Speed Car Motor Lublin może być najwięcej dotowanym przez miasto klubem w żużlowej PGE Ekstralidze

know
Udostępnij:
Spółka Ekstraliga Żużlowa nie określa minimalnego budżetu potrzebnego do startu w najwyższej klasie rozgrywkowej, ale patrząc na średnie kwoty, którymi dysponowały kluby w tym roku, beniaminek z Lublina musi zgromadzić co najmniej 6-8 mln zł.

- Wynik sportowy nie zależy wprost od pieniędzy, ale taka kwota zapewni klubowi normalne funkcjonowanie przez cały sezon – tłumaczy Ryszard Kowalski, wiceprezes spółki nadzorującej najlepszą żużlową ligę świata.

Działacze Speed Car Motoru mogą liczyć na pokaźny zastrzyk gotówki z miejskiej kasy. W 2018 roku klub otrzymał ze środków przeznaczonych na promocję miasta około 2 mln zł. – Na przyszły rok planujemy podwojenie tej kwoty – zadeklarował już prezydent Krzysztof Żuk.

ZOBACZ TAKŻE:
Żużlowcy na pewno pojadą w Lublinie. Miasto obiecało Ekstralidze Żużlowej modernizację stadionu przy Al. Zygmuntowskich

Jeśli faktycznie taka kwota znajdzie się w budżecie miasta na 2019 rok, to klub z Lublina byłby jednym z najlepiej dotowanych z miejskich pieniędzy zespołów w lidze (pod względem liczby ludności w PGE Ekstralidze tylko Wrocław jest miastem większym od Lublina, a Leszno - mistrz Polski w 2017 i 2018 roku – jest miastem porównywalnym z Zamościem).

Lubelski ratusz sfinansuje także wszystkie konieczne prace na stadionie przy Al. Zygmuntowskich, aby obiekt dostosować do wymogów obowiązujących w PGE Ekstralidze. Krzysztof Żuk w minionym tygodniu podpisał i przekazał Ekstralidze Żużlowej deklarację w tej sprawie.

Prezydent Lublina zapewnia jednocześnie, że zwiększenie środków na żużel nie odbije się niekorzystnie na pozostałych klubach dotowanych przez miasto. – Zdajemy sobie sprawę, że budżet miasta tak naprawdę utrzymuje dzisiaj cały lubelski sport, ponieważ sponsorów jest u nas mało. Mamy SPR, którego budżet to 3 mln zł, Motor mający ponad 2 mln zł, do tego koszykówka męska i żeńska, siatkówka i pozostałe dyscypliny otrzymujące wsparcie z budżetu miasta i my nikomu nie chcemy zabierać. Musimy tylko w ramach bieżących wydatków zwiększyć pulę na promocję poprzez sport. Nie chcemy promować się poprzez wielkie akcje marketingowe, ponieważ uważamy, że najlepiej będziemy to robili przekazując pieniądze na sport i kulturę – twierdzi Krzysztof Żuk.

Miasto również nieodpłatnie udostępnia klubowi stadion. - Poza tym prowadzimy rozmowy ze sponsorami, którzy już są, albo z którymi toczą się negocjacje, aby budżet klubu był wystarczający na ekstraligę. Żeby drużyna walczyła nie tylko o utrzymanie się w lidze, ale miała także możliwość wzmocnienia się – podkreśla Żuk.

ZOBACZ TAKŻE:
Piotr Więckowski (Speed Car Motor Lublin): Trochę cierpliwości i zaufania, a będziemy mieli ciekawy sezon

Lubelski klub od dłuższego czasu jest w stałym kontakcie z władzami spółki żużlowej. – Ekipa klubu jest dynamiczna. Mieliśmy z nimi kilka spotkań i widzimy, że w Lublinie dzieją się fajne procesy, co pozwala pozytywnie myśleć o przyszłości – twierdzi Ryszard Kowalski.

W 2018 roku największym budżetem dysponował klub z Gorzowa Wielkopolskiego – 9,5 mln zł. O 300 tys. zł mniej miała Unia Leszno, a po 9 mln zł zgromadziły kluby z Torunia, Wrocławia i Zielonej Góry. Unia Tarnów, która spadła do Nice 1. ligi dysponowała kwotą 7 mln zł, a najmniejszymi środkami operowali w Grudziądzu – 5,7 mln zł. Co ciekawe, w 2014 roku najwyższy budżet w PGE Ekstralidze wynosił aż 14 mln zł. Takimi pieniędzmi dysponował klub z Torunia.

Należy pamiętać, że budżet Lublina na 2019 uchwalać będzie już nowa Rada Miasta, wyłoniona podczas niedzielnych wyborów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

s
sw
sierota, to jeszcze baran bez szkoły, bo ani rodzice, ani szkoła o lachociągach nie uczą. Elokwencja godna kibica szarowoli ubranego w dres i świecącego łysą pałą, z plecami pokrytymi syfami od nadmiernego kłucia się, tak żeby ziomkom na dzielni pałki z wrażenia postawały. Gratulacje V-ligowcu
1
Znakomita promocja miasta. Brawo.
p
powolniak
łysy już zaczyna się szarogęsić ? kto pozwolił karmić swoich wielbiciel(CZYTAJ UDZIAŁOWCÓW SPÓŁEK I SPÓŁECZEK I FUNDACJI)i miejskimi pieniędzmi. Won z mojego Lublina
O
Olo
Sam sie kopnij na Kresową lachociągu.
R
Rafał
Prezydent Żuk ma rację - dotowanie Motoru (czyli poprzez sport), to najbardziej efektywna forma promocji miasta :-) :-) :-)
H
House
I przekazać na żużel. A te panienki przegonić na Kresową i dopiero jak awansują do 1 ligi wpuścić na Arenę.
L
Lepick
W UE od 60 lat wierni różnych wyznań deklarują na jaką wirę ma iść Ich część podatków. W Polsce od 30 lat mawiamy Wolna Polska a sprawa finansowania wyznań jest w powijakach. A lewacy widzą tylko KK. Nie widzą K luterańskiego, nie widzą Bożnic nasich, czy meczetów muzułmańskich. Tam też idą podatki. Tylko POniektórzy i Lewaki milczą. A szkoda. POdcierać sobie gębę KK w państwie demokratycznym wolno to i PO warcholsku :" Hejże na Sopliców" jak mawiał A. Mickiewicz..
.
to prawie jak z kościołem tylu wiernych ,a trzeba do tego interesu z publicznej kasy dokładać :)
T
Tak pytam
i utrzymywać miejskimi pieniędzmi trzeba?
M
MirRor
Już wcześniej uczyniono to samo z innymi klubami, których straty jako spółek prawa handlowego przekraczają kapitały własne. Może sezon albo dwa i sytuacja będzie identyczna.
t
to ino ja ☺
Żeby dostać licencję klub musi założyć spółkę akcyjną... może być z udziałem miasta. A to znaczy że będzie można kilka fajnych funkcji za niezłe miejskie pieniądze przytulić.
F
Fan
A gdzie skład który ma zapewnić dłuższy pobyt i rywalizację w extralidze niż tylko jeden sezon?
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie