Sprawa lubelskiego prokuratora, który zgubił broń, wraca do ponownego rozpoznania

IL
materiał ilustracyjny
Udostępnij:
Po tym, jak zaskarżono decyzję o uniewinnieniu, sprawa Roberta B., byłego prokuratora apelacyjnego z Lublina, znów wróciła do ponownego rozpoznania. Zbadaniem okoliczności zajmie się Sąd Rejonowy Lublin-Zachód. Robert B., miał być uniewinniony od zarzutu nieumyślnej utraty broni. W 2006 roku zaginął należący do niego glock oraz 22 sztuki amunicji.

Okazało się, że Robert B. zgubił broń już pierwszego dnia swojego urzędowania na stanowisku prokuratora apelacyjnego w Lublinie. Wówczas Prokuratura Okręgowa w Świdnicy oskarżyła go o naruszenie przepisów regulujących zasady przechowywania broni, nieostrożne postępowanie z nią i pozostawienie w miejscu, gdzie mogła się dostać w niepowołane ręce.

Sąd nie mógł skazać mężczyzny, ponieważ nie było wiadomo, jak doszło do zniknięcia broni. Przyjęto tylko, że zginęła najprawdopodobniej z szafy, która znajdowała się w gabinecie Roberta B. i pozostawienie jej tam przez byłego prokuratora nie oznaczało braku ostrożności.

Decyzja o uniewinnieniu Roberta B. została zaskarżona. W czwartek trafiła do ponownego rozpoznania.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
prokuratur
To my ścigamy a nie nas ścigają.
m
mariano
Dziwne, u babki która kiedyś ukradła batona za 0,90 zł ze sklepu nic nie rozpoznawano, tylko od razu wpieprzono ją do pierdla, a tu będą po raz kolejny rozpoznawać, co tu rozpoznawać ? Przygłup pewnie był nachlany, a że to ,,przedstawiciel" prawa w państwie prawa, to staje się nietykalny, a więc ,,szalej dusza, piekła nie ma" to i ta jego bron poszła ,,do ludzi" a jemu sąd ,,niezawisły" figę zrobi.
K
K31
Gówno mu zrobią jak sędziemu co mając ok. 3 promili kierował autem i napadł na policjanta. Co tam że ta broń wraz z amunicją wpadła w niepowołane ręce. Próbowano tej sprawie ukręcić łeb i się udało teraz też nie spodziewam się przełomu. Brzydzę się wymiarem sprawiedliwości. Szarak by dostał za to kilka lat a koleś wyjdzie obronną ręką.
Pamiętacie przykład sędziego lub prokuratora który w lesie wdał się w sprzeczkę z małolatem i wystrzelił (nie będąc zagrożonym) w nogę chłopaka. Winnym koledzy po fachu(to był sąd w którym pracował) orzekli młodego. Został kaleką z wyrokiem. A pan chodzący ze spluwą na grzyby nie poniósł żadnej kary.
Brzydzę się wami! Pieprzona klika.
.
po wyroku i odsiadce
l
lucyper
/ tu niema sprawiedliwości,tu jest sąd/
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie