Studia lekarskie na KUL-u coraz bliżej. Uczelnia podpisała list intencyjny

Łukasz Kaczanowski
Łukasz Kaczanowski
Joanna Jastrzębska
Joanna Jastrzębska
Udostępnij:
Studenci mają zacząć naukę jesienią 2023 r., a przygotowanie infrastruktury to koszt przynajmniej kilkunastu milionów złotych. KUL podpisał list intencyjny dotyczący utworzenia kierunku lekarskiego.

– Koszt bezpośredni jest trudny do wyliczenia. Wiele inicjatyw podejmowaliśmy przy otwieraniu kierunku pielęgniarskiego i położnictwa, powstało wówczas centrum symulacji medycznej, laboratoria i niektóre pracownie. Zastanawiamy się m.in. nad tym, by mieć własny oddział prosektorium – mówi ks. prof. Mirosław Kalinowski, rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Zaprzecza jednak, by miało się to negatywnie odbić na kierunkach humanistycznych, m.in. historii sztuki, do której nie odbył się nabór na naukę w trwającym roku akademickim.

– To niezależne od siebie kierunki studiów i absolutnie nie należy uważać, że jego powstanie odbywa się kosztem innych. Przeciwnie: sądzę, że uda się sprawić, żeby niektóre zajęcia tzw. ogólnej humanistyki obsłużyli pracownicy wykładający m.in. historię sztuki, historii, etyce i teologii. Uważam, że ten obszar medycyny trzeba szczególnie docenić – deklaruje rektor KUL.

8 grudnia to szczególny dzień w historii uczelni, ponieważ 103 lata wcześniej została powołana do życia.

– Wiemy, jak burzliwa była jesień 1918 r. Wydawało się wtedy przedsięwzięciem szalonym rozpoczynać działalność nowego uniwersytetu, a okazało się pomysłem błogosławionym. Podpisania listu intencyjnego może nie nazwałbym szalonym, ale na pewno odważnym – mówi abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski i Wielki Kanclerz KUL.

W rocznicę powstania uczelni, powstał konwent na rzecz utworzenia na uniwersytecie kierunku lekarskiego. W jego skład weszli przedstawiciele władz miasta i województwa, dyrektorzy szpitali i Wojciech Załuska, rektor Uniwersytetu Medycznego.

– Będziemy współpracować. Rywalizacja nie jest twórcza, za to twórcza – wydaje mi się – będzie nasza współpraca – twierdzi rektor Uniwersytetu Medycznego. Jak twierdzi, miejsc dla studentów kierunków medycznych nigdy nie jest za dużo. – W tym roku musieliśmy przyjąć ponad 400 osób, to strasznie dużo. Istnieje więc konieczność zwiększenia liczby studentów i cieszę się, że zrobi to uczelnia z takimi tradycjami.

Władze KUL-u spodziewają się, że w 2023 roku, czyli na początku funkcjonowania kierunku, zacznie na nim studia 60 osób. W kolejnych latach limit ma być zwiększony do 120 osób.

Międzykulturowe relacje mieszkańców Kazachstanu

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nahul
To doktór Czernek też będzie operował? Czarna hołota będzie leczyć"!!
Dodaj ogłoszenie