Strajk Kobiet w Lublinie. Na placu Łokietka protestowało pół tysiąca osób

Aneta Galek
Aneta Galek
Około 500 osób wzięło w środę udział w Międzynarodowym Strajku Kobiet w Lublinie. Protestujące i protestujący mieli ze sobą transparenty z takimi hasłami, jak np. "Myślę, czuję, decyduję", czy "Chcemy lekarzy, nie misjonarzy". Uczestnicy protestu na jego zakończenie pokazali też symboliczne czerwone kartki dla rządu.

Lublin był jednym z ponad 80 polskich miast, które dołączyły do Międzynarodowego Strajku Kobiet. Podobne protesty w Dzień Kobiet odbywały się na całym świecie. Uczestnicy i uczestniczki manifestacji domagali się m.in. pełni praw reprodukcyjnych, utrzymania standardów opieki okołoporodowej, rzetelnej edukacji seksualnej, czy wdrożenia i stosowania Konwencji Antyprzemocowej. Wśród postulatów były też te dotyczące równouprawnienia ekonomicznego kobiet.

CZYTAJ TEŻ: Wkrótce Dzień Mężczyzn. Czego życzyć?

- Postulaty, które poruszamy dziś były poruszane praktycznie od zawsze - raz były przestrzegane bardziej, raz mniej. Standardy okołoporodowe były np. wypracowane, obowiązywały, ale nie było pełnego do nich dostępu. Ten kierunek wcześniej był dobry, a teraz jest odwrotnie - idziemy do tyłu zamiast do przodu, a nasze prawa zaczynają być ograniczane - mówiła Maja Zaborowska, organizatorka Strajku Kobiet w Lublinie. Przywoływała w tym miejscu chociażby próby zaostrzenia ustawy aborcyjnej przez rządzących, co doprowadziło do Czarnych Protestów.

W lubelskiej manifestacji na placu Łokietka wzięło udział około pół tysiąca osób. Wśród nich była m.in. Ania. - Postanowiłam tu przyjść i wesprzeć strajk swoją obecnością, żeby było widać, jak dużo nas jest. Z prawami kobiet, szczególnie ostatnio, źle się dzieje, a to, co niektórzy uznają za dobry kompromis np. aborcyjny, jest niewystarczające i krzywdzące dla kobiet - podkreślała.

Podobnego zdania była inna uczestniczka, Karolina, która na protest przyszła z całą rodziną. - To wszystko, co dzieje się dookoła praw kobiet, standardów opieki okołoporodowej mnie boli bardzo. Być może ja już nie będę miała więcej dzieci, ale mam córkę i chciałabym, żeby ona mogła decydować o sobie, o tym, czy chce mieć dzieci czy nie, a także o tym, w jaki sposób chce rodzić - zaznaczała. - Jestem mamą małej dziewczynki i boję się o jej, jak i swój los w tym kraju. Mam nadzieję, że protesty coś dadzą - mówiła z kolei Marta.

W trakcie lubelskiego Strajku jego uczestniczki, domagając się rzetelnej edukacji seksualnej w szkołach, przywoływały m.in. kontrowersyjne poglądy prof. Urszuli Dudziak z KUL, która została ekspertką Ministerstwa Edukacji Narodowej od wychowania do życia w rodzinie. Zdaniem Dudziak antykoncepcja powoduje m.in. uzależnienie od seksu, a także jest przejawem niedojrzałości. Profesor uważa też, że "u kobiet pozbawionych oddziaływania plemników na organizm, 4,5-krotnie wzrasta ryzyko raka piersi".

Protestujące i protestujący przywoływali także opinie ministra zdrowia, Konstantego Radzwiłła, według którego tabletka "dzień po" (która znów dostępna jest tylko na receptę) jest tabletką wczesnoporonną. Przypomnijmy, że według ginekologów ma ona działanie antykoncepcyjne, a nie własnie wczesnoporonne.

Wśród wspierających kobiety w walce o ich prawa byli także mężczyźni. - Społeczeństwo jest patriarchalne, a to nie jest korzystne ani dla kobiet ani dla mężczyzn. Musi być więcej równości - mówił pan Jan. Wtórował mu Adam. - Chciałem wesprzeć wszystkie kobiety w walce o swoje prawa. Nie podoba mi się to, że teraz nie mogą same decydować o swoim ciele - mówił.

Na zakończenie lubelskiej manifestacji jej uczestnicy pokazali rządzącym czerwone kartki. - Uważamy, że obecny rząd prowadzi politykę przeciwną kobietom, dlatego też jest duże zainteresowanie protestami takimi jak ten dzisiejszy - stwierdziła Maja Zaborowska.

W trakcie Strajku Kobiet na placu Łokietka i pod Bramą Krakowską zebrali się też zwolennicy wprowadzenia całkowitego zakazu aborcji, którzy wystawili banery antyaborcyjne i próbowali zakłócić manifestację. Było to kilkanaście osób.

Agencja Mienia Wojskowego w Lublinie wyprzedaje sprzęt. Co można kupić? (ZDJĘCIA)
100 lat lubelskiego pogotowia. Medale dla ratowników (DUŻO ZDJĘĆ)
Przedłużenie Bohaterów Monte Cassino w Lublinie. Rusza wielka inwestycja (ZDJĘCIA Z DRONA)
Plac Litewski w Lublinie. Wielka przebudowa powoli dobiega końca (ZDJĘCIA Z DRONA)
Znamy Ambasadorów Lubelszczyzny (ZDJĘCIA)

Jesteśmy też w serwisie INSTAGRAM. Obserwuj nas!

Wideo

Komentarze 87

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Klepcio
i baby od Łysonia. I za labę dostały finans. Dlaczego na tej niby manifestacji nie było pracownic z supermarketów? Dlaczego nasi baby nie chcą, żeby kobiety z marketów miały wolne niedziele? Bo to nie nasi baby. Nam i Łysonoim wolno wszystko. Nawet za labę nam bulą.
K
Klepcio
i baby od Łysonia. I za labę dostały finans. Dlaczego na tej niby manifestacji nie było pracownic z supermarketów? Dlaczego nasi baby nie chcą, żeby kobiety z marketów miały wolne niedziele? Bo to nie nasi baby. Nam i Łysonoim wolno wszystko. Nawet za labę nam bulą.
a
anna gie
My kobiety chcemy mordować nienarodzone- na razie,
u
ufff
ale zebrało się tych kobiet same stare lewactwo !!!!
k
kuyj
Większość to stare emerytki i faceci które walczą o standarty okołoporodowe ?!!!!!! ŻENADA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
m
myy
tych kobiet co kot napłakał !!!!
i
i narodowy
Wyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyc!!!!
**
i mordy KODu ;))))
a gdzie p. Prezydent
**
i mordy KODu ;))))
a gdzie p. Prezydent
l
lubelak
Kobiety tak się nie zachowują.
p
podpisrt
protest a nie strajk
s
sas
Donkichoteria w spódnicach.
B
Beksiak
strajkujących w pracy? To teraz niech Tym bumelantom zapłacą Ci co Ich POdpuścili. Polska nie powinna Im dać za lab ani grosza.
B
Beksiak
strajkujących w pracy? To teraz niech Tym bumelantom zapłacą Ci co Ich POdpuścili. Polska nie powinna Im dać za lab ani grosza.
B
Beksiak
strajkujących w pracy? To teraz niech Tym bumelantom zapłacą Ci co Ich POdpuścili. Polska nie powinna Im dać za lab ani grosza.
Dodaj ogłoszenie