Start Lublin powalczy dziś z PGE Spójnią Stargard o siedemnaste zwycięstwo w obecnym sezonie

KK
Czy "Tweety" Carter pojawi się na parkiecie w Stargardzie?
Czy "Tweety" Carter pojawi się na parkiecie w Stargardzie? fot. Wojciech Szubartowski
Udostępnij:
Start Lublin ma na swoim koncie serię pięciu zwycięstw z rzędu. O podtrzymanie dobrej passy czerwono-czarni powalczą dziś o godzinie 17.30 w Stargardzie z tamtejszą PGE Spójnią. Transmisję z meczu pokaże stacja Polsat Sport Extra.

Na papierze faworytem nadchodzącej potyczki są lublinianie. Podopieczni trenera Davida Dedka wygrali w obecnym sezonie już 16 spotkań, dzięki czemu zajmują wysokie, trzecie miejsce w tabeli Energa Basket Ligi.

PGE Spójnia aktualnie plasuje się natomiast na dziesiątej lokacie w rozgrywkach i legitymuje się bilansem 10 triumfów i 11 porażek. W miniony weekend stargardzianie przegrali 65:85 na parkiecie Śląska Wrocław. Zespół prowadzony przez Jacka Winnickiego jest jednak znacznie silniejszy we własnej hali, gdzie ostatniej porażki doznał 11 grudnia ubiegłego roku

- Spójnia ma bardzo mocny zespół - uważa trener Startu, David Dedek. - W ostatniej kolejce przegrali wysoko, więc przeciwko nam z pewnością będą podwójnie zmotywowani. Mam nadzieję, że znajdziemy na to odpowiedź. Drużyna ze Stargardu ma w składzie dobrych Polaków, do tego dołączyli naprawdę solidni, jeśli nie topowi, obcokrajowcy. Dodano do tego jeszcze wysokiego zawodnika, którego im brakowało i zespół wygląda zupełnie inaczej niż na początku sezonu. A pod dyktando nowego trenera gra inną koszykówkę niż wcześniej. Zmiany przynoszą im dobry wynik, dlatego czeka nas naprawdę ciekawy mecz - dodaje.

Szkoleniowiec Startu liczy na to, że w niedzielę do gry po urazie powróci rozgrywający jego drużyny, Demond “Tweety” Carter. W poprzednim sezonie Amerykanin był czołowym zawodnikiem PGE Spójni, której wydatnie pomógł w utrzymaniu w krajowej elicie. Teraz jest jedną z wiodących postaci w ekipie z Lublina.

- Nie mógł zagrać w ostatnim meczu z Polpharmą Starogard Gdański, ponieważ nie dostał na to pozwolenia od lekarza. Takie sytuacje są dla nas trudne, bo jesteśmy przyzwyczajeni, że to on kreuje naszą grę. Lukę po Carterze dobrze wypełnili inni gracze, ale czekamy na powrót “Tweetego” i mamy nadzieję, że zagra w Stargardzie - kończy Dedek.

ZOBACZ TAKŻE:

Tak tańczyły cheerleaderki Startu Lublin w trakcie meczu z P...

Kibice Startu Lublin przeżywali emocje do ostatniej sekundy....

Mateusz Dziemba bohaterem zwycięskiej akcji Startu. Drużyna ...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie