrze jest ciemne i ciężkie, jakby na Lublin spadła gęsta szarobura mgła.

"Idę w kierunku Starego Miasta (...) Płonie cała dzielnica staromiejska. Potworny żar i gryzący dym zmusza mnie do opuszczenia rynku. Potykam się o jeden z licznych węży strażackich" - czytamy kolejne wspomnienia z owego pamiętnego dnia na jednej z wystawowych plansz.

Ludwikowi Hartwigowi udało się stworzyć dokument, który po latach przemawia do wyobraźni i przypomina o brutalności tamtych wydarzeń, które wstrząsnęły Lublinem i jego mieszkańcami. Niektóre z widoków są bardziej dosłowne, z innych da się wyczytać subtelną melancholię i tęsknotę za ukochanym miastem.

Wiele z tych zdjęć ujrzało światło dzienne po raz pierwszy. Będzie można je także zobaczyć w albumie"Lublin po bombardowaniu 9 września 1939 rok"w opracowaniu Piotra Dymmela i Tomasza Rodziewicza.

O rocznicy bombardowania Lublina szerzej napiszemy w poniedziałkowym wydaniu Kuriera.

Poniedziałek, wystawa "Lublin po bombardowaniu w fotografii Ludwika Hartwiga" i promocja albumu, Archiwum Państwowe, ul. Jezuicka 13, godz. 12.00

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.kurierlubelski.pl/piano

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

:|
Edward Hartwig jeden z najwybitniejszych fotografów na świecie...
???
Hmm . Ale z czego bardziej znanego ?
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie