Sprawa Piotra Kowalczyka: Do sądu trafił akt oskarżenia

Aleksandra Dunajska-Minkiewicz
Aleksandra Dunajska-Minkiewicz
Piotr Kowalczyk
Piotr Kowalczyk Fot. Łukasz Kaczanowski/Polska Press
Prokuratura Okręgowa w Zamościu skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie Piotra Kowalczyka. Nie ujawnia jednak żadnych szczegółów.

CBA zatrzymało Piotra Kowalczyka, byłego przewodniczącego Rady Miasta Lublin, w grudniu 2019 roku. Razem z nim zatrzymano też architekta Adama M. oraz biznesmenów Macieja Sz. i Mariusza P.

Aby ich ująć, CBA zorganizowało akcję z wykorzystaniem agenta udającego słowackiego biznesmena, chcącego zainwestować w Lublinie. CBA informowało, że w sprawie chodziło o 1 mln zł łapówki (kwota miała być zapisana w umowie) w zamian za pomoc przy wybudowaniu wieżowca przy ul. Zana w Lublinie. Mężczyźni zostali aresztowani, ale ostatecznie sąd zdecydował o wypuszczeniu ich na wolność po wpłaceniu poręczenia majątkowego.

Piotr Kowalczyk zapewniał, że „nie przyjął i nigdy nie żądał żadnej korzyści majątkowej w zamian za załatwienie jakiejkolwiek decyzji”. Roman Giertych, jego obrońca, podkreślał, że „w aktach postępowania nie ma nawet śladu dowodu wskazującego na winę” Kowalczyka. – Mamy do czynienia z umową cywilno-prawną, która nie ma charakteru przestępczego – przekonywał.

W styczniu 2020 roku wszystkim podejrzanym przedstawiono zarzuty z art. 230 par 1 kk. Przepis ten stanowi, że „kto, powołując się na wpływy w instytucji państwowej, samorządowej, organizacji międzynarodowej albo krajowej lub w zagranicznej jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi, albo wywołując przekonanie innej osoby lub utwierdzając ją w przekonaniu o istnieniu takich wpływów, podejmuje się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w zamian za korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”.

Więcej szczegółów prokuratura od tamtego czasu nie ujawniała.

Akt oskarżenia

Teraz też śledczy nie są zbyt rozmowni. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie 18 marca tego roku Prokuratura Okręgowa w Zamościu skierowała do Sądu Lublin-Zachód akt oskarżenia. Dotyczy zarówno Piotra Kowalczyka jak i architekta oraz dwóch biznesmenów zatrzymanych ponad rok temu razem z Kowalczykiem. Szczegółów jednak śledczy nie ujawniają, być może zostaną przedstawione w przyszłym tygodniu.

Barbara Markowska, rzeczniczka prasowa Sądu Okręgowego w Lublinie potwierdziła, że akt oskarżenia wpłynął do sądu. Jest jednak na razie na etapie rejestracji, więc nie można poznać jego szczegółów.

Sprawa polityczna?

Sam Piotr Kowalczyk (zgodził się na podawanie nazwiska) podkreśla, że treści aktu oskarżenia nie zna. Zapowiada też, po korzystnym dla niego zakończeniu sprawy, będzie walczył o odszkodowanie za niesłuszne aresztowanie.

– Będę też żądał ujawnienia nazwisk polityków PiS, którzy za tym stali – zaznacza. – Nie daruję pisowskiemu państwu tej całej sytuacji – dodaje.

Kowalczyk od momentu zatrzymania mówi bowiem, że cała sytuacja to próba oczernienia i zdyskredytowania go przez politycznych przeciwników. Uważa, że prowokacja CBA to zemsta polityków PiS, za to, że w 2012 roku opuścił partię razem z innymi radnymi i poparł prezydenta Krzysztofa Żuka z PO, zapewniając mu większość w Radzie Miasta Lublin.

Przełomowy test na koronawirusa z Wrocławia

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Klaudyna Bis

Aferą jest to, że rząd nie radzi sobie z epidemią. coraz więcej chorych, ludzie umierają... z tego trzeba rozliczac.

G
Gość

Kryształowy człowiek. Teraz inne spolki doradza jako PR. Spalarnia śmieci by nie dała rady tak łatwo się przerobić. A tak spólka KOM eko zapłaci za doradztwo PR i wszyscy zadowoleni. Spólka z Eko dys nie dostała zgody bo pani poseł Marta to oprotestowała. Musiała bo pani poseł też doradza w zakresie PR. Tyle spółek w mieście z których można pobrać kasę. Da sobie radę śmiejąc się wszystkim w twarz.... Te nasze służby są słabe.

Dodaj ogłoszenie