Strajk w oświacie. Dyrekcje placówek apelują do rodziców. Miasto nie zapewni dzieciom opieki

Maciej Wijatkowski
Prezes ZNP Sławomir Broniarz powiedział wczoraj po zakończeniu negocjacji z rządem, że na  razie nie widzi możliwości odwołania strajku nauczycieli. Negocjacje będą kontynuowane dziś
Prezes ZNP Sławomir Broniarz powiedział wczoraj po zakończeniu negocjacji z rządem, że na razie nie widzi możliwości odwołania strajku nauczycieli. Negocjacje będą kontynuowane dziś Marek Szawdyn
Choć rzeczywisty zasięg strajku w oświacie poznamy dopiero 8 kwietnia rano, w kilku przedszkolach już wywieszono apele do rodziców o zajęcie się dziećmi w tym dniu. To oznacza urlopy na żądanie.

W niektórych przedszkolach w regionie, np. w Bełżycach, Bychawie czy w szkole w Kalinówce, dyrekcje apelują do rodziców, pisemnie bądź osobiście, by ci 8 kwietnia byli przygotowani na konieczność zajęcia się dziećmi z powodu strajku w oświacie. Sprawa dotyczy nie tylko rodziców przedszkolaków, lecz także uczniów szkół podstawowych i gimnazjów. Jeśli nauczyciele i personel niepedagogiczny będą strajkować, zgodnie z literą prawa mają przebywać w placówce zatrudnienia, ale nie mogą zajmować się pracą, czyli swoimi podopiecznymi. W mediach pojawiły się ochotnicze propozycje instytucji kultury w różnych miastach, które proponują organizację zajęć dla dzieci w tym czasie. To efektowne, lecz kompletnie nie rozwiązuje problemu: dzieci muszą być pod opieką, a tej nie zagwarantuje nikt.

- Będę prosiła rodziców o zapewnienie dzieciom opieki, jeśli do strajku dojdzie - mówi Violetta Kowalik, dyrektorka Przedszkola nr 13 w Lublinie. - O jego liczebności w mojej placówce dowiem się 8 kwietnia rano, ale w referendum pracownicy opowiedzieli się za strajkiem - dodaje dyrektorka.

Jeśli nawet w placówkach są osoby, które nie strajkują, przeważnie nie będą mogły podjąć się opieki nad dziećmi, ponieważ zasady dotyczące opieki są dokładnie określone przez przepisy i zasady bezpieczeństwa.

- Teoretycznie sama mogę przyjąć grupę 25 dzieci - wyjaśnia Violetta Kowalik - ale których? Drogą losowania czy kto pierwszy przyjdzie? To czysto teoretyczne dywagacje, bo i tak nie mam wtedy zaplecza, np. pań kucharek, które jako personel niepedagogiczny oświaty, także mogą strajkować. Nie mogę więc przyjąć dzieci, bo nie mam jak ich nakarmić, a to też określają przepisy - wyjaśnia dalej.

Normy dotyczące zapewnienia opieki stanowią główny problem w takich sytuacjach, jak strajk nauczycieli.

- Nie możemy zapewnić opieki - mówi zastępca prezydenta Lublina ds. oświaty i wychowania, Mariusz Banach. - Mamy pewne pomysły, ale to 155 placówek, przez 2-3 dni sobie poradzimy, trzeba jednak mieć świadomość odpowiedzialności. Straż miejska też może pomóc, jednak to nie rozwiązuje całości problemu.

- To nie ma znaczenia, czy zajęcia odbywają się w placówce, czy poza nią - dodaje Ewa Dumkiewicz-Sprawka, dyrektor Wydziału Oświaty i Wychowania Urzędu Miasta Lublin. - To jest odpowiedzialność za dzieci. Nie mamy jeszcze listy placówek, które będą strajkować. Taką listę dopiero stworzymy, po informacjach od dyrektorów, w środę.

Dyrektorzy placówek mają być poinformowani o strajku 5 dni przed rozpoczęciem (w środę). Faktyczną liczbę strajkujących poznają 8 kwietnia rano.

Co w takiej sytuacji mogą zrobić rodzice? Rozporządzenie ministra pracy z 1996 roku głosi, że na oświadczenie pracownika o nieprzewidzianym zamknięciu szkoły może on wystąpić do pracodawcy o wolny dzień. Termin „nieprzewidziane” jest tu może kontrowersyjny, ale rzeczywistą sytuację w placówce będzie można poznać dopiero w dniu strajku.

Istnieje także możliwość wzięcia dwóch dni urlopu w roku, w celu opieki nad dzieckiem do lat 14. Jeśli jednak z takiej możliwości już się skorzystało, pozostaje jeszcze urlop na żądanie, ale musi on być udzielony pracownikowi za zgodą pracodawcy.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 41

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Gdzie jest bon edukacyjny? Każdemu po równo, czy stoi czy leży? Polecam ciekawe artykuły na www.goniec24.pl
L
Leszek
PrzyPOmnieć nasim nauczycielom pracę polskich nauczycieli za czasów okupacji hitlerowskiej gdy za naukę ( naukę polską ) groziła śmierć. A za kacapów jak nauczycielka zaraz po reaktywacji wiejskiej szkoły została przez "wyzwolicieli" skazana do ciupy. Brać nauczycielska pracowała wówczas gratis.
w
wkurzona11
to jest jakiś cyrk!!!! 2 dni opieki są na sytuacje kiedy dziecko jest chore, a nie kiedy sobie nauczyciele strajkują... dobrze podwyżki i owszem chcą wiadomo jak każdy, ale w wakacje do pracy... urlopy na zasadach takich jak wszyscy... a nie wakacje wolne, ferie wolne, święta wolne... testy w szkołach, to już z młodszymi dziećmi nie ma co zrobić bo w dniu testu nie mogą być w szkole.. i rodzice urlopy wykorzystują albo na zwolnienia lekarskie muszą iść kombinować trzeba... a jak władze się zgadzają na strajk niech nam zapewnią opiekę nad dziećmi i na czas strajku, i przed świętami bo przecież szkoły już od czwartku mają wolne, a ja w żłobku w Wielki Piątek do 19 być muszę (bo przecież inni pracują i gdzieś maluszki zostać muszą) to samo Wigilia, Sylwester...
L
Lao
Co robi prezydent aby pomóc rodzicom i dzieciom chce przeznaczyć środki na rekompensaty za strajk nauczycielom akurat Lublin masakra
G
Gość
belfry do roboty !!!! zlikwidowac im 3 miesiace wakacji !!!!!!!!! to skandal pazernie wyludzac 1000zl
P
Pasztet
A coś Łysoń siedzi cicho. Na razie Lotnisko mu w głowie a dochody Jego oświaty POszły w siną dal.???
G
Gość
Pensje nauczycieli są opłacane z naszych podatków i ich obowiązkiem jest zapewnić dzieciom opiekę w szkole oraz przystąpienie do testów i egzaminów. Poza tym za 4 godziny dziennie to i tak dobra płaca, tym bardziej że nikt ich nie rozlicza za jakość
G
Gość
Zadne trole. Nauczyciele nie zauwazaja ze oprocz nich w oswiacie pracuja inne osoby jak wozne ksiegowi kucharki. O nich nikt nie walczy
O
Oklawa
No to ZNP i nauczycielska "S" skadzili się. Zaczną strajk na początku kwietnia to rodzicom nie POtrącą podatku na oświatę. Uczniowie będą mieli w okresie strajku wakacje. Za to Rząd winien w terminie wakacji zacząć strajkować i strajkujący zostaną bez grosza. Chyba, że Korniszon załatwi w UE wynagrodzenie dla strajkujących i jakoś tO będzie. Nie ma sprawy do załatwienia z tym, że każdy kij ma 2 końce ale jeden koniec może przywalić ......
S
Semen
To Ratusz POwołuje w Lublinie szefów jednostek oświatowych ale jak jest problem to ucieka w krzaki. Jak zawsze robią to POkraki. Nie dziwota bo to towarzystwo zza płota.
P
Pingwin
Jak to oświata w Lublinie należy do Ratusza i co Ratusz odda opiekę walkowerem. Finans na piłkarzy Motoru jest ale POprawić wynagrodzenie w oświacie nie nada.
k
krak
popieram strajk nauczycieli. nie dajcie sie tylko omamic dodatkami jak zrobiono z pielegniarkami. bo potem te dodatki gdzies sie rozbiegaja jak donosily nam media. podwyzka ma byc do podstawy. polacy chca godnej placy a nie niewolnictwa. nauczyciele nie przejmujcie sie szczekajacymi psami narod z wami i was rozumie i popiera
G
Gość
Rozwścieczone trolle z PiS ruszyły do ataku. Rozpoczęło się szczucie na Broniarza i nauczycieli. Dobra zmiana :)
k
komentarze na zamówienie
pisowskie trolle z biura propagandy pis już nadają
T
Tyt
To niech polityk Broniarz z PO zapewni! Nauczyciele tracą szacunek dając się tak podpuszczać. A kilka lat temu było tak dobrze?
Dodaj ogłoszenie