MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Śnięte ryby w Zalewie Zemborzyckim. Znamy wyniki badania wody

Sławomir Skomra
Sławomir Skomra
Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska przebadał wodę w Zalewie Zemborzyckim
Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska przebadał wodę w Zalewie Zemborzyckim Łukasz Kaczanowski
Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska przebadał wodę w Zalewie Zemborzyckim. Szukano odpowiedzi na pytanie, czy to stan wody mógł uśmiercić ryby.

O sprawie dwukrotnie pisaliśmy w maju. W weekendy nad popularny w Lublinie zalew przychodziły tłumy ludzi. Na miejscu jednak widzieli zieloną, pieniącą się wodę a w niej dużo śmieci. Jednak najgorsze było to, że w wodzie były też śnięte ryby. I to mnóstwo. Tylko w jednym miejscu naliczyliśmy ich 30. Część z nich leżała na brzegu i gniła. Z daleka było dosłownie czuć, że coś jest nie w porządku. Od razu zawiadomiliśmy administrującą zbiornikiem państwową instytucję Wody Polskie.

Te poprosiły Polski Związek Wędkarski o wybranie ryb. Najpierw tych przy brzegu, następnie tych z tafli zalewu.

W kolejny weekend sytuacja się powtórzyła. Wody Polskie znów obiecały wybrać śnięte ryby.

- Na naszą prośbę Wojewódzka Inspekcja Ochrony Środowiska pobrała próbki wody, aby ewentualnie wykluczyć w tej sprawie wpływ jakichś zewnętrznych czynników – mówił nam wówczas Jarosław Kowalczyk, rzecznik prasowy Regionalnego Gospodarki Wodnej w Lublinie.

Brzeg Zalewu Zemborzyckiego znowu pełen śniętych ryb. Co je zabija?

Znamy już wyniki badań. – Wizualnie woda zarówno w rzece Bystrzycy jak i zalewie była klarowana, bez widocznych zanieczyszczeń i bez zapachu gnilnego, tylko w zatokach, blisko brzegu na wysokości ośrodka Marina woda w zalewie była mętna, spieniona, na powierzchni pływały śnięte leszcze w ilości około 30 sztuk, wyczuwalny był też zapach gnilny – opisuje Grzegorz Uliński, kierownik Wydziału Inspekcji WIOŚ w Lublinie.

Badania przeprowadziły akredytowane laboratoria. Jeśli chodzi i Bystrzycę, to zanieczyszczenia (pH, tlen rozpuszczony, CHZT-Cr – ilość tlenu, azot, fosfor i przewodność) klasyfikowały się w pierwszej i drugiej klasie czystości. Biochemiczne zapotrzebowanie tlenu znajdowało się poza klasyfikacją.

Jeśli chodzi o zalew, to pierwszą i drugą klasę czystości odnotowano w przypadku pH, azotu i przewodności. – Natomiast w zakresie pozostałych wskaźników była poza klasyfikacją – informuje WIOŚ.

- Reasumując, woda w Zalewie Zemborzyckim nie jest zanieczyszczona i jej stan nie miał wpływu na śnięcie ryb, a właściwie śnięcie tylko jednego gatunku, tj. leszcza – podsumowuje Uliński.

Co więc zabiło ryby w Zalewie Zemborzyckim? Kiedy o pytaliśmy o to profesora Leszka Guza z Zakładu Chorób Ryb i Biologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie ostrzegał, że bez kompletnych badań wody i ryb nie można udzielić odpowiedzi. Radził, żeby po badaniach wody, przebadać zwierzęta.

Słoneczny weekend nad Zalewem Zemborzyckim. Zobacz, jak wypo...

- Ale nie padłe, bo w padłej sztuce, w której zachodzą procesy gnilne, są wszystkie możliwe bakterie. Należałoby odłowić jakąś partię ryb i ją przebadać. Najlepszym do tego miejscem jest Instytut Weterynaryjny w Puławach – mówił profesor.

Wędkarze podejrzewają, że leszcze mogły paść naturalnie, wycieńczone po tarle. Ale profesor Guz twierdzi, że ryby po tarle nie powinny padać.

Jarosław Kowalczyk informuje, że od naszego ostatniego artykułu nie było już oficjalnych zgłoszeń o śniętych rybach w Zalewie Zemborzyckim.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jak kupić dobry miód? 7 kroków

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski