Straszna lipa wyszła z tymi drzewami

Dariusz Kotlarz
Nie wiem jak Państwo, ale ja zaniemówiłem z wrażenia, gdy ratusz potwierdził, że dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska mógł nie sprawdzić drzew, które pozwolił wyciąć przy ul. Walecznych w Lublinie. Ściąć już go nie można, bo odszedł, ale jeśli okaże się w prokuraturze, a potem w sądzie, że nie dopełnił obowiązków, to powinien z własnej kieszeni za drzewa zapłacić i drugie tyle dosadzić. Własnoręcznie, w oku kamer. Mam nadzieję, że dożyjemy.

A przy okazji zastanawiam się, czy nie warto zwiększyć kontroli wydawania decyzji w sprawie wycinki drzew w mieście oraz przejrzeć wszystkie zgody z ostatnich kilku lat, bo było tego naprawdę dużo. Pod topór poszła roślinność m.in. na ul. Lubartowskiej, w parku Ludowym, na Czubach i LSM. Nie wspomnę o ogołoceniu za zgodą miasta dwa lata temu z drzew ul. Świętoduskiej przez inwestora Alchemii, jakby nie mogły dostarczać nam tlenu do czasu rzeczywistego rozpoczęcia budowy centrum handlowego. Do dziś nie wiadomo, czy powstanie. Mam dziwne przeczucie, że z wycinek drzew w mieście mogłaby wyjść jeszcze większa lipa.

Czytaj także: Wycinką drzew przy Walecznych zajmie się prokuratura


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 22

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
prawnik

W tym przypadku mamy do czynienia z odpowiedzialnoscia wladz publicznych,tj. Urzedu Miejskiego,Samorzadowego Kolegium Odwolawczego i Wojewodzkiego Konserwatora Zabytkow.Artykul 417 Kodeksu Cywilnego,mowi o odpowiedzialnosci wladz publicznych za szkody wyrzadzone wydaniem decyzji administracyjnej niezgodnej z prawem lub zaniechaniem jej wydania.Wycieto zabytkowy starodrzew,objety ochrona konserwatorska WUOZ w Lublinie,lamiac przepisy Ustawy o ochronie zabytkow i opiece nad zabytkami z 23 lipca 2003 r.UM i SKO poslugujac sie manipulacjami na gruncie formalno prawnym,zalegalizowal bezprawie.Wiedzieli bowiem,ze wniosek Parafii o wyciecie 200 - 300 letnich drzew na zabytkowym cmentarzu, bedacym od 1989 r.w ewidencji zabytkow WKZ, jest sprzeczny z prawem o Ochronie srodowiska,o Ochronie Przyrody i Ochronie zabytkow.Odpowiedzialnosc ponosi Skarb Panstwa,a szkode maja naprawic winni wydania tych bezprawnych decyzji.Szkode ponioslo spoleczenstwo Lublina i dlatego to Sad Okregowy w Lublinie ma obowiazek, po tych informacjach medialnych wszczac postepowanie z urzedu, w celu ukarania winnych i naprawienia szkody.

O
Obserwator

ale ty jesteś durny

p
prawnik

Starodrzew na zabytkowym cmentarzu, podlega ochronie konserwatorskiej (WUOZ - Ul. Archidiakonska 4 ).Wojewodzki Konserwator Zabytkow i wlasciciel zabytku ( Parafia Prawoslawna ), sa ustawowo zobowiazani do wspolpracy w ochronie i opiece nad zabytkiem.Nie robia tego,dopuszczajac do niszczenia zabytkowego cmentarza !!! ( Karta Cmentarza Nr.169 ; cmentarz unicko - prawoslawny ).

r
ruthenus.blogspot.com

...działki nr 40 - księgi wieczyste są dostępne online na ekw.ms.gov.pl, można sprawdzić (dział II).

F
Fang

te wycięte tam drzewa nie były owocowymi tylko lipami.

z
zeus616

Dlaczego nikt nie napisze, że władyka Abel , szef prawosławnych na Lublin i okolicę sprzedał teren "swojego" cmentarza , i że panu konserwatorowi-który arcybiskupowi zrobił dobrze-to wszyscy razem możecie skoczyć na pukiel
-Dlaczego nikt z was nie zainteresował się gdzie trafiły wycięte drzewa?
-Dlaczego nikt nie pyta w jakim celu zamknięto dla ludzi Ogród Saski. Nie ma takich prac porządkowych czy rekultywacyjnych, w których przeszkadzali by spacerujący ludzie. Alejek wszak tam dostatek i z "objazdami" nie ma problemu. Chyba,że kolejny miejski dostojnik złożył zapotrzebowanie na dużą ilość liściastego drewna do swojej wilii. A może jakiś supermarkecik? Gdzie podzieje się zespół Kaniorowej. Dodajmy, że od lat dyskryminowany przez wrednych tatusiów z ratusza. Zero dofinansowania, stary autokar...ale na wycieczki urzędasów to i owszem. Zawsze milionik się znajdzie.Na muzykę jakiegoś amerykańskiego dławidudy, który cieszy się światową sławą w jakimś zapomnianym hrabstwie też parę groszy poleciało i jeszcze poleci.

L
Lublinianin staropolski

Do którego, wysokiego urzędnika mogę się zgłosić, by uzyskać zgodę na wycięcie drzew: ot-gdziekolwiek; moze w Saskim , moze w Ludowym , może gdzieś w wąwozie na Czubach?

G
Gość

To skandal! Polska nie ma rządu, to tylko udawanie , Polska nie ma samorządu - to pic na wodę. Rządzą niedouczeni urzędasy. A "redachtory" w Kurierze piszą: " To decyzja ratusza". Uprzejmie pouczam , że ratusz to BUDYNEK a tam siedzą te nieszczęsne urzędasy. Ratusz nie decyduje , ratusz stoi spokojnie na fundamentach> PP. Redaktorzy: należy pisać: kto siedząc w RAtuszu dał te dyspozycje. To ta część językowa- dla ludzi , którzy nie poowinni otrzymać matury z powodu " ndst" z jęz. polskiego. Kto tego wszystkiego pilnuje , przecież nad niedouczonymi "specjalistami" od zieleni jest dyro jakiś tam (wynagradzany dużą pensją z naszych kieszeni, ) nad dyrem jest chyba na "samej górze" prezydent albo jakiś marszałek. Kto tym kieruje , kto za bałagan odpowiada?

D
Drzewolub

Przy ul. Grottgera na terenie gdzie teraz trwa budowa koszmarnego budynku, wycięto lekką ręka dwa wieloletnie egzemplarze Glediczji trójcierniowej (Gleditsia triacanthos). i postawiono kontenery budowlańcom. To nie są popularne drzewa, lecz rzadko spotykane i cenione przez dendrologów, widoczne ten co wydał pozwolenie na wycięcie nie rozróżnia trawy od drzewa. Proszę tę decyzję też sprawdzić.

m
max

A na LSM są wycinane zdrowe piękne drzewa bez żadnych zezwoleń. Nazywa się je owocowymi mimo że pełnią funkcję ozdobną i po problemie z zezwoleniem. Z jakiego powodu to nie wiadomo bo zostawiane są te sąsiednie , chore i pousychane.

A
Antek

Z Ogrodu Saskiego chcą wyciąć 1/5 zdrowych drzew! Ratujcie drzewa!

W
Właściciel piły 65 cm3

A na Nałeczowskiej w niedzielę znowu ktoś się wbił w drzewo. Koło przedszkola Smyk. W sumie zaraz za granicą miasta. Kiedyś policzyłem chyba mniej niż 100 drzew trzeba by tam jeszcze wyciąć żeby było względnie bezpiecznie. W kilku miejscach tzw. "TIRY" oraz "3" muszą prawie na środek jezdni zjeżdżac żeby drzewo ominąć. To może lepiej te by wyciąć, a w parku niech rosną w spokoju

g
gg

żebyśmy nie wiedzieli co tam się dzieje,
kto zamyka park , jaki to remont-trawę będą malować?

G
Gabi

Ty czy ja musielibyśmy płacić karę, ale on-nie doczekamy

L
LUBLINIANIN

ZBURZYMY I ZLIKWIDUJEMY I WYTNIEMY CO NAM SIĘ BĘDZIE CHCIAŁO!!!A MIASTOWE MOGĄ NAM NA PUKEL SKOCZYĆ!!!!!

Dodaj ogłoszenie