reklama

Studia w Lublinie: Rośnie zainteresowanie informatyką, bo programiści są w cenie

Piotr Nowak
Budynek informatyki UMCS w Lublinie
Budynek informatyki UMCS w Lublinie Małgorzata Genca/archiwum
Studia informatyczne są coraz bardziej popularne. Uczelnie alarmują: Chętnych jest więcej niż możemy przyjąć.

Pierwszy semestr to nauka programowania, później student ma do wyboru: administrację sieciami, bazami danych i zaawansowane programowanie (tutaj pojawiają się języki programowania, jak C++, java i phyton). Tak wygląda studiowanie informatyki na UMCS. To właśnie specjalistów z tych dziedzin poszukują firmy informatyczne. Dlatego lubelskie uczelnie pracują nad dostosowywaniem ofert do pracodawców.

Firmy potrzebują, uczelnie szkolą
Na kierunku informatyka na UMCS jest możliwość szkolenia m.in. z technologii sieciowych Cisco i Extreme Networks. - W przypadku tej ostatniej jesteśmy jedynym ośrodkiem w Polsce mającym kadrę uprawniającą do przeprowadzenia szkoleń i egzaminów na poziomie ogólnoświatowym - zapewnia mgr Dariusz Dobrowolski z Instytutu Informatyki UMCS.

Największa uczelnia w regionie nastawiona jest na naukę programowania i tworzenie nowoczesnych aplikacji. - W ramach projektu unijnego, którego kierownikiem jest prof. Ryszard Dębicki, prorektor UMCS, piszemy program do zarządzania jakością na uczelniach. Wartość projektu to 950 tys. euro, ale większość środków pochłaniają szkolenia i inwestycje. Koszt samego oprogramowania jest niewielki - podkreśla prof. Paweł Mikołajczak, dyrektor Instytutu Informatyki UMCS. Uczelnia stawia też na współpracę międzynarodową. - Np. szpitale w Turkmenistanie potrzebują telemedycyny i aplikacji do zarządzania szpitalami. To bogaty kraj, a my mamy doświadczenie w projektowaniu cennego oprogramowania - tłumaczy.

W tej chwili w Instytucje Informatyki UMCS pracuje 12 doktorów, cztery kolejne osoby mają otwarte przewody doktorskie. - To wciąż za mało - nie kryje prof. Paweł Mikołajczak. - I przy aktualnych pensjach to się nie zmieni. Niektórzy z moich studentów zarabiają więcej od profesorów - dodaje.

Koncerny łowią specjalistów
Znalezienie pracy poza uczelnią ułatwiają spotkania z pracodawcami z branży IT z regionu i firmami międzynarodowymi. W ciągu roku przeprowadziły one około 80 warsztatów, a ponad 40 studentów odbyło staż w Microsofcie. Na tym jednak nie koniec współpracy uczelni z przedsiębiorcami.

- W ramach zajęć fakultatywnych firmy z branży IT proponują tematykę, jaka będzie poruszana na zajęciach, a studenci mogą wybierać to, co ich interesuje. Do tej pory skorzystali z zajęć przygotowanych przez pracowników m.in.: Infinite, Simple, Britnet, Billenium, Transition Technologies - wylicza mgr Dariusz Dobrowolski.

- Pilnujemy, żeby nasz kierunek był zgodny z potrzebami rynku. W tym celu kontaktujemy się z pracodawcami i modyfikujemy programy nauczania w zależności od potrzeb - tłumaczy dr inż. Marek Miłosz z Politechniki Lubelskiej. Podobne zapewnienia słyszymy na każdej z lubelskich uczelni. Wyższa Szkoła Ekonomii i Innowacji chwali się trzymiesięcznymi praktykami absolwenckimi w firmach i instytucjach. W tym roku na informatyce studiuje 595 osób, zarówno w trybie stacjonarnym, jak i niestacjonarnym. W WSEI jest pięć specjalności: grafika i gry komputerowe, informatyka medyczna i szpitalna, inżynieria oprogramowania, systemy i sieci komputerowe, technologie mobilne i multimedia. Dla porównania, na studiach I stopnia na KUL są tylko trzy: programowanie i przetwarzanie informacji, grafika komputerowa i multimedia oraz administrowanie sieciami komputerowymi. Na całym kierunku jest obecnie 418 studentów, 60 kolejnych uczestniczy w kursach dokształcających.

Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji oferuje studia z informatyki już od 15 lat. W ofercie są studia niestacjonarne i e-learningowe oraz specjalności: sieci komputerowe i multimedia, projektowanie i programowanie gier komputerowych, projektowanie i eksploatacja systemów informatycznych i technologie mobilne. Ciekawostką są projekty studentów, którzy budują m.in. robota zdolnego rozpoznawać i omijać napotkane przeszkody i automat do gier arcade.

Na UMCS studia informatyczne w ubiegłym roku zaczęło 240 osób. Na studiach licencjackich jest w sumie 440 osób, a na magisterskich - 120. Dydaktycy przyznają, że zainteresowanie kierunkiem się zwiększa. - Trzy lata temu na pierwszym roku było ok. 350 chętnych. Rok później w przybliżeniu 400, a w 2014 r. już prawie 500 - wylicza mgr Dariusz Dobrowolski z Instytutu Informatyki UMCS.

Student, a już pracuje
Jeszcze więcej chętnych było na Politechnice Lubelskiej. Na 150 miejsc chętnych było 600. - Nawet licząc, że część aplikowała "na zapas", to i tak dużo - utrzymuje dr inż. Marek Miłosz, prodziekan do spraw studenckich na informatyce.

Na kierunek trudno się dostać i ciężko utrzymać. Pierwszy stopień z tytułem inżyniera informatyka kończy około 100. Na drugim stopniu jest limit 90 miejsc i jest zakończony uzyskaniem tytułu magistra inżyniera. Ponadto na studiach zaocznych uczy się około 40-50 osób na roku. Zainteresowanie kierunkiem tłumaczy dr inż. Marek Miłosz: - Ostatnio mamy bardzo silny rozwój. Powstają nowe firmy, przedsiębiorstwa spoza Lublina otwierają u nas swoje filie i mają trudności z pozyskaniem pracowników. Prawie każdy student na informatyce pracuje.

Ostatnio Rada Wydziału Elektrotechniki i Informatyki Politechniki Lubelskiej zadecydowała o podwyższeniu limitu o 30 osób. Mimo dużego zainteresowania informatyką pracownicy naukowi przyznają, że trudno będzie jeszcze zwiększyć tę liczbę. - Zbliżamy się do limitu lokalowego i ludzkiego - przyznaje dr inż. Marek Miłosz. Podobnego zdania jest prof. Paweł Mikołajczak. Twierdzi, że przeszkodą dla zwiększenia naboru na kierunek są pieniądze. - Moglibyśmy kształcić więcej programistów, ale każde przyjęcie studenta ponad limit powoduje nadgodziny pracowników. Mamy mało kadry i pomieszczeń. Wydział ma potencjał, ale nie mamy pieniędzy - dodaje.

Razem ze środowym wydaniem Kuriera Lubelskiego otrzymacie bezpłatny dodatek poświęcony lubelskiej branży IT. Prezentujemy w nim firmy specjalizujące się w tej dziedzinie, piszemy o perspektywach zatrudnienia, zarobkach i możliwościach rozwoju. Zapraszamy do kiosków

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 25

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Paweł

Jeśli informatyka to tylko na Wyspie! Nie dość że poziom naprawdę wysoki to jeszcze z tytułem inżyniera. Aktualnie mam swoją firmę, która świetnie prosperuje, a mam jeszcze kilka pomysłów do zrealizowania. Słyszałem o programowaniu aplikacji mobilnych również na Wyspie i na pewno jest to coś nowego i bardzo przyszłościowego. Genialnie że uczelnia idzie z duchem czasu. Powtarzam jeśli informatyka to TYLKO NA WYSPIE!!

M
Michał

Stare dziadki zostając na uniwerkach przestają się doszkalać w swojej dziedzinie, a świat rozwija się jak szalony. Przepraszam bardzo, ale jeśli dla kogoś autorytetem jest człowiek którego część poznawcza mózgu zamarzła 10 lat temu to mu współczuje.

M
Michał

Zgadnij po co ludziom nadaje się imiona i nazwiska, no dawaj, wątpię że trafisz za pierwszym razem.
Bez odbioru :P

M
Marrrr

Widzę, że piszecie o Wyspie. Ja właśnie wracam tam na studia, które musiałem przerwać trzy lata temu. W ciągu miesiąca wyznaczono mi różnice programowe i przyjęto na czwarty semestr. To oznacza, że przede mną jeszcze dwa lata nauki. Trochę się obawiam, bo mam już prawie 30 lat, ale podobno na Wyspie studiuje dużo osób, które wróciły na studia i czują się tu dobrze.

I
Inżynier

ja też ukończyłem informatykę na Wyspie i teraz w pracy klienci mówią do mnie panie inżynierze. A mój kolega po UMCS jest licencjatem i jak się mają do niego zwracać ... hahahaha

b
bili

Poza studiami pracodawcy zwracają uwgę tytuł naukowy przed nazwiskiem. Nie żałuje tego, że posłućąłem brata i udałem sie na Wyspe bo dzięki temu szybciej od moich kumpli po informatyce z tytułem inżyniera udało mi sie szybciej znaleźć pracę

I
IT medadżer

Oczywiście, tak jak pisze mgr inż., dyplom uczelni jest o wiele ważniejszy od certyfikatu CISCO. W poprzednim poście chodziło mi o to, żeby kształcąc się położyć nacisk na umiejętności, które wyniesiemy ze studiów oraz szeroką praktykę zawodową. Studia w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie dały mi właśnie taką możliwość. Jednocześnie trzeba pamiętać, że w informatyce wszystko dosłownie galopuje do przodu i po kilku latach wiedza akademicka jest archaiczna. My musimy cały czas ją aktualizować i do tego potrzebna jest pasja zawodowa. Jednak zdolnych informatyków jest coraz więcej, więc pracodawcy zwracają uwagę na formalne wykształcenie akademickie oraz szkolenia i kursy. One zawsze są dowodem na to, że ktoś chce się kształcić. Studia na uczelni niepublicznej dają możliwość podjęcia pracy i znowu, z punktu widzenia pracodawcy, ktoś kto tak zrobił jest o wiele cenniejszy niż ktoś, kto przez kilka lat nauki tylko chodził na wykłady i ćwiczenia.

C
Coder's Lab

IT to branża, która potrzebuje pracowników. Programiści są i w najbliższych latach będą pożądani na rynku pracy. Dlatego kierunki informatyczne są dziś tak popularne. Jednak nie wszyscy zainteresowani programowaniem mogą sobie pozwolić na rozpoczęcie kilkuletnich studiów, ponieważ ten etap nauki mają dawno za sobą i wykonują inny zawód. Ci, którzy chcą się przebranżowić mogą zacząć naukę konkretnego języka na intensywnym kursie, po którym są gotowi do podjęcia pracy. Bootcampy w naszej szkole skończyło już kilkadziesiąt osób, które z powodzeniem przekwalifikowały się i pracują dziś jako programiści. Dlatego jeśli ktoś jest zainteresowany zmianą zawodu, IT to bardzo dobre rozwiązanie i warto zacząć naukę jak najszybciej.

I
IT menadżer

Ukończenie informatyki pracy nie daje. Daje ją natomiast studiowanie i pracowanie. Ja ukończyłem informatykę na WSPA w Lublinie, ponieważ tam otrzymuje się tytuł inżyniera. Studia oceniam bardzo wysoko, natomiast zawsze podkreślam, że nie wystarczy sama nauka. Najlepiej jest w czasie studiów podjąć pracę w zawodzie i wtedy po ukończeniu nauki awans jest pewny. Na WSPA jest teraz nowa specjalizacja, programowanie aplikacji mobilnych. Po niej specjaliści są rozchwytywani na rynku, a pensja zaczyna się w Lublinie od 5 tys. zł.

p
programista

są są fajne zajęcia. Pozdrawiam dr. Kotlińskiego :D

p
programista

Prawda jest taka, że na studiach nie uczą technologii, które są potrzebne do podjęcia pracy. Sam niedawno szukałem pracy po I stopniu informatyki i niestety gdyby nie moje własne działania poza uczelnią, nie miałbym szans na dobrą prace.

s
s

Musze Ciebie zmartwic nie pracuje w UK. Jest jeszcze jedna rzecz, projekty nad ktorymi pracujesz, w Lublinie jest tylko klepanie kodu, tu mam okazje pracowac nad o wiele ciekawszymi / naukowymi projektami.

K
Kaśka

U nas na 2 roku magisterki typka nie odróżnia Austrii o Australii i nie zna tabliczki mnożenia. Studiowanie a nauka to nie o samo.

p
pk

Każdy uczy się aby podnosić poziom swego intelektu a nie aby wyjechać za granicę. Płakać się chce czytając te wszystkie komentarze. Nawiązując do leśnych dziadków, ich praca jest niezmiernie potrzebna. Ciężką pracą zdobyli wykształcenie w trudnych czasach i chwała im za to. Dzisiaj najbardziej wykształcona młoda osoba nie dorówna mądrością osobie starszej nawet ze średnim wykształceniem, juz nie mówiąc o wyższym. Młodzież polska to nie ludzie intelektualni a CIEMNOGRÓD

K
Koko

Ja bym na pewno ciebie nie zatrudnił parobku ! Won do UK!!! D*** dajesz Anglikom ...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3