Spółdzielnie skarżą się miastu na segregację

Daniel Harasim
Łukasz Kaczanowski
Nowy system segregacji odpadów wciąż generuje kolejne problemy. W czwartek w tej sprawie z przedstawicielami ratusza spotkali się prezesi największych spółdzielni mieszkaniowych w Lublinie.

Przepełnione lub brakujące kontenery, brud, brzydki zapach i niezadowoleni mieszkańcy.

Nowy system segregacji śmieci i kłopoty, które ze sobą niesie, spędzają sen z powiek także władzom spółdzielni mieszkaniowych.

W gospodarce odpadami to spółdzielnie są pośrednikami między mieszkańcami a władzami miasta i to one stoją „na pierwszej linii ognia” w przyjmowaniu zażaleń. A tych jest coraz więcej.

W czwartek prezesi spółdzielni skarżyli się m.in. na wzrastające opłaty za wywóz odpadów, które w ostatnich miesiącach „poszybowały” w górę nawet trzykrotnie.

Padła również propozycja zmiany systemu ich naliczania, który zdaniem niektórych mieszkańców jest obecnie niesprawiedliwy (opłatę kalkuluje się od liczby osób w gospodarstwie, a alternatywne metody to naliczanie od zużycia wody czy metrażu mieszkania).

W spotkaniu - ze strony miasta - udział wzięli Artur Szymczyk, zastępca prezydenta ds. inwestycji i rozwoju oraz Marta Smal-Chudzik, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska.

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
na czechowie mieszkancy jednego z osiedli nie sortują śmieci wiem bo tam mieszkam
b
bolo
No musze sie odezwac! U nas ten system raczkuje! Ale podam sprawdzony system we Wloszech, ktory obserwowalem przez 15 lat., Duzy pojemnik na kartony po; telewizor, komputer,opakowanie po owocach(kazdy "makaron") przed wrzuceniem do pojemnika rozrywal i dopiero wrzucal, nikomu korona z glowy nie spadla. Drugi na typowa makulature, trzeci wszelkiego rodzaju folia i plastik=razem no i ostatni pojemnik metal+szklo. Proste jak drut. Mozna sobie juz w domu zrobic wstepna segregacje, a jak nie to reklamowka i rozdzial frakcji na poszczegolne pojemniki. No a teraz gwozdz programu. Zsypow nie ma, bo stoja pojemniki w brazowym kolorze pod kazdym domem, do ktorego wrzuca sie tak zwane odpady typu: obierki ogryzki,resztki jedzenia itd. Ale! No wlasnie ale! Kazdy lokator otrzymywal BEZPLATNIE, papierowe worki na w/w odpady. Jak na razie u nas to 3 krotny wzrost oplat, ale pomyslunku jak to zorganizowac to ani, ani!!! A tym ze samochody jezdza to i mam dowod na to u siebie na podworku. Jednego dnia trzy wozy z dwoch firm., a i tak nie wywiezli makulatury z jednego pojemnika. Pozdrowienia dla menegera i ksiegowej kazdej z tych firm
b
bolo
Jakos stalo to w zsypach i nic sie nie dzialo, jak bylo wywozone na czas!!
b
bolo
No musze sie odezwac! U nas ten system raczkuje! Ale podam sprawdzony system we Wloszech, ktory obserwowalem przez 15 lat., Duzy pojemnik na kartony po; telewizor, komputer,opakowanie po owocach(kazdy "makaron") przed wrzuceniem do pojemnika rozrywal i dopiero wrzucal, nikomu korona z glowy nie spadla. Drugi na typowa makulature, trzeci wszelkiego rodzaju folia i plastik=razem no i ostatni pojemnik metal+szklo. Proste jak drut. Mozna sobie juz w domu zrobic wstepna segregacje, a jak nie to reklamowka i rozdzial frakcji na poszczegolne pojemniki. No a teraz gwozdz programu. Zsypow nie ma, bo stoja pojemniki w brazowym kolorze pod kazdym domem, do ktorego wrzuca sie tak zwane odpady typu: obierki ogryzki,resztki jedzenia itd. Ale! No wlasnie ale! Kazdy lokator otrzymywal BEZPLATNIE, papierowe worki na w/w odpady. Jak na razie u nas to 3 krotny wzrost oplat, ale pomyslunku jak to zorganizowac to ani, ani!!! A tym ze samochody jezdza to i mam dowod na to u siebie na podworku. Jednego dnia trzy wozy z dwoch firm., a i tak nie wywiezli makulatury z jednego pojemnika. Pozdrowienia dla menegera i ksiegowej kazdej z tych firm
Y
Yogi
Obok budynku w którym mieszkam na Czechowie stoi pięć pojemników w określonych kolorach.
Zauważyłem , że ekipa wywozowa bardzo często a praktycznie za każdym razem pojemniki ze szkłem czy plastikiem , które są wypełnione w max 5 % podczepia do samochodu i opróżnia.
Proponuję aby przeanalizować częstotliwość opróżniania poszczególnych rodzajów odpadów. To co w tej chwili jest robione to generowanie kosztów i nabijanie kabzy firmie wywozowej.
Może osoby kompetentne z miasta wyjaśnią z jaką częstotliwością są wywożone poszczególne frakcje odpadów.
...
a na Czechowie jest tak...żółty kontener przy jednym bloku...brązowy trzy bloki dalej...zielony pięć bloków dalej...a resztę znaleźć to też sztuka...tak więc aby wyrzucić niektóre śmieci muszę zwiedzić całe osiedle...no comments
M
Motłoch
POprzednia podwyżka za wywóz śmieci była w okresie gdy Polską rządzili POkraki z Kmiotkami a w Lublinie władza i to pełna należała do Tych z Pancernej Brzozy. I wtedy winien był Prezes z warszafki? Klepać bajdy umiemy ale kilku pojemników adekwatnych do zadania -segregacji odpadów podstawić pod blok nie umiemy.
B
Brudnick
Po poprzedniej POdwyżce o 67% + z 15 PLN/m-c do 25 PLM/m-c Ratusz do chwili obecnej nie podstawił pojemnika na suchą frakcję. Czyli doił nas kilka lat i dojona krowa musiała szukać takiego pojemnika po sąsiedzkich blokach gdzie był taki pojemnik ( szczęśliwi bo mieli zsypo pod nosem ). Obecnie będziemy bulić PO nowemu i nasiemu - wzrost o 64%+ z 25 PLN/m-c na 41 PLN/m-c i do obecnej chwili nie ma pod blokiem kolorowych pojemników dostosowanych do segregacji. Ratusz musi brać pełną odpowiedzialność za brak kolorowych pojemników. Czy Ten gość co ma tak wysokie czoło aż do karku orientuje się ile zachodu mają Ci co nie POdstawili Im kolorowych pojemników? Sucha frakcja to raz w tygodniu szukanie pojemnika z workiem w ręku. Teraz to 5 razy w tygodniu chodzenie po osiedlu . Kilometrów ze śmieciami każdy OPŁĄCAJĄCY nabije w ciągu roku ca 30 drogi w plenerze osiedla. 53 tygodnie x 5 x 200 mb. Nie ma to jak nasi zwycięzcy wyborów. Doić POtrafią ale zapewnić znośne warunki do sergregacji to Im zdecydowanie nie idzie. A co na to opozycja w Radzie Miasta. Czy dalej odpuści Tym zdecydowanym zwyciężcom wyborów POspolitą kichę?
l
lucyper
część do kibla,reszta do koszy na mieście i po problemie
o
oko
Nie zupełnie jest to co piszesz prawdą.Brak konkretnego zbadania kosztów.Teraz w związku z segregacją na wysypisko trafia mniej ponieważ reszta to surowce wtórne.
Gdzie Ci ekolodzy którzy tak dbają o środowisko? Może niech sprawdzą co trafia na wysypisko .Również te surowce posegregowane.
g
gość
Czy to znaczy że butelka po piwie koloru zielonego musi być cała?Przecież tu nie chodzi o butelkę która nie jest do wielokrotnego użytku tylko o stłuczkę szklaną
Przy okazji .Niech miasto spowoduje by tak jak kiedyś można byłoby odstawiać do skupu butelki,no chyba że jest to działanie celowe by odbiorca wybierał te posegregowane i miał czysty zysk.Tylko czemu to wszystko teraz więcej kosztuje..
K
Kj
Może niech zaczną mieszkańcy właściwie segregować i skończą się problemy
j
jg
To tylko realizacja szanownego ministra od ochrony środowiska jaśnie panującemu nam rządu.
G
Głupota
Dodam jeszcze, że totalną głupotą jest fakt, że butelka lub słoik rozbity powinny lądować w odpadach mieszanych, a ta sama butelka w całości w odpadach szklanych - tylko jakoś nikt nie pomyślał, że spora część butelek lub słoików wyrzucana jako całe, rozbija się w momencie uderzenia o dno kosza lub inne butelki leżące w tym koszu.
a
anka
Ktoś ma 60 m2 i mieszka sam, albo we dwoje, a inny ma 44 m2 i mieszka tam też jedna osoba, albo dwie i śmieci tyle samo. Śmieci produkują ludzie, a nie mieszkanie. Najwięcej śmieci stanowią opakowania, ręczniki papierowe, słoiki i kartony, plastikowe butelki. Jak wpływa na to wielkość mieszkania?
Dodaj ogłoszenie