Start roweru miejskiego pod jeszcze większym znakiem zapytania. Jest chętny do prowadzenia systemu, ale chce za dużo pieniędzy

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
Prędko możemy nie uświadczyć takiego widoku Małgorzata Genca/Archiwum
Czarne chmury nad tegorocznym sezonem Lubelskiego Roweru Miejskiego. Jest jeden chętny na obsługę systemu. Problem w tym, że za świadczenie tej usługi do listopada 2023 r. chce 7,5 mln zł. To o 2 mln zł więcej niż przygotowało miasto.

Dla korzystających z ulicznych wypożyczalni rowerów jest to zła wiadomość. Chodzi o wybór firmy, która będzie obsługiwała Lubelski Rower Miejski. W środę ratusz poznał oferty złożone w przetargu na tę usługę. I ma duży problem.

Zgłosiła się jedna firma. To Nextbike, który zajmował się ulicznymi wypożyczalniami rowerów do końca sezonu 2020. Za obsługę systemu do końca listopada 2023 r, czyli dwa najbliższe sezony, chce 7,5 mln zł. To o 2 mln zł więcej niż jest skłonne wydać na ten cel miasto. Na funkcjonowanie LRM zarezerwowało 5,5 mln zł.

– Aktualnie będzie prowadzona analiza poprawności złożonej oferty. Dopiero po zakończeniu badania dokumentów będą podejmowane dalsze decyzje – mówi Justyna Góźdź z biura prasowego ratusza.

Ratusz od roku mówi jednak, że m.in. w związku z epidemią koronawirusa musi „racjonalizować” wydatki.

To był już drugi przetarg na prowadzenie LRM, który odbył się w tym roku. Poprzedni zakończył się fiaskiem. W postępowaniu przeprowadzonym w lutym nie została złożona żadna oferta.

Przez najbliższe dwa lata LRM ma działać na innych niż do tej pory zasadach. Zmniejszy się liczba rowerów, z których będą mogli korzystać lublinianie - z 911 (tyle było w 2020 r.) do 700, z czego 12 dla dzieci. Mają się pojawić tzw. stacje pasywne (oznacza to że rowery nie będą musiały być wyposażone w elektrozamki).

Zmienić ma się system płatności za wypożyczenie roweru. Miasto chce wprowadzić abonamenty. Proponowane są trzy rodzaje, np. miesięczny w cenie 20 zł, który pozwoli korzystać z jednośladów przez 25 godzin (naliczanie minutowe). Osoby, które nie będą miały karnetów, zapłacą za korzystanie z roweru w momencie jego wypożyczenia (zniknie darmowych pierwszych 20 minut jazdy). Pierwsze 30 min. jazdy będzie kosztować 1 zł, kolejne pół godziny – 50 gr. Każda następna rozpoczęta godzina to wydatek 1 zł. Rowery będzie można wypożyczać przez cały rok. Przy czym w okresie zimowym (od 1 listopada do 1 kwietnia) w ruchu będzie ich 210.

Ścieżka rowerowa na Czechowie

Ok. 650 metrów długości będzie miała ścieżka rowerowa na Czechowie, która powstanie między rondem Pileckiego (skrzyżowanie al. Solidarności, Sikorskiego i gen. Ducha) do al. Smorawińskiego. Będzie przebiegała wzdłuż ul. Północnej. Ratusz wybrał wykonawcę prac. Wyda na nie 361,1 tys. zł.

Ścieżka będzie miała 2,5 metra szerokości, ma być dwukierunkowa. Na wykonanie odcinka między rondem Pileckiego a ul. Kosmowskiej ratusz daje pięć miesięcy. W przypadku fragmentu od Kosmowskiej do Smorawińskiego będzie to siedem miesięcy (bo dodatkowo trzeba opracować projekt).

Porozumienie Rowerowe reaguje

Krzysztof Kowalik z Porozumienia Rowerowego - Towarzystwa dla Natury i Człowieka wystosował specjalny list otwarty ws. kontynuacji systemu Lubelskiego Roweru Miejskiego. Jego pełną treść publikujemy poniżej.

Przedszkola i żłobki zamknięte do 25 kwietnia?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie