Soczi 2014: Zimowe Igrzyska Olimpijskie otwarte (ZDJĘCIA)

Przemek Franczak
Przez najbliższe dwa tygodnie cały świat będzie patrzył w stronę Soczi. W piątek zapłonął olimpijski znicz.

Ceremonia otwarcia w liczbach: trzy tysiące artystów, 2694 statystów, 140 telewizyjnych kamer, 132 projektory. Ponad czterdzieści tysięcy widzów i jeden Władimir Putin. Trzy godziny za 54 miliony dolarów. I cztery olimpijskie koła. Piąte się zepsuło i nie wyjechało razem z innymi już na samym początku spektaklu.

Otwarcie najdroższych igrzysk olimpijskich w dziejach skromne być nie mogło. Czy było najwspanialsze w historii, jak reklamowali ją Rosjanie? Cóż, rzecz gustu. Jedni powiedzą: śmiertelnie nudne jak pozostałe, inni zachwycą się choćby imponującym rozmachem występem baletu. Był to w każdym razie mocny głos w licytacji na scenograficzny i inscenizacyjny przepych. Wpadka z początku też nie stawia ich na straconej pozycji: w końcu cztery lata temu Kanadyjczycy w Vancouver przetrwali jeszcze gorszą rzecz, gdy zepsuł im się olimpijski znicz.

W powietrzu latał olbrzymi posąg Piotra Wielkiego oraz inne inspirowane historią i sztuką Rosji gadżety w rozmiarze XXL, a także mała dziewczynka – o imieniu Ljubow, to jej śniły się tytułowe „Sny o Rosji” - którą reżyser wysłał na linie niemal pod samą kopułę hali „Fiszt”.

Na ostatniej prostej pochodnię z olimpijskim ogniem niosły rosyjskie gwiazdy: tenisistka Maria Szarapowa, tyczkarka Jelena Isinbajewa, zapaśnik Aleksander Karelin i gimnastyczka Alina Kabajewa, ponoć nowa narzeczona prezydenta Rosji Władimira Putina. Wcześniej spekulowano, że to ona – ma się rozumieć, że po znajomości - zapali znajdujący się w centralnym punkcie parku olimpijskiego znicz, ale zaszczyt przypadł dawnym sławom: łyżwiarce figurowej Irinie Rodninie, trzykrotnej złotej medalistce olimpijskiej i hokejowej legendzie Władysławowi Trietiakowi.

W końcu ożyje więc martwy do tej park olimpijski z przyległościami w którym wczoraj... sadzono drzewa (no, sadzono to za dużo powiedziane, wkładano do ziemi i przywiązywano sznurkami). Organizatorzy zapowiadają, że teraz dziennie będzie się tu przewijać 120 tysięcy ludzi. Po igrzyskach w tym miejscu ma powstać tor Formuły 1.

W kontekście więc poniesionych i planowanych wydatków, najbardziej symbolicznie zabrzmiał podczas ceremonii stary hit zespołu Tatu „Nas nie dogoniat”, odegrany najpierw przed oficjalnym rozpoczęciem ceremonii, a potem kiedy pojawiła się reprezentacja Rosji (wszyscy w kożuchach). Rzeczywiście, pewnie nikt ich nie dogoni – chętni do wydania ponad 50 miliardów dolarów na sportową imprezę prędką się nie znajdą

Polska ekipa weszła do hali na luzie. Roześmiana i spontaniczna. Na trybunach poszło w górę parę biało-czerwonych flag. Sporo sportowców jednak zabrakło, głównie tych mieszkających w wioskach olimpijskich w Krasnej Polanie.

- Na ceremonii otwarcia nie byłem jeszcze ani razu – wyznał Kamil Stoch, który na igrzyskach jest po raz trzeci. - Czy żałuję? Hm, to na pewno podniosła chwila, ale mam wrażenie, że to jest atrakcyjne bardziej dla widzów niż dla zawodników. To trwa kilka godzin, a pójść, żeby pomachać widzom? To marnowanie energii, tym bardziej że w sobotę mamy kwalifikacje – wyjaśniał.
Kto wie, może wybierze się na zamknięcie. Z medalami na szyi. Wprawdzie po pierwszy treningach na normalnej skoczni wydawało się, że Stoch może mieć problem z przystosowaniem się do tego obiektu, ale już wczoraj skakał najdalej ze wszystkich. I znów wskoczył w buty głównego faworyta.

- Po rozmowie z trenerem skorygowałem pewne rzeczy i to zadziałało – tłumaczył. - Teraz nie ma się co napalać, tylko trzeba robić swoje.

Trener Łukasz Kruczek ogłosił wczoraj nazwiska czterech zawodników, którzy wystartują w pierwszym konkursie. Zabrakło miejsca dla Piotra Żyły. Poza Stochem w dzisiejszych kwalifikacjach pokażą się Maciej Kot, Dawid Kubacki i Jan Ziobro.

- Co będzie trener jak mnie nie weźmie? Nic nie będzie. Będzie wolne – mówił Żyła dzień przed ogłoszeniem decyzji.

W swoim stylu skomentował ją na Facebooku. „Hmmm i co tu teraz robić? Iść do domu? Nie, za daleko. Wypić piwo? Nie, tu nawet nie ma piwa. Trzasnąć sobie w łeb? Nie, świat nie kończy się na skokach. [...] To nie pierwsza i pewnie nie ostatnia porażka w moim życiu ale jedno jest pewne! Still fight!

- Nie poddaję się, bo przede mną jest jeszcze zawody na dużej skoczni i „drużynówka” - powiedział po nieudanych dla siebie treningach.

Konkurs na mniejszym obiekcie zaplanowany jest na niedzielę na godz. 18.30

Codziennie rano najświeższe informacje z Lubelszczyzny prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Rewolucja w aptekach. Farmaceuta jak lekarz?

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
obiektywnie patrzac

Nie bedzie ani jednego medalu a 1-2 to bedzie mega sukces. Realistycznie wszystko ponad to bedzie mozna nazwac darem niebios

z
zbigniew

wyglądali jak oblepieni brudnym śniegiem pracownicy MPO

g
gwiodon

super?! trwało to trzy godziny a ruski tak przedstawiły swoja historię że wyszło na to że nie było wojny a za mrocznych stalinowskich czasów żyło się niczym we Francji na plaży w Saint Tropez.

m
maja

O tym nie pomysleli projektanci!

{}

.

z
zz/

Ceremonia otwarcia Olimpiady super, tylko czy doczekamy się takich wyników naszych sportowców.

R
Robert

Dziękujemy Władymirze Władymirowiczu Putin za przyznanie nam terenu Obwodu Kaliningradzkiego.Widać to było w podczas oficjalnej prezentacji naszej ekipy olimpijskiej.To bardzo miły gest,zabierz tylko swoje rakiety,my w rewanżu postawimy tam ze sto Biedronek i "wsio budiet charaszo".

A
Adamek

Bes medala wracamy a tyh psełdo sportofcuf do obozu

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3