Strona Zdrowie24 Strona Zdrowie24
    SPSK4. Kolejne grupy zawodowe walczą o podwyżki. Włoski...

    SPSK4. Kolejne grupy zawodowe walczą o podwyżki. Włoski strajk szykuje się w COZL

    Piotr Nowak

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    SPSK4. Kolejne grupy zawodowe walczą o podwyżki. Włoski strajk szykuje się w COZL

    ©Łukasz Kaczanowski

    Analitycy medyczni, technicy elektroradiologii, pracownicy banku krwi, administracja i inne grupy zawodowe przygotowują się do jesiennych protestów w szpitalu przy ul. Jaczewskiego. Przedstawiciele trzech związków zawodowych złożyli pismo z żądaniami płacowymi.
    SPSK4. Kolejne grupy zawodowe walczą o podwyżki. Włoski strajk szykuje się w COZL

    ©Łukasz Kaczanowski

    - Do sekretariatu szpitala wpłynęło pismo w ramach sporu zbiorowego z żądaniami sformułowanymi przez trzy nowe związki zawodowe - potwierdziła nam w poniedziałek Marta Podgórska, rzeczniczka Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie.

    Złożenie pisma to efekt rozmów prowadzonych w ubiegłym tygodniu przez dyrekcję i trzy związki zawodowe.

    Władze szpitala zaproponowały 5-procentową podwyżkę od 1 lipca 2019 r. Na to nie zgodzili się przedstawiciele Związku Zawodowego Pracowników SPSK4, NSZZ „Solidarność ‘80” i Związku Zawodowego Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych.

    Poniedziałkowe pismo oznacza, że po lekarzach, technikach elektroradiologii i członkach NSZZ „Solidarność” do sporu zbiorowego dołączają trzy nowe podmioty.

    Spór prowadziły też pielęgniarki, ale został on zawieszony w lipcu. W sierpniu wynegocjowały one 1 tys. zł podwyżki pensji zasadniczej do 2021 roku. Kwota ta została rozłożona na raty. Pierwszą podwyżkę, w wysokości 300 zł brutto, pielęgniarki mają dostać od lipca 2019 r., kolejne 300 od lipca 2020 r. i 400 zł od 1 stycznia 2021 roku.

    Związkowcy i dyrekcja zgodnie nie komentują poniedziałkowego pisma.

    - Nie jest naszym celem, żeby wchodzić w spór zbiorowy. Spodziewamy się spełnienia naszych żądań lub wyznaczenia terminu rozmów - powiedział Wojciech Łucka przewodniczący działającego w placówce NSZZ „Solidarność ‘80”.

    Rzeczniczka prasowa zapowiada, że stanowisko dyrekcji poznamy do 17 września. Do tego czasu ma zostać wyznaczony termin negocjacji płacowych. Na jesień związkowcy z SPSK4 zapowiadają akcję protestacyjną.

    Przepaść się pogłębia



    Do zapowiadanych protestów w SPSK4 może przyłączyć się jeszcze jedna placówka. Do redakcji „Kuriera Lubelskiego” wpłynęło w poniedziałek pismo od sanitariuszek i salowych zatrudnionych w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej.

    Zwracają się do dyrektora lecznicy z prośbą o 500 zł podwyżki wynagrodzeń.

    „Prośbę swoją motywujemy tym, iż nasze obecne zarobki nie są adekwatne do rodzaju wykonywanej pracy. Pracujemy ciężko, niekiedy ponad siły, świadczymy usługi osobom chorym - pomagamy w karmieniu, toaletach, wymieniamy pampersy, wylewamy mocz z kaczek i cewników itp.” - czytamy w liście.

    Dyrekcja COZL nie udzieliła nam komentarza w tej sprawie. W sekretariacie placówki potwierdziliśmy natomiast, że pismo wpłynęło, a dyrekcja zapoznała się z oczekiwaniami pracowników.

    Sanitariuszki i salowe zapowiadają akcję protestacyjną jeśli ich oczekiwania nie zostaną spełnione. Miałaby ona przybrać formę strajku włoskiego, który zacząłby się 1 października.

    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:






    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (7)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    niemedyczni pracownicy

    inny (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Cyt. Dziennik Wschodni L2 lipca 2018 r.IN 19:43
    Jak tłumaczy Radosław Starownik, dyrektor SPSK4, średnia pensja pielęgniarki specjalistki po proponowanej przez niego zmianie rzeczywiście...rozwiń całość

    Cyt. Dziennik Wschodni L2 lipca 2018 r.IN 19:43
    Jak tłumaczy Radosław Starownik, dyrektor SPSK4, średnia pensja pielęgniarki specjalistki po proponowanej przez niego zmianie rzeczywiście wynosiłaby ok. 6 tys. zł brutto. – W tym momencie średnia pensja to 5130 zł. 850 zł podwyżki to jednak przesunięcie „dodatku zembalowego” do wynagrodzenia zasadniczego, a nie dodatkowe pieniądze – zaznacza Starownik.

    Prawda jest taka że calą robotę wokół pacjenta wykonują salowe,sanitariuszki,a te Panie wykształcone czekają aż jeszcze śniadanie,obiad i kolację podadzą,gdzie są podwyżki dla nich?gdzie podwyżki dla działu żywienia? Bez nich szpital wogole by nie działał,wstyd i hańba,wyzysk!!!! Każdemu należy się godziwe wynagrodzenie,to jest okradanie biednych i dawanie bogatym,niższy personel podwyżek nie miał przez wiele lat a Panie pielęgniarki co chwilę,ale szpital to tylko w pewnym stopniu one,wszyscy powinni zastrajkować.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Atmosfera

    Kaja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Nie zależnie od tego co zrobi Dyrektor atmosfera pracy stała się tak ciężka, że nic już nie pomoże. Salowe są obrażona na pielęgniarki, lekarze w kolejce po pieniądze i ta tak zwana reszta, która...rozwiń całość

    Nie zależnie od tego co zrobi Dyrektor atmosfera pracy stała się tak ciężka, że nic już nie pomoże. Salowe są obrażona na pielęgniarki, lekarze w kolejce po pieniądze i ta tak zwana reszta, która została potraktowana jak psy przez pracodawcę. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Brawo

    Tymek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Brawo Pani Rzecznik. Udało się Pani w końcu coś powiedzieć bez pomyłki


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Brawo?

    On (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Wypadałoby jeszcze powiedzieć ile dostały pielęgniarki od lipca tego roku.Pani Rzecznik zapomniała czy się pomyliła...


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ja

    ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Od 1 lipca 2018 dostały tylko włączenie dodatku który już miały (dodatek otrzymany od ministra Zembali ). Ciekawostką jest fakt że w dzień rozpoczęcia strajku czyli 9 lipca minister Szumowski po...rozwiń całość

    Od 1 lipca 2018 dostały tylko włączenie dodatku który już miały (dodatek otrzymany od ministra Zembali ). Ciekawostką jest fakt że w dzień rozpoczęcia strajku czyli 9 lipca minister Szumowski po pół roku negocjacji podpisał porozumienie w którym włączył ten dodatek do zasadniczego wynagrodzenia na obszarze całego kraju. To był jeden z postulatów pielęgniarek z spsk 4 .Ta kwota nie jest stała zależy ile pielęgniarka ma w miesiącu dyżurów świątecznych i nocnych. Jeśli pracuje 8 godzin to nie ma wcale. Od Lipca 2019 r. ma być 300 zł podwyżki. W lipcu 2020 r. 300 zł a w styczniu 2021 r. 400 zł. Razem 1000 zł zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zemsta

    salowa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    pielęgniarki to niech sie teraz szykują na " brudną zemstę" bo jak za jakiś czas będzie strajk to w końcu się weźmiecie za prawdziwą robotę, co druga z nadwagą od siedzenia na d****

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    haha

    Tom (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    z całą pewnością zapomniała hahha

    Zapytaj lekarza

    1 3 4 5 ... 26 »
    28 stycznia

    Światowy Dzień Trędowatych

    zobacz więcej »